Rzeźby z gałęzi drzew i uschniętych fragmentów korzeni

Cały sekret tych niezwykłych dzieł tkwi... w wyobraźni. W tym, żeby w zwykłym korzeniu czy gałęzi zobaczyć już to, co może z niej powstać! Korzenne rzeźby są oryginalne i zdobią nie tylko ogrody.
  • Rzeźby i mała architektura z korzeni

    Rzeźby z gałęzi i korzeni są oryginalne i niepowtarzalne. To cuda, właściwie stworzone przez naturę.

    Ilona Burkowska
  • rzeźby z korzeni

    Ilona Burkowska
  • rzeźby z korzeni

    Ilona Burkowska
  • rzeźby z korzeni

    Ilona Burkowska
  • rzexby z korzeni

    Ilona Burkowska

Pinokio, Skrzypek na dachu, Pan Kleks, kaczki, łabędzie, bociany, pelikany, studnie, świerszcze... Każda rzeźba niepowtarzalna, oryginalne, inna, niedoskonała, a jednak zachwycająca.

Rzeźbiarstwo to pasja i sposób na życie pana Grzegorza Hadzickiego z podzielonogórskiej Świdnicy. Jego prace są jednak inne. Bo to nie są zwyczajne rzeźby, pieczołowicie wydłubane dłutem z kawałka drewna. To są rzeźby powstałe z gałęzi drzew i uschniętych fragmentów korzeni!

Pan Grzegorz mówi, że zajmuje się tym „od zawsze". - Jeżdżę po lesie rowerem i wypatruję ciekawych okazów - opowiada. - Jak już coś wypatrzę, to zbieram do koszyka i przywożę do domowej pracowni.

Później taką plątaninę gałęzi i korzeni rozkłada, suszy, czyści. I w zabawnie wygiętym korzeniu widzi ptasie skrzydło, a w pękniętej gałęzi rogi jelenia. Później sprawnie dobiera inne elementy i z tych niepozornie wyglądających, suchych odpadów natury, twory prawdziwe dzieła sztuki.

- Niektóre gałęzie są tak powyginane, że praktycznie same formują się w kształt pelikana, krzyża czy dłoni - opowiada.

Czytaj również: Jak szybko zadbać o drewno w ogrodzie 

Sekret rzeźby tkwi... w wyobraźni

Trzeba widzieć oczyma duszy, by w zwykłym korzeniu zobaczyć już to, co może z niego powstać! W krzywej gałęzi zobaczyć ręce Pinokia, a w dziwnym zgrubieniu but. Dziób pelikana w odgiętej gałęzi albo skrzydła w wyschniętym korzeniu. Całe lato pan Grzegorz gromadzi takie cudeńka – dary lasu, w których widzi potencjał, by zimą, gdy z racji warunków atmosferycznych, nie może już pracować dłutem nad rzeźbami na dworze, przenieść je do pracowni i tam z korzeni, gałązek i gałązeczek wyczarowywać swoje cudeńka.

Rzeźby wykonane przez pana Grzegorza pokryte są tylko pokostem. - Bo ja kocham naturalność. Dlatego one tak pięknie wyglądają, z tymi naturalnymi niedoskonałościami, przebarwieniami itp. I właśnie z tego powodu pan Grzegorz ich nie przemalowuje, tylko umiejętnie podkreśla naturalne piękno.

Korzeń sam się rzeźbi

Skąd pomysły na takie oryginalne rzeźby? – Z życia! Poza tym pomysł rodzi się, kiedy zobaczę korzeń czy gałąź. Widzę, i już wiem – opowiada.

Dwóch takich samych nie da się zrobić. Przyroda ma to do siebie, że jest niepowtarzalna. I takie same są te rzeźby: jedyne w swoim rodzaju - mówi.

Pan Grzegorz z topolowego drewna samodzielnie postawił też chatę stojącą w rogu działki. Na jej parapetach kryją się stada drewnianych kaczuszek, jelenie, na ścianie wiszą krzyże. Wszystko wykonane przez właściciela. Oryginalne, wyjątkowe. Drewniane.

Na tarasie przed domkiem jest drewniany stół i dwie ławy. U góry wisi wykonana, oczywiście z korzenia, z korzenia latarenka.

Zobacz również: Czy warto mieć rzeźby w ogrodzie? 

Ozdobią nie tylko ogród

Drewniane rzeźby z korzeni pięknie prezentują się w ogrodzie. Można ustawić je w towarzystwie kwiatów albo na skrawku zieleni. Są dość duże - studnia ma np. ok. 160 cm, postaci ok. metra wysokości, a swoją oryginalną urodą przyciągają uwagę i ozdabiają. Jednak te mniejsze z fantazyjnie powyginanych korzeni cudownie ozdobią też wnętrze. takie rzeżby to nie tylko oryginalna i niepowtarzalna dekoracja, ale i świadomość, że takie cuda powstały praktycznie z niczego. 

Autor: Ilona Burkowska
2komentarzy
Dodaj komentarz

Komentarze (2)

mama tego pana w ogrodzie 2 piekne rzezby...jestem nimi zachwycona
aga, 15.10.2012, 19:44
gratulacje i powodzenia!
Wielkie uznanie!
Teresa BK, 17.07.2013, 22:52

Polecamy