Jak zwiększyć zbiory pomidorów, papryki, marchwi i ziemniaków. Poradnik

Jak największe plony, to cel każdego ogrodnika. A od siewu do zbiorów sporo może się wydarzyć. Podpowiadamy, jak maksymalnie zwiększyć plonowanie popularnych gatunków warzyw.
  • Pomidory

    Troskliwa pielęgnacja i odpowiednie przycinanie zwiększy plony pomidorów.

    lunamom58
  • Bakłażan

    Fioletowa błyszcząca skórka, sprężysty miąższ o goryczce znikającej po natarciu solą to cechy bakłażana (zwanego oberżyną).

    jackmac34 (Pixabay.com)
  • Papryka

    Uprawa papryki w naszym klimacie nie jest łatwa. To ze względu na wysokie wymagania cieplne i siedliskowe oraz dużą wrażliwość na kaprysy pogodowe.

    JACLOU-DL (Pixabay.com)

Pomidory

Soczyste, słodkie i aromatyczne pomidory są niezastąpione na kanapkach, w sałatkach, ale też zupach i sosach. Z pewnością tych z kuchni włoskiej, ale nie tylko. Susza, brak słońca, nadmiar opadów, zaraza ziemniaczana mogą zdziesiątkować uprawę. Młode roślinki najlepiej zacząć wzmacniać jak najszybciej.

Przeczytaj poradnik: Objawy i leczenie najczęstszych chorób pomidorów 

Postępowanie z rozsadą i sadzenie:

  • rozsadę dobrze jest podlewać raz-dwa razy w miesiącu mlekiem rozcieńczonym wodą w proporcji 1:5,
  • roślinę sadzimy w pełnym słońcu w lekkiej żyznej ziemi;
  • pomidory z uprawy polowej mogą się udać, ale w praktyce różnie z tym bywa. Najbezpieczniej będzie posadzić krzewy w choćby niewielkim tunelu foliowym, nawet takim wykonanym własnoręcznie – ochroni on krzewy przed nadmiarem wilgoci i roznoszącą się zarazą ziemniaczaną.
  • pod korzenienie sadzonej do gruntu roślinki zakopmy garść pokrojonych skórek z wyszorowanych wcześniej grejpfrutów, a a także kłębek pędów młodej pokrzywy. Taki podkład (oddzielony od korzeni warstwą ziemi) wzmocni roślinkę, odżywi i będzie działać antyseptycznie, co pomoże ją uchronić przed chorobami grzybowymi;

Nawożenie i podlewanie:

  • unikajmy przenawożenia - rośliny, które w początkowym etapie wzrostu dostaną zbyt duże dawki nawozu będą bujne i wysokie, ale bardzo kruche i podatne na choroby;
  • istotne jest nawadnianie całego systemu korzeniowego pomidora w taki sposób, by nie przemoczyć liści; dlatego najlepsze będzie nawadnianie punktowe pod korzeń, niezbyt częste, a za to obfite; tym, którzy podlewają rośliny ręcznie z konewki możemy polecić następującą metodę: w trakcie sadzenia rośliny, blisko jej korzenia należy zakopać podziurkowaną na całej wysokości plastikową butelkę. Wodę będziemy wlewać w wystający spod ziemi gwint, a przez otwory przedostanie się ona do ziemi na kilku głębokościach, równomiernie nawadniając cały system korzeniowy;
  • najlepiej podlewać krzaczki ogrzaną odstaną wodą;

Cięcie:

  • gdy zawiążą się pierwsze owoce, możemy oberwać liście pod nimi; dopuszczalne jest też przerywanie liści powyżej owoców, pamiętając jednak o tym, że pierwszy liść nad owocem odżywia go; najbezpieczniej będzie urywać liście od trzeciego nad każdym owocem czy kiścią;
  • obrywamy tzw. wilki, czyli odrosty powstające między pędem, a liśćmi;
  • w pierwszej połowie sierpnia ogławiamy krzewy, uszczykując wierzchołki wzrostu i kwiaty, z których jeszcze nie zawiązały się owoce; jeśli krzew ma dużo owoców, a pogoda jest niepewna, można też oberwać najmniejsze pomidorki z górnej części krzewu, by zwiększyć szansę większych na osiągnięcie dojrzałości na krzaku;

Opryski:

  • Gdy pojawia się zaraza liście brązowieją i zwijają się jakby schły– na początku można się bawić w obrywanie porażonych liści, ale lepiej jest spryskać krzewy środkiem o jak najkrótszym okresie karencji – dostępne są takie, które pozwalają na kontynuowanie zbiorów nawet w trzy dni po oprysku.

