Choinka - żywa czy sztuczna? Zalety i wady świątecznych drzewek

Żywa piękna choinka pachnie, co roku można mieć ją w innym rozmiarze i rodzaju. Sztuczne choinki są trwalsze i nie trzeba sprzątać po nich igieł. Cenowo bardziej opłacają się drzewka sztuczne.
  • Choinki na sprzedaż

    Żywe choinki można kupić np. przy marketach budowlanych. Bardziej zapracowani mogą w niektórych miastach zamówić drzewko przez internet i zostanie ono dostarczone do domu.

    Sławomir Mielnik, nto

Ceny – jak co roku – są przeróżne i zależą od wielkości oraz rodzaju choinki. Wśród żywych najpopularniejsze są świerki i jodły. Sztuczne czasami trudno z daleka odróżnić od prawdziwych, ale kto chciałby się wyróżnić może np. kupić choinkę całą białą.

Oto przykładowe ceny choinek

Drzewka w doniczce:

  • świerk pospolity – ok. 50 cm – od 17 zł do 23 zł
  • świerk pospolity – ok. 150 cm – od 60 do 80 zł
  • świerk serbski – 150 cm – 50 zł
  • świerk srebrny – 100–150 cm – 45–70 zł

Choinki sztuczne są droższe, ale ich koszt rozkłada się na lata, przez które z nich korzystamy.

Sztuczne choinki:

  • sosna – 150–220 cm – ok. 170–280 zł
  • jodła – 150–220 cm – ok. 120–200 zł

Nowością wśród choinek sztucznych są choinki stożkowe, które nie posiadają gałązek. Ich konstrukcja opiera się na metalowym stelażu z nawiniętą folią PVC. Mają kształt piramidy lub stożka. Kosztują od 80 do nawet 450 zł, zależnie od wielkości i tego czy są lekkie czy ciężkie.

Żywe choinki przypominają też choinki na pieńku. Górna część choinki wykonana jest z folii PCV i wsparta na oryginalnym sosnowym pniu. Całość osadzona jest w gustownej, owiniętej dekoracyjnym materiałem donicy. W celu zapewnienia pełnej stabilności donica wypełniona jest betonem. Kosztują ok. 70–90 zł.

Przed kupnem żywe drzewko należy dokładnie obejrzeć, czy nie ma podczepionego do gałęzi kokonu z owadami lub pajączkami. Jeśli jest taki jest, gałązkę z kokonem trzeba usunąć.

Po kupieniu można postawić takie drzewko na balkonie albo w nieogrzewanym garażu czy pomieszczeniu gospodarczym. Po przeniesieniu do domu powinna stać z dala od kaloryfera i kominka. Choinkę ciętą trzeba wsadzić do wiaderka z piaskiem lub pojemnika, który mozna kupić w marketach budowlanych i regularnie podlewać. Woda powinna być zasilona odżywką do kwiatków. Odżywkę dodajemy przy każdym podlewaniu. Choinki nie zraszamy.

Ważne jest, aby wkładając drzewko do stojaka, nie ociosywać dolnej części pnia. Drzewko pije wodę naskórkiem. Zrywając go,odbieramy możliwość poboru wody i skracamy mu żywot.

Zarówno cięte, jak i doniczkowe drzewka nie lubią ogrzewania podłogowego, bo skraca ich żywotność.

Zdaniem ekspertów świeża jodła powinna postać w domu ok. 6 tygodni, tyle samo sosna, a świerk ok. miesiąca. O tym czy drzewo jest niedawno ścięte możemy się przekonać, sprawdzając, czy miejsce cięcia jest jasnobrązowe z niezaschniętymi jeszcze kropelkami żywicy. 

Warto wiedzieć: Co zrobić z choinką po świętach

Drzewka z donic rzadko kiedy można przesadzić do ogrodu, ponieważ te większe zwykle mają uszkodzone systemy korzeniowe (są docinane do wielkości donicy). Z mniejszymi możemy podjąć taką próbę.

Kto nie ma czasu sam wybierać choinki, może zamówić drzewko z dowozem przez internet. Za  30-centymetrowy świerk trzeba zapłacić ok. 20 zł, za dwumetrową jodłę ponad 200 zł. 

Ozdabianie choinek to kwestia gustu, mody i naszych zdolności plastycznych

Można je stroić ozdobami w jednym kolorze (ciekawie wyglądają choinki "na biało"), albo różnokolorowymi. Do lamusa odchodzą ozdoby plastikowe, a obserwujemy powrót do tradycyjnych. Elżbieta Oficjalska, etnograf z Muzeum Wsi Opolskiej w Bierkowicach ocenia, że to, co sztuczne wielu z nas kojarzy się z tandetą.

Ozdoby mogą być wykonane m.in. ze szkła, papieru, słomki, plastiku, masy solnej, ceramiki. Ich koszt jest bardzo różny, te robione ręcznie są dużo droższe. Plastikowy szpic kosztuje 13 zł, szklany – 55 zł. 25 plastikowych ozdób – 10 zł, a 3 świecidełka kolekcjonerskie – 250 zł.  

"Smaczna" i pachnąca choinka to taka, na której wiszą cukierki, pierniczki, orzechy, owoce (małe jabłka lub pocięte w plastry i wysuszone w piekarniku pomarańcze), laski wanilii czy cynamonu. Choinka na "bogato" to np. mieniąca się brokatowymi kokardami i taki samymi ozdobami (aniołkami, gwiazdkami).

Autor: Edyta Hanszke
0komentarzy