Morele – jakie odmiany uprawiać w Polsce. Choroby atakujące morele i walka z nimi

Kiedyś ogrodnik, któremu morele obrodziły chociaż raz na pięć lat, był zadowolony. Czasy się zmieniły. Klimat też się zmienił. I dlatego morele są w polskich warunkach coraz bardziej popularne. Radzimy, na co zwrócić uwagę przy uprawie moreli.
  • Drzewo morelowe

    Kwiaty drzew morelowych są niestety bardzo wrażliwe na wiosenne przymrozki. Ale, jak już doczekamy się owoców, to będą one znakomite do jedzenia na surowo, do ciast i na przetwory.

    xamumu (Pixabay.com)
  • Morela

    Morela jest zdrowa, no i smaczna.

    Razsadnik

Mówi się, że morele to okazy zdrowia. I coś w tym jest, bo właśnie te niewielkie żółte, okrągłe owoce pozytywnie wpływają na zdrowie człowieka.

Pomysł na małą działkęDwie odmiany owoców na jednym drzewie 

Zdrowa jak morela

Owoce moreli normują nadciśnienie i niedociśnienie. W ich składzie występują przeciwutleniacze, które opóźniają procesy starzenia. Regulują pracę nerek, a do tego poprawiają trawienie. Choćby ze względów zdrowotnych warto pokusić się o uprawę moreli.

PolecamyJagody goji – jak uprawiać kolcowój w ogrodzie

– Morela to jedno z pierwszych drzew owocowych, które kwitnie – mówi Jarosław Mikietyński, ogrodnik Ogrodu Botanicznego Uniwersytetu Kazimierza Wielkiego w Bydgoszczy. – To drzewko owocowe, które kwitnie nawet wcześniej niż jabłoń.

Takie warunki sprzyjają moreli

Drzewko morelowe najlepiej rośnie w zacisznym miejscu, dobrze nasłonecznionym albo ewentualnie w półcieniu. Przeciągi, a więc teren nieosłonięty np. innymi drzewkami, może jej szkodzić. To dlatego warto ją posadzić np. kilka metrów od innych drzewek.

Białkowanie moreli

Morela kwitnie już nawet pod koniec marca. – To dlatego jest narażona na przymarzanie – dodaje Mikietyński. – Warto więc wykonać białkowanie pnia wapnem. To białkowanie trzeba zrobić na przełomie roku, najlepiej między grudniem a początkiem lutego.

Dlaczego powinno się białkować drzewko? – Biały kolor odbija promienie słoneczne – wyjaśnia ogrodnik. – Dzięki temu drzewo tak szybko nie nagrzewa się, a tym samym nie zakwitnie wcześniej, np. w lutym. Im później zakwitnie, tym będą mniejsze straty spowodowane przez mróz.

Odmiany moreli lubiące polski klimat

Większość odmian moreli to te samopylne. To znaczy: ich kwiaty, żeby mogły urodzić owoce, nie muszą być zapylane pyłkiem z innego drzewa. Są one bowiem zapylane pyłkiem pochodzącym z tej samej moreli. Pyłek jest przenoszony przez podmuch wiatru albo przez owady.

Przeczytaj również: Uprawa borówki w przydomowym ogrodzie 

Early Orange (ang: wczesna pomarańcza) to jedna z najpopularniejszych w Polsce odmian moreli. Drzewko jest stosunkowo wytrzymałe na niskie temperatury (nawet lekki mróz). Podobnie odporne na mróz są pąki kwiatowe. Early Orange ma okrągłe albo owalne owoce z ciemnopomarańczową skórką. W miejscu, w którym na owoc słońce świeciło najmocniej, pojawia się rumień. W smaku ta morela jest słodka, ale też kwaskowata. Każdy owoc waży w granicach od 32 do 45 g (wszystko zależy od liczby owoców na drzewie), z czego ok. 8 proc. masy owocu to masa pestki. 

