Jak dbać o rośliny w balkonowych skrzynkach. Poradnik

Ostatnie wiosenne przymrozki już prawie za nami. Jeszcze tylko Zimna Zośka, a po niej już czas na balkonowe skrzynki pełne pelargonii, surfinii i wielu innych kwiatów.
  • Kompozycja roślin na balkon

    W jednej skrzynce możemy posadzić kilka gatunków roślin

    Grażyna Zwolińska
  • Pelargonie

    Moda na pelargonie nie przemija. Jako rośliny na balkon są niezawodne.

    Grażyna Zwolińska
  • Rośliny do skrzynek

    Rośłiny w skrzynkach podkreślają wiejski charakter domu.

    Grażyna Zwolińska
  • Rośliny balkonowe

    O rośliny balkonowe musimy dbać systematycznie przez cały sezon. Nie możemy zapomnieć o podlewaniu i nawożeniu.

    Grażyna Zwolińska

O powodzeniu ich uprawy decyduje kilka czynników. Przede wszystkim powinniśmy dobrać rośliny do nasłonecznienia balkonu. Ale też pamiętać o odpowiednim przygotowaniu skrzynek i podłoża.

Stare skrzynki dokładniej wyszoruj

Jeśli używamy skrzynek z poprzedniego sezonu, przed posadzeniem roślin, wyszorujmy je porządnie gorącą wodą. Potem przemyjmy środkiem antybakteryjnym, choćby tym, jakiego używamy do wc.

Czasem zdarza się, że jesienią nie opróżniliśmy skrzynek z resztek roślin i ziemi. Najwyższa pora nadrobić to zaniedbanie. I pamiętajmy: nigdy nie należy sadzić nowych roślin do starego podłoża!

Zrób otwory w pojemnikach

Kupując nowe pojemniki, starajmy się wybierać jak największe i jak najszersze. System korzeniowy ma szanse bardziej się w nich rozrosnąć, a tym samym roślina będzie silniejsza. Mniej groźna będzie też dla kwiatów susza.

Nie zapomnij o zrobieniu w pojemnikach otworów, żeby nadmiar wody mógł swobodnie odpływać. Gdy mamy skrzynki ze stożkami na dnie, to nie ścinajmy tych stożków, lecz zróbmy na ich czubku małe dziurki.

Idealnym rozwiązaniem są skrzynki z podwójnym dnem. Nadmiar wody zbiera się na dolnym poziomie, skąd roślina może czerpać wilgoć przez knoty łączące poziomy pojemnika.

Czytaj też: Ziołowy ogródek na parapecie: jak go zrobić. Poradnik 

Najlepsze jest próchnicze podłoże

Gdy pojemniki są już gotowe, pora pomyśleć o ziemi. Najlepiej kupić gotową w sklepie. Taka z ogródka jest zwykle zbyt zbita i rośliny nie mogą w niej dobrze oddychać. Rośliny balkonowe potrzebują próchniczego podłoża, najlepiej z dodatkiem glinki.

Warto też dodać do ziemi specjalne hydrożele o konsystencji np. białego cukru. Miesza się je z glebą (dwie łyżki na skrzyneczkę). Pęczniejąc, pochłaniają one wodę, dzięki czemu podłoże jest dłużej wilgotne. Można też dodać od razu trochę długo działającego nawozu w kuleczkach.

Pora kupić sadzonki

Jeśli nasz balkon jest mocno nasłoneczniony, dobrze sprawdzą się na nim wszelkiego rodzaju pelargonie. Są dość odporne na przesuszenie. Dużo słońca lubią też surfinie. Są jednak trudniejsze w uprawie. Wymagają starannego podlewania i nawożenia oraz opryskiwania przeciwko mączniakowi. Surfinie bardzo źle znoszą też ulewy, dlatego niezbyt lubią odkryte balkony. Lepsza dla nich będzie loggia. Na zacienione balkony nadają się begonie i niecierpki.

Jeśli mieszkamy na bardzo wysokim piętrze i po balkonie hula często wiatr, zrezygnujmy z roślin o długich, zwisających i delikatnych pędach.

Rośliny mają różne wymagania wodne

Sadzonki, jakie umieścimy w balkonowych skrzynkach muszą być zdrowe i dobrze ukorzenione. Aby pięknie rosły, trzeba je codziennie podlewać. W upalne dni robimy to rano i po południu.

Jeśli w jednej skrzynce posadziliśmy dwa-trzy rodzaje roślin, trzeba pamiętać, że mogą mieć różne wymagania dotyczące zapotrzebowania na wodę. Pelargonie, którym susza niestraszna, mogą uśpić naszą uwagę i za późno zauważymy, że np. złoty deszcz, który ma znacznie większe wymagania, prawie usycha z pragnienia. Komarzyca też jest dość wrażliwa na niedobór wilgoci.

Nawozić trzeba z głową

Przez pierwsze tygodnie nie musimy nawozić balkonowych roślin. Szybko jednak „zjedzą" one składniki pokarmowe z ziemi, nawet jeśli była wzbogacona pełną ich dawką. Dlatego przez resztę sezonu nawożenie jest konieczne. Jednak na niewielką ilość podłoża, przerośniętego już korzeniami, nawozy musimy dawkować ostrożnie i w odpowiednio rozcieńczonej postaci. Inaczej możemy doprowadzić do nadmiernego zasolenia ziemi, które jest szkodliwe dla roślin.

Czytaj też: Meble na mały balkon 

Autor: Grażyna Zwolińska
4komentarzy
Dodaj komentarz

Komentarze (4)

To co piszą o robieniu dziurek w doniczkach na balkonie to bzdura.
Nade mną mieszka sąsiadka która ma dziurki w doniczkach na balkonie i wiecznie mam pozalewany sufit.Na balkonie woda wyparowuje i nie trzeba robić dziurek.
Żygadło, 13.05.2012, 17:48
A jednak dziurki w pojemnikach warto zrobić. Tylko pod pojemniki i doniczki koniecznie podłożyć podstawki. I nadmiar wody nie zaszkodzi roślinom, i sufit nie będzie pozalewany.
Zresztą co to za stan balkonu, jeśli woda z doniczek przecieka piętro niżej?!
autorka, 14.05.2012, 20:28
Na balkonie nie ma nic oprócz zdemolowanych ścian przez nakaz sądu na rozkaz pracownika spółdzielni- prezesa zarządu. Przeciez balkon nie jest mój tylko prezesa zarządu spoółdzielni.
Komornicki, 14.05.2012, 09:02
Co to są za pelargonie które maja tyle kwiatow tyle liści i tak pieknie zwisaja+? Sadziłam w tym roku i pojedyncze i podwojne i nie mam takiego efektu :(
Efka, 20.07.2015, 20:09