Przechowywanie:

  • tuż przed mrozami krzewy z niedojrzałymi jeszcze owocami można wyrwać i powiesić w korzeniami do góry w lekko ciepłym i suchym miejscu – owoce dojrzeją i może nie będą tak smaczne jak zbierane z krzewu w sierpniu, ale i tak na pewno lepsze od sklepowych;
  • pomidor niestety nie jest zbyt trwałym warzywem, więc wymaga jak najszybszego przerobienia lub przechowywania w chłodziarce;
  • Metodą pozwalającą na nie nieco dłuższe zachowanie pomidorów na kanapki jest pasteryzowanie na sucho: do wyparzonych słoików i dokładnie osuszonych słoików wkładamy dojrzałe ale twarde pomidorki o nienaruszonej skórce (również umyte i wytarte do sucha), dodajemy po ząbku czosnku i zakręcone słoiki pasteryzujemy ok 25–30 minut w zależności od wielkości owoców. Na dnie słoika może pojawić się kilka kropli rosy – w takiej formie mogą postać ok 4 miesięcy.

Przeczytaj: Zakładamy warzywniak

Papryka i bakłażany

Podobnie jak pomidory, należą do psiankowatych. I jak one są ciepłolubne. Szczególnie bakłażan do prawidłowego rozwoju potrzebuje dużo ciepła, słońca i jak najmniej chłodzących wiatrów. Najlepiej więc znaleźć mu jak najbardziej nasłonecznione i zaciszne miejsce w szklarni lub pod tunelem. Czego jeszcze potrzebują rośliny, by obdarzyć nas fioletowymi oberżynami o błyszczącej skórce i kruchą słodką lub ostrą papryką?

Sadzenie:

  • stanowisko pod uprawę papryki i bakłażanów powinno mieć starannie przygotowane podłoże: dość przewiewne, ale zarazem bardzo żyzne i zasobne w składniki mineralne. Szczególnie papryka potrzebuje dużych ilości wapnia, potasu, magnezu, azotu, boru, żelaza i fosforu. Ale uwaga: ważna jest nie tylko ilość, ale i odpowiednie proporcje pierwiastków w glebie. Sypanie bez umiaru i wedle własnego uznania nawozów mineralnych może uprawie zaszkodzić. Najlepsze efekty uzyskamy nawożąc dobrej jakości przerobionym obornikiem (najlepiej krowim), kompostem lub biohumusem, albo kompletnymi nawozami do papryki i pomidorów;
  • rośliny sadzimy w drugiej połowie maja, najlepiej pod osłonami w bardzo słonecznym miejscu;

Podlewanie:

  • papryka ma wyjątkowo duże zapotrzebowanie na wodę, dlatego nawadniać należy dość często i obficie, nie dopuszczając do przesuszenia gleby. Podobnie zresztą rzecz się ma z bakłażanem, który również kiepsko znosi suszę; niedobory wody dadzą się szczególnie znać w okresie kwitnienia – miast przekształcić się w zawiązki owoców, kwiaty opadają.

Cięcie:

  • bardzo istotne dla plonowania obu gatunków jest cięcie -rośliny należy ogłowić po zawiązaniu się wystarczającej liczby owoców; termin tego zabiegu przypadnie na przełom lipca i sierpnia, przy czym stożek wzrostu bakłażana ułamujemy już na początku lipca, dzięki czemu bardziej się rozkrzewi i wyda więcej owoców; ułamujemy stożki wzrostu wszystkich pędów bakłażana oraz papryki, a tej ostatniej obrywamy wszystkie pączki i kwiaty powyżej ostatnich zawiązanych owoców;
  • papryce również prześwietlamy koronę – i to znacznie, przez co do owoców dostanie się więcej światła dzięki czemu szybciej dojrzeją i ładniej się wybarwią; pozostawiamy 2–3 najsilniejsze pędy, a pozostałe wycinamy ostrym nożem na ostatnim liściem; zabieg powtarzamy w trakcie sezonu regularnie dodatkowo od początku owocowania usuwając stopniowo liście z głównych pędów od dołu do pierwszego rozgałęzienia.