Harcot ma owalne i jaśniejsze, niż Early Orange, owoce. Na skórce, podobnie, jak w poprzednim przypadku, widać rumień. Harcot jest słodki, niekwaskowaty. Każdy owoc ma masę do 55–58 g, a pestka stanowi tylko ok. 4–5 proc. masy owocu.

Tak samo słodka jest morela odmiany Somo (polska odmiana moreli wyhodowana w 1962 roku). Wyglądem przypomina ona odmianę Early Orange, bo jest ciemnopomarańczowa. Daje raczej małe owoce – o masie od 24 do 25 g, a pestka to ok. 7 proc. masy owocu. Sadownicy i ogrodnicy cenią Somo za to, że jest odporna na szkodniki i choroby. Somo rzadko zawodzi jeśli chodzi o plony, ponieważ zarówno drzewo, jak i pąki kwiatowe są wytrzymałe na niską temperaturę. 

Kolejna odmiana to Wczesna z Morden, znana u nas jako cytrynka (nazywana tak zwłaszcza na Śląsku). Jej owoce są żółtopomarańczowe, bez rumienia albo tylko z delikatnym rumieniem. Owoc tej moreli waży najczęściej około 45 gramów, z czego pestka stanowią 7 proc. Cytrynki trzeba zrywać zanim będą w pełni dojrzałe. To dlatego, że owoce dosyć szybko spadają z drzewa.

Jedną z najnowszych odmian moreli, jakie można spotkać w polskich sadach i ogrodach, jest Heja. Jej owoce są zielonożółte, przechodzące w pomarańczowe i zazwyczaj mają rumień. Owoce są mniej więcej tej samej wielkości, co cytrynka – ważą 45–46 g, z czego ok. 3 g stanowi pestka.

Większe owoce ma morela odmiany Darina. Jeden osiąga nawet masę 55 gramów. Owoc ma małą pestkę – jej masa nie przekracza 5 proc. ogólnej masy owocu. Skórka owoców Dariny jest żółtopomarańczowa, ciemniejsza w miejscach, gdzie na owoc padało najwięcej światła. Ta odmiana dojrzewa dosyć późno, bo na przełomie lipca i sierpnia.

Choroby moreli

– Kędzierzawość liści występuje w przypadku tego drzewka dosyć często – kontynuuje Mikietyński. - Choroba objawia się skręconymi liśćmi. W walce pomocne są opryski. Popularne środki to Miedzian i Silit. Oprysk należy stosować przed kwitnieniem, po nim oraz w trakcie zawiązywania owoców.

Dowiedz się: Jak uprawiać brzoskwinie w ogrodzie

Gdy jest upalny dzień, oprysk moreli należy wykonać wieczorem, a w pochmurne, chłodniejsze dni pora nie ma znaczenia.

Na korze drzewka mogą pojawić się plamy. W miejscach, gdzie są przebarwienia, są także wgłębienia. To prawdopodobnie rak powierzchniowy kory moreli. Tutaj także trzeba zastosować oprysk. 

Autor: Katarzyna Piojda
1komentarzy
Dodaj komentarz

Komentarze (1)

Widać iż autor nigdy nie miał morel. Z mojego doświadczenia a miałem już kilka drzew(blisko 10). Morel nie wolno sadzić przy innych drzewach (lepiej w otwartym terenie niż przy ścianie zieleni). Ziemia najlepiej bez trawy kopana (te same wymagania co brzoskwinie i winogrona). A najlepiej przy murze beton lub inny niewilgotny materiał odsłaniającym teren od północy i tworzącym zastój powietrza ale koniecznie suchy. Morele nie znoszą mokrych dni i odparu od innych roślin. Lubia kontynentalny klimat. Zima może być nawet mroźna a po zimie od razu lato bez wiosny. Jeśli jest mokra i chłodna wiosna to dopada je rak bakteryjny. Nigdy nie widziałem kędzierzawki. Z a to połowę drzewa z martwymi liścmi nie wyniku przemarzania a w wyniku raka bakteryjnego. Lub wręcz wygniły pień( tak straciłem większość drzew).
Andrzej R, 15.06.2018, 21:02