5 roślin (niby) bardzo trudnych w uprawie. Poradnik, co zrobić, by cieszyć się ich pięknem

Sagowiec, anturium, azalia, kamelia i peperomia ładnie się prezentują. Mówi się jednak, że to rośliny dla zawodowców, a nie amatorów-ogrodników. To dlatego, że one do łatwych w uprawie nie należą. Można natomiast spróbować. Radzimy, na co zwrócić uwagę, decydując się na nie.
  • Anturium

    Charakterystyczny wygląd anturium ma rzesze zwolenników. Roślina zyskała popularność jako doniczkowa, pokojowa.

    Manfredrichter (Pixabay.com)
  • Azalia

    Azalia to jedna z najpopularniejszych roślin doniczkowych do dekoracji wnętrz, także zimą.

    Pixel2013 (Pixabay.com)
  • Sagowiec

    I pomyśleć, że sagowiec pamięta czasy, gdy po Ziemi chodziły dinozaury...

    Mickel29 (Pixabay.com)
  • Peperomia

    Peperomia jest dowodem na to, że dekoracyjny wygląd roślina zawdzięcza nie tylko kwitnącym kwiatom, ale też liściom.

    Leoleobobeo (Pixabay.com)
  • Kamelia

    Kwiat o delikatnym wyglądzie kwitnie na biało, kremowo, różowo.

    Pixel2013 (Pixabay.com)

Niektóre rośliny, nawet bez naszej większej troski, będą rosły zdrowe i okazałe. Inne wymagają zapewnienia im odpowiednich warunków i indywidualnej pielęgnacji. Piszemy o kilku roślinach, które – choć przeznaczone przede wszystkim dla wytrawnych ogrodników i miłośników roślin – mogą sprawdzić się w uprawie również u amatorów, o ile ci będą przestrzegać paru zasad.

Polecamy też: Kwiaty doniczkowe dla ambitnych 

Sagowiec

To roślina naprawdę wyjątkowa. – Pochodzi z czasów, gdy na Ziemi żyły jeszcze dinozaury. Sagowiec ma specyficzny wygląd, ponieważ jest trochę podobny do paproci, trochę do palmy, a trochę do drzewa iglastego – mówi Jarosław Mikietyński, ogrodnik Ogrodu Botanicznego Uniwersytetu Kazimierza Wielkiego w Bydgoszczy. – Wiosnę i lato może spędzić na balkonie lub tarasie, lecz gdy przyjdą chłody, musi znaleźć się w pomieszczeniu.

Właśnie wtedy roślina ta może zacząć chorować. – Jeśli nie zadbamy o sagowca, mogą zaatakować go choroby grzybowe albo szkodniki, choćby wełnowce i miseczniki – dodaje Mikietyński. - W walce z nimi najskuteczniejszy jest oprysk, ale sagowiec przeważnie źle znosi oprysk środkami chemicznymi.

Ekspert tłumaczy: – Sagowiec najlepiej rośnie w temperaturze pokojowej, może być to np. około 20 stopni Celsjusza. Zimą w pomieszczeniu, w którym on stoi, nie może być chłodniej niż 15 stopni. Istotne jest, aby zapewnić mu dostęp do światła, najlepiej naturalnego. Może stać w donicy blisko okna, które jest wyeksponowane na wschód lub południe. Światło nie powinno jednak padać bezpośrednio na sagowca, więc parapet nie stanowi dla niego odpowiedniego miejsca. Może stać przykładowo na stole blisko okna. Ważne jest ponadto zraszanie, np. za pomocą atomizera, i systematyczne podlewanie, chociaż kilku- czy kilkunastodniowa przerwa w podlewaniu nie powinna doprowadzić do tego, że roślina całkowicie uschnie. Z drugiej strony: z podlewaniem nie wolno przesadzać, ponieważ nadmiar wody w donicy może doprowadzić do gnicia rośliny. Z tego względu na dnie doniczki należy ułożyć warstwę drenażu. Zresztą: drenaż przydaje się w większości roślin doniczkowych.

Anturium

Czerwone (chociaż inne kolory też bywają) anturium o sercowatym kształcie i żółtym pręcikiem w środku to jedna z najefektowniejszych roślin, jaką kojarzymy. Posiada takie walory dekoracyjne, że czasem, zamiast standardowego bukietu na urodziny czy imieniny, wręcza się właśnie anturium w donicy. – Trzeba pamiętać, że anturium lubi światło, ale nie bezpośrednie – podkreśla nasz rozmówca. – Jeśli miejsce jest odpowiednie, ale roślina ta zaczyna marnieć, być może ziemia jest nieodpowiednia. Polecałbym ziemię lekką, próchniczną o pH 4,5-5,5 albo ziemię do storczyków.

Zobacz też: Pachnące kwiaty doniczkowe 

Anturium lubi światło rozproszone, ale woli mieć nieco cieplej niż sagowiec. Anturium sprzyja temperatura od 21 do 25 kresek powyżej zera. – Konieczne jest systematyczne podlewanie anturium. Warto podlewać je odstaną wodą o temperaturze pokojowej. Anturium nie lubi za to zraszania. Aby zatem zapewnić mu odpowiednią wilgotność, dobrze jest przy jego donicy postawić miseczkę z wodą i gąbką w środku, taką, jak do zmywania naczyń.

