Nim wyrośnie żywopłot

Zamiast metalowej siatki, stalowych prętów czy koszmarnego betonowego muru, nasz ogród można ogrodzić na zielono. Żywopłot to propozycja dla osób cierpliwych i ceniących sobie ekologię.
  • żywopłoty - zielone parawany

    Zalety żywopłotu: atrakcyjny wygląd, łatwość utrzymania i cechy osłaniające.

    Jerzy Szych

Żywopłot zazwyczaj bywa ozdobą posesji, dodatkowo chroni przed spalinami, wiatrem, śniegiem i kurzem oraz wścibskim wzrokiem przechodniów i sąsiadów. W większości przypadków jest tańszy od tradycyjnego „nieożywionego" ogrodzenia.

Żywopłoty iglaste czy liściaste

Zanim zdecydujemy się na założenie żywopłotu, musimy wybrać rośliny, które spełnią nasze oczekiwania, ale i będą dobrze czuły się w warunkach klimatycznych i glebowych naszego ogrodu. Wybór mamy dosyć spory. Na żywopłoty iglaste nadają się odmiany: cisu, cyprysika, żywotnika, świerku czy tui. Jeśli lubimy liściaste żywopłoty, to popularnymi odmianami roślin są: ligustr, tawułka, irga, głóg, grab, ostrokrzew czy bukszpan. Ostateczną decyzję warto podjąć po konsultacji z doświadczonym ogrodnikiem.

Więcej o roślinach: Żywopłoty: najlepsze gatunki roślin na żywy płot 

Tworząc zielony szpaler możemy zestawiać ze sobą kilka roślin, w zależności od naszych upodobań i celu, jaki chcemy osiągnąć. Żywopłot, tak jak inny rodzaj ogrodzenia, może mieć różną wysokość i szerokość. Wszystko zależy od otoczenia, wielkości działki, charakteru ogrodu i funkcji jaką ma spełniać.

Jeśli posiadamy mały ogród nie decydujmy się na żywopłot zbyt wysoki. Przytłumi bowiem działkę i sprawi, że zacznie przypominać ponury bunkier.

Żywy płot: formowany czy naturalny i tak chroni oraz zdobi ogród

Jeśli na przykład żywopłot ma pełnić funkcje graniczną naszej działki, wyodrębniać część ogrodu lub zasłonić kompostownik, zakłada się szpalery formowane, o wysokości 1,5–2 m. Nadają się do tego ligustry, buki, graby, żywotniki, cisy, jałowce. Sadzi się je przeważnie wokół posiadłości, by skutecznie odgrodzić się od innych. Systematyczne przycinanie powoduje zagęszczanie się roślin tak, że z biegiem lat trudno przebić wzrokiem gęstwinę konarów.

Zaletą żywopłotu formowanego jest to, nie zajmuje zbyt dużo miejsca. Wystarczy wąski pas ziemi (od 30 do 60 centymetrów). Ale coś za coś... Taki żywopłot wymaga systematycznej pielęgnacji. Trzeba go przycinać kilka razy w roku. Wszelkie zaniedbanie widoczne są od razu i nie najlepiej świadczą o właścicielu ogrodu.

Kiedy już zdecydujemy jaki rodzaj żywopłotu wybieramy: naturalny czy formowany, musimy zdecydować o gatunku roślin i odwiedzić sklep ogrodniczy. Jeśli zdecydujemy się na kupno sadzonek w doniczkach lub innych pojemnikach (w bryłach ziemi) możemy je sadzić w naszym ogrodzie przez cały sezon. Sadzonki z nagimi korzeniami, (chociaż tańsze) możemy sadzić tylko wiosną i jesienią.

Przed posadzeniem roślin musimy przygotować glebę. Pas ziemi pod rośliny żywopłotu należy przekopać na głębokość dwóch łopat i rozsypać na powierzchni mieszankę kompo­stu z nawozami. W ogrodach, gdzie gleba jest gorszej jakości, bardziej pracochłonnym rozwiązaniem jest wykopanie płytkiego dołka o szerokości 80 cm i wypełnie­nie go luźną, żyzną ziemią. W zależności od roślin i tego, jak gęsty ma być żywopłot, sadzimy w jeden lub dwa szere­gi (z przesunięciem). Na 1 metr żywopłotu powinno się wysadzać od 3 do 7 roślin (ich liczba zależy głównie od gatunku). 

Autor: Jerzy Szych
0komentarzy