Jesienne rabaty. Propozycje roślin zdobiących ogród jesienią

Jesienne rabaty zadają kłam aurze. Cóż z tego, że wieje i leje, skoro ogród wygląda jak wycięty z katalogu? Teraz jest najlepszy moment, by uzupełnić kompozycje w cuda, które ucieszą oko już teraz, a jeszcze bardziej za rok. Oto najpiękniejsze krzewy i byliny na jesienne rabaty.
  • Jesienne rabaty

    Jesienne kwiaty i krzewy sprawią, że jesień będzie kolorowa i przyjemna bez względu na pogodę.

    Katarzyna Laszczak
  • Wrzośce delikatne w ogrodzie

    Wrzośce delikatne są wyjątkowo dekoracyjne. Ale to sezonowe rośliny na jesień (w polskich warunkach nie zimują w gruncie).

    myimmo (Pixabay.com)
  • Wrzosy w ogrodzie

    Jaskrawe kolory wrzosów, które zdobią nasze ogrody, nastrajają nas pozytywnie w chłodne i coraz krótsze dni.

    Magdalena Kmita-Kulesza
  • Jeżówka

    Jeżówki znane są większości z nas pod nazwą echinacea. To cenione rośliny lecznicze. Są one stosowane w przemyśle farmaceutycznym. Ich kwiaty mają różne kolory.

    Pitsch (Pixabay.com)
  • Kolorowe jeżówki na rabacie

    Magdalena Kmita-Kulesza
  • Zawilec ogrodowy

    Katarzyna Laszczak
  • Zimowit

    530183 (Pixabay.com)
  • Topinambur

    AKuptsova (Pixabay.com)
  • Kapusta ozdobna

    Photoman (Pixabay.com)

Sklepy ogrodnicze i targowiska mienią się kolorami. To dobry czas, by skomponować jesienną rabatę, bo uprawiane w doniczkach sadzonki bylin kwitnących zapewne kwitną, a rośliny o innych walorach mają właśnie teraz najpiękniej wybarwione liście i połyskujące między nimi owoce. Najłatwiej teraz dobrać je pod względem wzrostu, czy kolorystyki, a posadzone w październiku, czy na początku listopada, z powodzeniem powinny się dobrze ukorzenić przed zimą. Warto je od razu nawieźć nawozem wieloskładnikowym i podlewać do przymrozków, co przyspieszy proces budowy systemu korzeniowego i ułatwi im bezpieczne przejście w zimowy wypoczynek.

 Dowiedz się: Jak założyć trawnik jesienią

Krzewy tworzą tło

Planując nasadzenia krzewów, warto wybrać chociaż kilka okazów zimozielonych, a także takich, których liście dość długo utrzymują się na roślinie, wybarwiając przy tym na najpiękniejsze czerwienie i odcienie złota. Warto też postawić na ozdobne owoce, z których niektóre nadadzą się na przetwory lub przekąskę dla ptaków.

Cudnie wybarwia się aronia, której czerwone liście pięknie kontrastują z czarnymi jagodami. Niezwykle urodziwe są też o tej porze roku krzewy borówki amerykańskiej – o czerwonych liściach i pędach. Absolutnie przecudny jest berberys: delikatne listki uzyskują odcienie ciepłego pomarańczu do ciemnej purpury, z przebłyskami złota i subtelnej zieleni. Zaś czerwone podłużne jagody wyglądają jak niezła jubilerska robota. Jagody nadają się do jedzenia i mają działanie lecznicze. Prócz tego przyciągają ptaki.
Zdobią też jesienny ogród jadalne i bardzo wartościowe żółte jagody rokitnika, pięknie kontrastujące z jego srebrzystooliwkowymi liśćmi oraz (niejadalne) kuleczki ognika w odcieniach żółci i czerwieni. Nie do przecenienia są też o tej porze okazałe kwiaty, jak choćby pięknie wybarwiające się hortensje. Jesienią wiele odmian osiąga niezwykle intensywne barwy purpury, fioletów i czerwieni.

Najpiękniejsze jesienne byliny

Bylinowe rabaty są najwdzięczniejsze z wielu względów, ale przede wszystkim jednego: najwięcej wysiłku wkładamy w nie raz. Potem, to one się za niego odpłacają. A czynią to przepięknie i kolorowo, jakby chciały zadać kłam jesieni i temu, że zbliża się zima, dni coraz krótsze, a słońca mniej. Dlatego ze wszech miar warto zasadzić je pomiędzy wcześniej kwitnącymi roślinami letnimi, a kiedy zaczną dominować na rabatach, przyćmią wszystko dojrzałą, kolorową urodą, tak inną od subtelności pierwszych wiosennych kwiatów. Taką jesienną rabatę skomponowaną z bylin i krzewów, z powodzeniem można uzupełnić o rośliny jednoroczne, odporne na pierwsze przymrozki.