Zbiory i przechowywanie:

  • paprykę należy zbierać w pełni dojrzałą lub bliską pełnej dojrzałości, ładnie wybarwioną – wówczas będzie najbardziej soczysta, krucha i pełna smaku;
  • nie należy zwlekać ze zbiorem bakłażanów – z krzaczka do kuchni powinny trafić nie w pełni dojrzałe, gdy skórka jest fioletowa i błyszcząca, a miąższ biały – zanadto zwlekając trafimy na brązowe matowe owoce pozbawione smaku i aromatu;
  • oba gatunki nie należą do zbyt trwałych – w chłodnym miejscu można je przechować przez kilka dni, ale najlepiej jak najszybciej wykorzystać na przetwory lub po prostu zjeść.

Przeczytaj również: Bakłażan w ogrodzie – jak go uprawiać

Marchew i pietruszka

Tych korzeniowych warzyw w każdej kuchni używa się mnóstwo: do zup i sosów, na jarzynkę do obiadu, do sałatek, soków – zastosowań jest bez liku. Warto więc zaopatrzyć się we własne zapasy z gwarancją braku chemii używanej choćby do odchwaszczania.

 


Kolorowe marchewki
Wśród kolorowych odmian marchwi są także prawdziwe perełki, znacznie przewyższające tradycyjne odmiany pod względem wartości odżywczych.Fot. ShireShy (Pixabay.com)

 

 

Dowiedz sięJak uprawiać kolorową marchew i jakie ma zastosowania 

Siew:

  • marchew i pietruszkę siejemy jak najwcześniej, nawet w lutym na wczesny zbiór (gdy tylko ziemia rozmarznie) albo wręcz jesienią tuż przed nadejściem mrozów; by zabezpieczyć nasiona przed mrozem można okryć grządkę agrowłókniną lub słomą;
  • marchew na przechowanie siejemy pod koniec marca lub w pierwszej połowie kwietnia;
  • między rzędami należy zachować ok. 20-centymetrowy odstęp;
  • ziemia powinna zostać na rok przed uprawą mocno nawieziona obornikiem (szczególnie marchew uprawia się w drugim roku po oborniku) albo tuż przed kompostem bądź nawozami mineralnymi;
  • między marchwią i wokół grządki dobrze jest posiać lub posadzić cebulę, a także aksamitki – obie rośliny oczyszczą ziemię z nicieni i odstraszą zagrażające plonom nornice.

Pielęgnacja:

  • bardzo ważne jest regularne odchwaszczanie i spulchnianie międzyrzędzi;
  • najważniejszym zabiegiem gdy już pojawią się młode korzonki będzie przerywanie – im więcej miejsca do wzrostu dostaną, tym bardziej urosną i tym lepiej się przechowają; odstęp między roślinami w rzędzie powinien wynosić ok. 4–5 cm;
  • regularnie podlewanie rośliny będą miały korzenie bardziej dorodne i soczyste.

Zbiory i przechowywanie:

  • rośliny na przechowanie wykopujemy nawet tuż przed nadejściem mrozów – rosną nawet przy stosunkowo niewysokich temperaturach, przy których rozwój bardziej wrażliwych i ciepłolubnych gatunków zostałby zahamowany;
  • najlepszym sposobem na przechowanie marchwi i pietruszki, ale także selera przez zimę jest kopcowanie, czyli umieszczenie w dole wykopanym w ziemi i przesypanie piaskiem; w piwnicy (jeśli nie jest nazbyt ciepła) można ułożyć warzywa w drewnianej skrzynce wypełnionej piaskiem, który uchroni je przed przemarznięciem i zwiędnięciem.

Ziemniaki

Choć do Polski przywędrowały jako kwiaty w bukiecie od Jana III Sobieskiego dla Marysieńki, to dziś nie bez nich, ale bez pożywnych lekko mączastych bulw wielu Polaków nie wyobraża sobie obiadu. Uprawa ziemniaka nie jest szczególnie trudna, ale i tu znajdzie się parę spraw, których nie należy zaniedbać chcą zebrać obfity plon.

