Gruszki – odmiany i ich uprawa

Niektórzy śmieją się, że nie muszą jeździć nad morze, bo jedzą gruszki. I w sumie mają rację. Gruszki jako jedne z nielicznych owoców zawierają m.in. jod, który pomaga leczyć tarczycę. W polskich sadach i ogrodach owoc ten jest nieco zapomniany, a szkoda.
  • Gruszka

    Gruszka jest smaczna, ma soczysty miąższ i jest syta, a jednak w ponad 80 procentach składa się z wody.

    AD1981 (Pixabay.com)

Zdrowa jak gruszka

Zalety gruszki były przez wieki doceniane przez znachorów i medyków. Przeziębionym zalecali pić napary z gruszek. Nalewki gruszkowe proponowali też na wzmocnienie organizmu. Gruszki regulują ciśnienie, zapobiegają zatorom i zawałom serca. Występujący w ich składzie jod – ten pierwiastek rzadko jest w owocach – stosuje się w leczeniu nadczynności tarczycy. Bor, również rzadko spotykany w owocach, usprawnia pracę szarych komórek oraz koncentracji, a ponadto wzmacnia kości. Gruszki regulują też trawienie. Mimo, że bardzo słodkie, nie są kaloryczne. W ponad 83 procentach składają się z wody, a 100 gramów gruszek dostarcza 57 kalorii (dla porównania: średniej wielkości gruszka waży około 150 gramów, więc jeden owoc to mniej więcej 100 kalorii).

 Warto przeczytaćŚliwka w kuchni. Przepisy ze śliwką w roli głównej 

Odmiany gruszy

Gruszka Konferencja to jedna z najpopularniejszych, zarazem najstarszych odmian gruszy. Wydaje duże walcowate owoce, nawet o długości 10 centymetrów. Ich skórka jest żółta, brązowa, matowa. Ta odmiana nadaje się lepiej do bezpośredniego spożycia niż na przetwory. Ogrodnicy doceniają ją za to, że jest wyjątkowo odporna na choroby. Gruszka Klapsa (znana jako Faworytka) jest mniej odporna na choroby czy mróz. Na jej błyszczącej skórce pojawia się czerwony rumieniec i delikatne przetchlinki (podobne do kropek). Owoce Klapsy sprawdzają się jako te do kompotów i zapraw. Gruszki Generał mają zielono-żółtą skórkę i ślady rdzy na jej powierzchni. Nadają się do bezpośredniego spożycia i na przetwory. Może występować u nich zaraza ogniowa i parch.

Uprawa gruszy

Druga połowa sierpnia i wrzesień to sezon na owoce. Drzewa wydają je nie szybciej niż 2–3 lata po zasadzeniu. Bywa, że nawet 8 lat trzeba czekać na pierwsze gruszki. Żyzna, wilgotna gleba sprzyja uprawie gruszy. Drzewo lubi nasłonecznione, ciepłe stanowiska, ale osłonięte od wiatru. Jeśli teren jest nierówny, to grusza lepiej rośnie na wzniesieniu niż w dolinie.

Dowiedz się więcej: Jakie odmiany gruszy posadzić w przydomowym ogrodzie

Zabiegi pielęgnacyjne sprowadza się przede wszystkim do cięcia. Przerzedzenie starych, suchych gałęzi ma na celu ułatwienie dostępu słońca do gałęzi młodszych, głębiej schowanych. Jeśli w koronie będzie więcej światła, drzewo będzie lepiej rosło i wyda większy plon. Bielenie drzew wapnem to kolejny zabieg. W przypadku gruszy można wykonać go już na przełomie grudnia i stycznia. Wapno odbija światło słoneczne, dzięki temu drzewo tak szybko się nie nagrzewa, więc wegetacja jest opóźniona. A to istotne w przypadku drzewa, bo gdyby szybciej zakwitło, mróz by je zniszczył.

Choroby i szkodniki gruszy

Grzyby mogą zaatakować drzewo. Pojawia się m.in. plamistość liści – widać na nich wówczas białe, szarawe albo brunatne przebarwienia. Zainfekowane liście trzeba usunąć. Metody naturalne bywają nieskuteczne, dlatego zaleca się opryski chemiczne. Podobnie chemią należy zwalczać parcha gruszy. Objawia się on oliwkowymi, ciemniejącymi plamami na liściach, który przechodzi na owoce. Te stają się twarde, ich skórka robi się wysuszona i pęka. Brunatna zgnilizna to następna przypadłość. Kwiaty gruszy stają się brązowe i usychają. Owoce gniją już podczas dojrzewania. Trzeba wyciąć zarażone części drzewa, a na pozostałych zastosować oprysk. Gdy kwiaty gruszy brązowieją i usychają, może to być oznaka zarazy ogniowej. Później zaraza przechodzi na gałęzie i owoce. Te będą nadal rosły, ale szybko staną się brunatne, miękkie, pomarszczone. Będą wyglądały, jakby zgniły na drzewie.

 Polecamy poradnik: Szkodniki drzew owocowych 

Szkodnikiem spotykanym na gruszy bywa kwieciak. To chrząszcz pojawiający się na owocach (też na jabłkach, malinach). Ma około 5 centymetrów długości, a potrafi zniszczyć kilkumetrowe drzewo gruszy. Niektórzy ogrodnicy radzą, żeby na wiosnę na pnie drzewa założyć tzw. opaski chwytne, wykonane z tektury falistej, a po wyłapaniu chrząszczy, je zniszczyć. To zazwyczaj nieskuteczna walka ze szkodnikiem. Lepiej jest zastosować oprysk. 

Autor: Sławomir Bobbe
1komentarzy
Dodaj komentarz

Komentarze (1)

Od kiedy to przy nadczynnosci tarczycy podaje sie jod?
mira lubawska, 30.11.2020, 22:20