Hartowanie roślin ogrodowych na zimę – na czym to polega

Radzimy, jak zwiększyć odporność roślin ogrodowych i balkonowych na drastyczne różnice temperatur.
  • Zima w ogrodzie

    MagicFotos (Pixabay.com)

O hartowaniu roślin mówi się przeważnie wiosną, gdy rozsady, które do tej pory stały w doniczkach na parapecie w domu albo rosły w cieplarni, powinno wystawić się już na dwór. Tymczasem hartowanie przed zimą również jest ważne. To istotne zwłaszcza teraz, gdy jednego dnia jest dwu- lub trzystopniowy mróz, a następnego dnia termometr może wskazywać 10 stopni Celsjusza na plusie.

Hartowanie roślin przed zimą

– Rośliny ogrodowe należy zahartować, bo wówczas lepiej zniosą zimę, a jednocześnie lepiej przygotują się do wiosny – podkreśla Jarosław Mikietyński, ogrodnik Ogrodu Botanicznego Uniwersytetu Kazimierza Wielkiego w Bydgoszczy.

 PrzeczytajJak chronić rośliny ogrodowe przed majowymi przymrozkami

Hartowanie ma spowodować, że w roślinie zmniejszy się ilość wody, a zwiększy zawartość białka i cukrów, które pomogą przetrwać mróz i chłód. – Niską mrozoodporność wykazują choćby ambrowce czy paleczniki chińskie – kontynuuje Mikietyński. – Każda roślina ma jednak inną mrozoodporność i nie można zakładać, że przy danym spadku temperatury roślina już sobie nie poradzi w ogrodzie albo odwrotnie, że mróz jej jeszcze nie zaszkodzi.

Czekanie na okrywanie

Ogrodnik podaje przykład: – Jeżeli na zewnątrz temperatura przez noc czy dwie noce wynosi minus 2 lub minus 3 stopnie, a w dzień jest na plusie, nie trzeba od razu okrywać rośliny agrowłókniną lub słomą. Poczekajmy, aż zrobi się zimniej.

Średnia dobowa temperatura

Istotna w przypadku kwiatów, bylin czy krzewów ogrodowych jest średnia dobowa temperatura. Gdy nocą jest przymrozek minus 4 stopnie, a w dzień są plus 2 stopnie, to średnia wynosi minus 1. Roślinom taka uśredniona temperatura nie powinna jeszcze zaszkodzić. One powinny sobie poradzić w zimnie. W ten sposób zwiększają swoją odporność. W przypadku, gdy średnia dobowa temperatura wyniesie już minus 5 stopni, rośliny trzeba zabezpieczyć, okrywając je np. wspomnianą agrowłókniną. Różne rośliny mają różną wrażliwość, więc nie wszystkie trzeba okrywać w tym samym czasie.

Wbrew pozorom, gdy spadnie śnieg, roślinom zrobi się cieplej niż gdy jest mróz, ale nie ma śniegu. Śnieg jest bowiem dla rośliny pierzynką, która chroni przez bezpośrednim działaniem mrozu. 

 Poradnik: Okrywanie roślin ogrodowych na zimę. Jak im pomóc oddychać?

Autor: Sławomir Bobbe
0komentarzy