Zobacz wideo: Dlaczego warto jeść ziemniaki? 

Ziemniaki są bogactwem witaminy C oraz potasu. Ich zaletą jest również możliwość przyrządzenia go na wiele sposobów. 


Źródło: Agencja TVN/x-news 

Sadzenie ziemniaków:

  • stanowisko dla ziemniaka powinno być dość słoneczne, choć w lekkim półcieniu również poradzi sobie doskonale; ważniejsza jest ziemia: bardzo żyzna, ale dość przewiewna o dobrej strukturze;
  • wybieramy do zasadzenia odmiany plenne,
  • bulwy na wczesny zbiór w okolicach stycznia przenosimy w ciepłe miejsce (ok. 15°C), dzięki czemu szybciej wykiełkują i posadzimy je już ze sporymi pędami; chcąc mieć zbiory późniejsze, ale o bardziej dorodnych bulwach nadających się do przechowania, należy pozostawić je do kiełkowania w miejscu chłodniejszym (7–10°C);
  • tradycyjnym sposobem sadzenia bulw jest w Polsce układanie ich w rządku na ziemi i zasypywanie ziemią w postaci podłużnych kopców. Ta metoda jednak nie zapewnia największych plonów – ilość bulw jest tym większa, im dorodniejszy system korzeniowy i im dłuższy pęd znajdujący się w części podziemnej. By pomóc krzewowi takowe zbudować, należy ułożyć ziemniaki w zagłębieniach (na ok. 20–30 cm) w ziemi i podsypać nieznaczną jej ilością, tak by przykryła je warstwa nie grubsza niż kilka centymetrów. Gdy kiełkujący pęd przebije ziemię, należy dosypać kolejną warstwę i postępować tak kilkakrotnie, aż w miejscu zagłębienia powstanie pokaźny kopczyk ziemi. Wówczas pozwolić pędom urosnąć i zakwitnąć. Ta metoda pozwala zwiększyć ilość zbieranych bulw o nawet 50 procent.

Nawadnianie:

  • ziemniaki nie lubią znacznych zmian temperatury, na co raczej nie mamy wpływu, oraz przesuszenia, dlatego należy je regularnie nawadniać, szczególnie w trakcie upałów i przedłużającej się suszy; optymalnie, gdy ziemia pozostaje przez cały czas lekko wilgotna.

Przeczytaj również: Uprawa ziemniaków w workach
 

Autor: Krzysztof Pietras
4komentarzy
Dodaj komentarz

Komentarze (4)

Aby skutecznie powiększyć zbiory pomidorów, papryki, marchwi, cukinii ... itd. należy pozbyć się sąsiadów lub zamieszkać na działce. w przeciwnym przypadku zbiory mogą być bliskie zeru. Pozdrawiam - koszaliński działkowiec.
Andy, 04.09.2014, 14:03
Po co komu we wrześniu przepis jak postępować z rozsadą czy jak i kiedy siać. Teraz jest okres sprzętu tych roślin, a nie zakładania plantacji. Taki artykuł to na wiosnę, a nie jesienią...
ogrodnik, 04.09.2014, 14:21
Takie "instrukcję " proszę zachować dla dzieci na DOBRANOC !!!!!!!!!!!
Mam pomidory gruntowe ,których wysokość co roku przekracza 2 - 2,5 m wysokości a wielkość "wołowych serc " zbliża się do kilograma.
Bez porad i wszelakich doradztw co drugi rok nawożę obornikiem końskim
o grubości około 10 cm następnie przysypuję warstwą gleby 5-7 cm.
Po posadzeniu do gruntu - staram się co dzień , systematycznie i w sporych
ilościach je podlewać . Przed kwitnieniem lub w czasie dokonuję 2-3 oprysków miedzianem.
Ostatnie pomidory zbieram z chwilą nadejścia przymrozków.
Potrafię ich przechowywać do połowy s t y c z n i a . P s .Rośliny pomidorów "koktajlowych " w tym roku zbliżają się do wysokości.............2,5.
rolnik -amator ., 04.09.2014, 17:47
Przypomnijcie mi te rady na wiosne bo przez zime pewnie zapomne i znowu mi sie pomidory nie udadza.
kasia, 20.09.2014, 18:55