Domek na drzewie to wspaniała zabawa

Czy może być większa frajda jak własny azyl wśród gałęzi kilka metrów nad ziemią? Przyjemność jednak musi iść w parze z bezpieczeństwem.
  • Domek na drzewie do zabawy

    Choć domek na drzewie budujemy dla dzieci – dla niejednego dorosłego ukrycie się w takim podniebnym azylu może stanowić nie lada przyjemność. Może więc warto zaprojektować jego wymiary tak, żeby zmieścić się tam np. z książką?

    domek-na-drzewie.pl
  • Konstrukcja domu do zabaw

    Domek na drzewie podczas budowy

    domek-na-drzewie.pl

Po pierwsze: odpowiednie drzewo na naszą kryjówkę

Wybierając drzewo pamiętajmy, że musi ono stanowić solidną podporę dla domku i buszujących w nim dzieciaków (a czasem i dorosłych), a także zapewnić stabilność konstrukcji również w czasie silnych wiatrów. Zbyt młode, giętkie czy słabe drzewo może się pod ciężarem złamać lub przewrócić, a efektem takiego nieudanego wyboru będzie jego zniszczenie i zagrożenie bezpieczeństwa przebywających w domku „lokatorów". O pomoc w wyborze odpowiedniego drzewa warto poprosić specjalistę – arborystę. Jeśli koniecznie chcemy uczynić to samodzielnie, musimy uwzględnić przede wszystkim wiek drzewa, stan zdrowia, stan korony, rodzaj podłoża, na jakim ono rośnie, dziuple, ubytki i stanowisko – osłonięte lub wystawione na działanie wiatru. Im starsze drzewo, tym mocniejszy ma pień i konary i tym silniej rozbudowany system korzeniowy, dzięki któremu się nie przewróci. Wpływ na to ma też mniej lub bardziej zwięzłe podłoże.

 Polecamy pomysły na: Domki ogrodowe dla dzieci

Drzewo liściaste, na którym chcemy zbudować domek, powinno liczyć sobie co najmniej 40–60 lat, iglaste zaś jeszcze więcej – 60–80 lat. W przypadku młodszych drzew zalecana będzie, a czasem wręcz konieczna konstrukcja wspomagającą w postaci dodatkowych podpór np. słupów. Jeśli mamy w ogrodzie skupiska drzew, warto i im się przyjrzeć. Być może możliwe będzie wykorzystanie ich jako podpór jednego domku. Wówczas ciężar rozłoży się na kilka pni, konstrukcja będzie bardziej odporna na działanie wiatru, a przy okazji może być większa i bardziej skomplikowana.

Po drugie: materiały na domek na drzwie

Materiały użyte do budowy powinny być lekkie i wytrzymałe. Nadają się do tego belki i deski z drewna drzew iglastych np. świerkowe i sosnowe, drewno klejone o grubości co najmniej 45 mm, przy czym w miarę zwiększania odległości między drzewami, grubość drewna również powinna wzrosnąć.
Najistotniejsze są jego parametry. Drewno musi być sezonowane co najmniej 3 lata lub odpowiednio wysuszone w komorach, czterostronnie strugane, dzięki czemu będzie lżejsze i zdrowsze. Impregnacja i pomalowanie odpornymi na działanie czynników atmosferycznych bejcami i lakierami do drewna uodporni je na atak szkodników, deszcz, śnieg i palące słońce. Jakich materiałów najlepiej w ogóle nie brać pod uwagę? Płyty pilśniowe, czy wiórowe szybko ulegną zniszczeniu, a surowe, niesezonowane drewno z tartaku będzie cięższe, schnąc zaś w już gotowej konstrukcji i zmieniając gęstość obniży jej trwałość.

 Radzimy: Jak urządzić przydomowy plac zabaw

Również konstrukcja dachowa i pokrycie powinno być przede wszystkim lekkie, a przy tym szczelne. Elementy konstrukcyjne dachu najlepiej jest wykonać z płyty OSB lub sklejki, a pokrycie z gontu papowego, papy lub blachy. Jaki jest najsłabszy punkt naszej budowy? Miejsce przejścia pnia drzewa przez dach domku, które niezwykle trudno uszczelnić.

Solidność konstrukcji tkwi też w użyciu wystarczającej ilości odpowiednich łączników. Profesjonaliści radzą użyć w tym celu dostępnych na rynku stalowych łączników ciesielskich. Można je też uzupełnić przez zastosowanie dodatkowych łączników stalowych. Pamiętajmy, że konstrukcja domku nie jest zupełnie sztywna – nawet najstabilniej przytwierdzony do podpór będzie „pracował" pod naporem uderzeń wiatru, w miarę ruchów drzewa. Dlatego najtrwalsze połączenie poszczególnych elementów zapewnią śruby i wkręty, a na pewno nie należy stosować gwoździ, którym z czasem grozi wypchnięcie z drewna.