Azalia

Różowe, białe, kremowe, fioletowe czy czerwone kwiaty azalii kwitną tak licznie, że właśnie dzięki nim azalia stała się popularną rośliną nie tylko ogrodową, ale również pokojową. Można kupić specjalną ziemię do uprawy azalii w warunkach domowych. – Azalia preferuje jasne, bezpośrednie słońce – zaznacza Mikietyński. - Można ją zimą ustawić na parapecie na oknach od strony wschodu albo południa. To miejsce sprzyja jej także dlatego, że azalia lepiej rośnie tam, gdzie jest chłodniej. Idealna dla niej temperatura wynosi około 12 stopni Celsjusza, a właśnie przy oknie, na parapecie, jest nieco chłodniej, o ile kaloryfer pod spodem nie jest ustawiony na maksymalną moc. Jeżeli temperatura jest wyższa niż 16 stopni, azalia już może nie przetrwać.

Azalia nie lubi przeciągów. Musi mieć ponadto zapewnione wilgotne podłoże. Służy jej podlewanie przegotowaną, ostudzoną wodą. - Gdy jednak przez kilka lub kilkanaście dni nie podlewaliśmy jej, nadal jest szansa na uratowanie tej rośliny – mówi ogrodnik. – Trzeba doniczkę z azalią wstawić na godzinę do większego naczynia z wodą. Azalia, przez dziurki w spodzie donicy, sama pobierze tyle wody, ile potrzebuje. Nie powinno się zraszać azalii, gdyż płatki kwiatów się zlepiają i marnieją.

Kamelia

Zachwyca czerwonymi, różowymi oraz białymi kwiatami (z daleka przypomina rozkwitniętą różę) i pewnie dlatego wielu chce ją mieć u siebie w domu. Dobrze rośnie w glebie z dodatkiem torfu albo w innym lekko kwaśnym podłożu. –- Podłoże nie może być suche, bo to zaszkodzi kamelii. Rozproszone światło i regularne podlewanie, chociażby raz na tydzień, to w jej przypadku podstawa – przekonuje nasz ekspert.

Kamelia lubi też zraszanie. Woli chłodniejsze miejsca w domu, np. około 7–10 stopni powyżej zera. Właśnie w temperaturze 10 stopni kamelia może zacząć kwitnąć zimą. Gdy kwitnie, wskazane jest nawożenie rośliny, przy czym nawóz nie powinien zawierać wapnia. Kamelia może zacząć chorować, gdy ją przestawimy np. z balkonu do domu. Często nie toleruje bowiem zmiany miejsca, a ta przecież bywa nieunikniona, jeśli chcemy, aby wrażliwa na zimno roślina przetrwała zimę. Przestawiając kamelię, zadbajmy przynajmniej o to, żeby była tak samo ustawiona względem światła.

Kolejny poradnik: Kwiaty doniczkowe do jasnych pomieszczeń 

Peperomia

Ona stanowi dowód na to, że roślina wygląda atrakcyjnie nie tylko dzięki swoim kwiatom. W przypadku peperomii warto zwrócić uwagę na jej liście. Są ozdobą same w sobie, za sprawą nierównomiernej struktury (u niektórych peperomii są jednak gładkie) i odcieni zieleni, mogą posiadać białe paski albo plamki. To jednak roślina wymagająca. – Bezpośrednie, intensywne światło jej szkodzi – dodaje ogrodnik. – Ona lepiej rośnie i rozwija się w miejscu, w którym światło jest rozproszone, więc parapet od wschodniego czy południowego okna jej nie posłuży.

Peperomia lubi ciepło. Temperatura zalecana do domowej uprawy tej rośliny wynosi około 20 stopni Celsjusza, a więc taka, jaką mamy temperaturę pokojową. Roślina może nie przetrwać, jeżeli w pomieszczeniu będzie około 10 kresek powyżej zera, a gdy będzie 7 stopni na plusie, peperomia zaczyna tracić wygląd i kondycję.


Peperomia w doniczce
PeperomiaFot. (Pixabay.com)

Peperomia lubi być podlewana odstaną wodą o temperaturze pokojowej, ale wodę trzeba wlać na podstawkę doniczki, a nie do ziemi, żeby nie pomoczyć liści, gdyż bezpośredni kontakt z wodą może im zaszkodzić. Może również zaszkodzić zbyt częste podlewanie. – To dlatego, że liście peperomii magazynują sporo wody, co sprawia, że okresowa susza nie ma prawa jej zaszkodzić – wyjaśnia Mikietyński. – Ze względu na to, że to roślina lubiąca ciepło i dużą wilgotność, może stać w łazience, ale z dala od kaloryfera, bo jego sąsiedztwo źle na nią wpłynie. Gdy jednak peperomia będzie miała za mało światła, co w łazience się zdarza, bo przecież nie ma okna, to pędy rośliny mogą zrobić się wiotkie. 

Autor: Katarzyna Piojda
0komentarzy