Poznaj: Wrzosiec delikatny - jesienną ozdobę tarasów i ogrodów

Chłodne wrzosy i fiolety

Jaka może być jesienna rabata? Wielokolorowa. Fiolety na tle słonecznych żółci, rdzawe czerwienie i pomarańcze przemieszane z wrzosami. Można też nadać jej określony charakter, wybierając kolory bazowe: chłodne fiolety, wrzosy, trochę bieli albo całkiem odmienne: żółcie, pomarańcze, nieco jesiennej rdzy. Pierwsze wydają się bardziej eleganckie, drugie – swojskie. Jak z babcinego ogródka. Najłatwiej kolorami dopasować je do stylu i charakteru domu oraz ogrodu.

Zacznijmy od chłodnej elegancji... w swojskim wydaniu! Gdyby chcieć usystematyzować byliny alfabetycznie, to już pod a znajdziemy niekwestionowaną królową (a może króla) jesiennych rabat. Zasługują na to miano niewątpliwie astry bylinowe, zwane potocznie Marcinkami. Tworzą pyszne, gęste kępy o różnej sile wzrostu (od 80 do nawet 160 cm wysokości), a nad intensywnie różową, pastelowo fioletową lub białą gęstwiną, jak cudne broszki chmarami przysiadają trzmiele i motyle. Są to też rośliny o niewygórowanych wymaganiach pielęgnacyjnych. Ucieszy je nade wszystko stanowisko słoneczne o glebie umiarkowanie żyznej i średnio zasobnej w wilgoć. Gałązki okazują się często zbyt delikatne na bogactwo zdobiących je kwiatów: pod ich ciężarem łamią się i rozkładają. Warto pomyśleć o podporach, czy choćby przepasaniu ich kolorową wstążką, jak wielkiego bukietu.

Niemniej okazale potrafi prezentować się sadziec purpurowy. Sztywne, czerwone pędy o zielonych liściach, potrafią osiągać 200 cm wysokości. Jego uroda jest inna niż astrów – bardziej stonowana, dystyngowana, rozłożona równomiernie na liście, kwiaty – całą roślinę. Różowe kwiaty są zebrane w gęste baldachogrona i przypominają nieco rozchodnik. Wabią motyle, trzmiele i pszczoły.


Sadziec purpurowy
Sadziec purpurowy ma nietypowe kwiaty zebrane w gęste, purpuroworóżowe baldachogrona.Fot. RitaE (Pixabay.com)

Na podobnym piętrze znajdziemy jeżówkę. Ta lecznicza roślina osiąga 80-100 cm wysokości i kwitnie od lata, ale potrafi dotrwać do końca października lub pierwszych przymrozków, wabiąc nieustannie motyle.

 Przeczytaj równieżEchinacea czyli jeżówka purpurowa 

Świecznica groniasta rozświetli stanowiska bardziej zacienione. Ta piękna roślina ma ten mniej ładną nazwę: „pluskwica". Ciemnozielone po ciemnopurpurowe liście stanowią cudne tło dla smukłych kwiatostanów – białych po bladoróżowe. Zaczyna kwitnienie latem i kontynuuje w październiku.
Trójsklepka owłosiona to kolejna nieładnie brzmiąca nazwa dla rośliny pięknej, o kwiatach z wyglądu egzotycznych, przypominających storczyki. Kwiaty niewielkie o zgrabnie wykrojonych białych płatkach, ozdobionych ciemnofioletowymi cętkami. Kwitnie do przymrozków.

Egzotyczne skojarzenia mogą też nasuwać rozchodniki o mięsistych liściach sukulenta. Różne odmiany rozchodnika okazałego i rozchodnika wielkiego można sadzić w kępach, stopniując je wzrostem i barwą kwiatów: w różnych odcieniach różu. Dostępne są tez odmiany o barwnych liściach. Kwitną do przymrozków, a zaschnięte nadal stanowią ozdobę rabat.

Zawilec ogrodowy to roślina, którą warto posadzić w zakątkach wymagających rozjaśnienia. Duże, subtelne kwiaty w odcieniach różu, fioletu lub białe mogą być pojedyncze, półpełne lub pełne, osadzone na długich łodygach. Piękne pąki, piękne kwiaty i owoce. Kwitnie do końca października.

Do obrzeżenia rabat posłużą nam niewysokie, acz efektowne zimowity, zwane jesiennymi krokusami (nie należy ich jednak mylić z prawdziwymi jesiennymi krokusami - Crocus sativus). Zachwycając się urodą zimowitów, pamiętajmy jednak, że rośliny w całości są bardzo trujące. Lepiej nie zrywać ich do bukietów, a jeśli już to postawić z dala od dzieci i starannie umyć ręce. Bezpieczniejszym obrzeżem wydaje się być zawciągowiec zwyczajny - niewysoka płożąca bylina o wybarwiających się jesienią na czerwono liściach, oraz drobnych niebieskich kwiatach, utrzymujących się do przymrozków.

 PolecamyZimowity zwane jesiennymi krokusami

Rośliny jednoroczne do uzupełnienia chłodnej kompozycji:
Wśród roślin uchodzących w naszym klimacie za jednoroczne, ozdobnych do przymrozków albo i dłużej, warto na pewno wymienić:

  • kapustę ozdobną,
  • begonię,
  • astry,
  • cynie: daliowe, wytworne,
  • czubatkę ubiorkolistną,
  • kapusty ozdobne,
  • szałwię powabną.