Po trzecie: lokalizacja

Domek przeznaczony do zabawy dla dzieci nie powinien znajdować się zbyt wysoko. Bezpieczna wysokość wynosi ok 2–2,5 m. Niezależnie od poziomu zabezpieczeń zawsze istnieje ryzyko, że dziecko spadnie z wysokości – lepiej więc ją ograniczyć. Domek można zamocować na kilka sposobów:

  • na rozłożystych konarach,
  • obudowane wokół pnia,
  • wsparte na kilku drzewach.

Konstrukcję pierwszego rodzaju możemy zastosować na niskim i krępym drzewie o rozłożystej koronie. Konarów musi być kilka, aby równomiernie rozłożyć na nich ciężar, a także muszą one być wystarczająco wiekowe i solidne. Zamocowanie domku na pniu będzie doskonałym rozwiązaniem w przypadku drzew wysokich. Trudno sobie chyba wyobrazić domek dla dzieci zamocowany w wiotkiej koronie dwudziestometrowej sosny?

Po czwarte: nie okalecz drzewa

Pamiętaj, że drzewo żyje. Krążą w nim soki, rośnie. Każda rana je osłabi, a tylko silne i zdrowe przetrwa samo i zapewni bezpieczeństwo domku oraz baraszkujących w nim dzieci. Dlatego wybierając sposób zamocowania, postawmy na taki, który jak najmniej ingeruje w jego strukturę, nie zakłóca jego rozwoju, procesów wzrostu. Nie wchodzi w grę wbijanie w pień i konary dziesiątek gwoździ, które oprócz tego, że kaleczą drzewo, dodatkowo nie gwarantują bezpieczeństwa. Najbardziej bezpiecznym dla drzewa i użytkowników domku sposobem mocowania są specjalne kotwy wkręcane w pień. Innym sposobem, który jednak nie w każdym przypadku jest możliwy do zastosowania, są obręcze mocowane na konarach.

Najważniejsze: bezpieczeństwo!

Choć temat bezpieczeństwa przewija się przez cały artykuł, nadal wymaga uzupełnienia. Podstawowym i najważniejszym elementem całości jest konstrukcja wsporcza domku. Musi ona mieć przekroje odpowiednie do obciążenia – od 45 do 80 mm – oraz być stabilnie przymocowana do drzewa. Na tym elemencie nie można oszczędzać. W przypadku wątpliwości, warto zwrócić się do specjalisty, który może przygotować projekt albo skonsultować już istniejący.
Kolejnymi czynnikami zapewniającymi bezpieczeństwo są odpowiedniej wysokości balustrady, wysokość zamontowania okien, poręcz albo uchwyt ułatwiające poruszanie się po schodach lub drabince.

Na koniec: jeszcze więcej frajdy

Nie bez znaczenia jest sposób wchodzenia do naszej kryjówki na drzewie. Dla dorosłych i małych dzieci najwygodniejsze będą schody, ale już przedstawicieli wszelkich grup wiekowych znajdujących się w tym przedziale bez wahania wybiorą linę z węzłami albo sznurkową drabinkę. Warto więc rozważyć połączenie tych elementów, a jeśli warunki na to pozwalają, uzupełnić konstrukcję o kolejkę tyrolską prowadzącą do kolejnego drzewa.

 Zobacz: Jak samemu zrobić szałas z gałęzi

Dodatkowej frajdy dostarczy możliwość całkowitego ukrycia się, czemu sprzyjać będą zamieszczone w oknach bambusowe żaluzje, albo małe okiennice bądź winda w postaci skrzynki lub koszyka w którym można przekazywać podniebnym mieszkańcom napoje i przysmaki na podwieczorek. 

Autor: Joanna Turakiewicz
Współpraca: Piotr Jakubowski, domek-na-drzewie.pl
4komentarzy
Dodaj komentarz

Komentarze (4)

gość, 10.06.2012, 22:42
Dziękuję za spostrzeżenie :)
Joanna Turakiewicz-Pietras, 11.06.2012, 12:53
nigdy takiego domku nie miałam, więc fajnie by było kiedyś taki mieć u siebie w ogrodzie.tylko jakim cudem dostać i gdzie dostać kredyt?
gość, 12.06.2012, 11:47
kupa, 23.03.2013, 01:54