Ogniste żółcie i czerwienie

Zaczniemy od najwyższych? No to topinambur, czyli słonecznik bulwiasty. Strzeliste pędy potrafią osiągać nawet przeszło 3 metry wysokości! Niewielkie żółte kwiatki, przypominające małe słoneczniki niespecjalnie się w takiej sytuacji rzucają w oczy, ale wraz z ładną ciemną zielenią liści, stanowią dobre tło dla innych roślin, posadzone w najwyższym piętrze – przy ogrodzeniu lub tarasie. Świetnie podkreślają charakter ogrodów wiejskich, rustykalnych. No i – co warto podkreślić – jadalne bulwy topinambura to kopalnia zdrowia, szczególnie dla diabetyków.

Kolejną wysoką i jak najbardziej słoneczną byliną jest kuzyn topinamburu, czyli słoneczniczek szorstki, o złocistych kwiatach, często zebranych w luźne wiechy. Obfite i długie kwitnienie przedłużymy usuwając przekwitłe kwiatostany. Łatwy w uprawie, ale bardzo ekspansywny. 

Dużo niższe, ale nadal zaliczające się do wysokich są kępy nawłoci ogrodowej (50–200 cm). Drobne kwiaty zebrane w wiechowate grona o intensywnie żółtej barwie przeciążają wysokie łodygi, przez co roślina często potrzebuje podpór. Można sprowadzić do ogrodu nawłoć dziką, pamiętając jednak, że jest to roślina „wędrująca", silnie rozsiewająca się. Lubi pojawiać się w najmniej spodziewanych miejscach.

Żółte rudbekie zdobią kwiaty przypominające małe słoneczka, o wypukłym aksamitnym oczku. Albo kwiatki z dziecięcych rysunków. Płatki mogą być słonecznie żółte albo złoto-pomarańczowe. Wyobraźcie sobie teraz gęste kępy takich słoneczek. To właśnie rudbekia! Przekwitłe kwiatostany można pozostawić dla dekoracji ogrodu przez zimę. Wybierając ją do nasadzeń, warto zwrócić uwagę na odmiany, bo wzrostem różnią się bardzo – od 50 cm do 200 cm!

Pora na ciemniejsze akcenty: dzielżan jesienny to kolejna wysoka bylina. Na wyprostowanych pędach pysznią się licznie kwiaty o cieniowanych kilkukolorowych płatkach: żółto-pomarańczowych, ceglastych, czerwonych i brązowych. Może wymagać podwiązywania.
Pięknie też jesienią wyglądają okazy miechunki z owocami zamkniętymi w ozdobnych, płomienno-pomarańczowych osłonkach.

Podpowiadamy: Jak uprawiać dzielżan i jakie odmiany warto wybrać

Płomienne liście

Nie da się ukryć, że wybarwiające się na soczyste barwy liście to jeden z najbardziej charakterystycznych symboli jesieni. Cudne intensywne plamy w odcieniach czerwieni da jesienią wiesiołek, bodziszek dalmacki, piwonie, czy tiarella sercolistna. Funkie cudnie wybarwiają się na żółto, a prawdziwą feerię barw potrafią stworzyć liście żurawki: w zależności od odmiany, wybarwić się mogą na żółto, w rozmaite odcienie czerwieni, purpury, aż po fiolet. Cudo!

Kilka doniczek dopełni kompozycję

Klimatycznym dodatkiem do jesiennych kompozycji mogą być doniczki z roślinami poustawiane na rabatach, tarasie, przy podjeździe. A co w donicach? Przede wszystkim jednoroczne królowe jesieni, czyli chryzantemy! Odmian nikt nie zliczy: o wielkich, średnich i drobnych kwiatkach przeróżnych kształtów i olbrzymiej ilości kolorów.

Wybierając je, warto upewnić się, że odmianę cechuje podwyższona odporność na niskie temperatury – niektóre odmiany wytrzymają lżejsze przymrozki, inne mróz natychmiast „zwarzy".
Kolejna propozycja jesieni to wrzosy o kwiatach bardziej intensywnych lub delikatnych w odcieniach bieli, delikatnego wrzosu, ciemnego różu, czy żółtawe.

No i na koniec prawdziwe cudo, potrafiące przetrwać nawet całą zimę, choć w tym celu lepiej wysadzić je do gruntu: kapusty ozdobne o mięsistych liściach układających się w kształtne rozety wybarwione bywają na kremowo żółto lub w odcieniach wrzosu i fioletu. Oczywiście w połączeniu z zielenią. Cięte doskonale utrzymują się też w wazonach.

Sprawdź: Jak zadbać o wrzosy w doniczkach

Kończąc, mamy świadomość, że temat pozostał niewyczerpany. Bo też trudno go wyczerpać. Dzielcie się z nami w komentarzach – co najpiękniej zdobi Wasza rabaty jesienią? 

Autor: Joanna Turakiewicz
0komentarzy