Projektant ogrodu – kto może nim zostać, jakie usługi i za ile może zaproponować

Masz chęci i pasję, to możesz zacząć zarabiać na swoich zainteresowaniach, wykonując pracę zawodową. Projektant ogrodu do tych zawodów należy.
  • Projektowanie ogrodu

    Oto efekt, ale zanim taki ogród powstał, trzeba było włożyć dziesiątki godzin pracy.

    GTV

Nie trzeba skończyć rolnictwa, leśnictwa czy być po ogrodnictwie – choć to wskazane - żeby zostać projektantem ogrodów. Kto ma inny wyuczony zawód, a ogólnie rzecz biorąc lubi pracować w ogrodzie, może także zostać specjalistą w tym zakresie. Projektant ogrodów to stosunkowo młody zawód, ale u nas się już przyjął. I staje się coraz popularniejszy.
Chęć bycia projektantem ogrodów jednak nie wystarczy. Trzeba mieć zmysł artystyczny oraz wiedzę branżową. O ile zmysł się ma albo go się nie ma, o tyle swoją wiedzę można poszerzyć. Podczas szkoleń projektantów ogrodu kursanci poznają gatunki i rodzaje roślin. Dowiadują się, w jaki sposób zagospodarować teren, a więc jak zaprojektować ogród, zrealizować ten projekt i potem utrzymać porządek na działce. Taki fachowiec pracuje i przy komputerze, i w terenie. Najpierw koncepcja powstaje na ekranie komputera, by potem, po akceptacji klienta, mogła zostać wdrożona.

Przeczytaj również: Jak mieć porządnie wykonany ogród w dobrej cenie 

Od pomysłu do efektu

Koncepcja to żaden tylko szkic. Ekspert musi wziąć pod uwagę m.in. usytuowanie działki i mapy sytuacyjno-wysokościowe (szkic geodezyjny) oraz pomiary własnoręcznie wykonane. Musi też pamiętać, jakie drzewa, krzewy, byliny czy kwiaty lubią swoje sąsiedztwo, a które się nie znoszą nawzajem. Projektant towarzyszy klientowi również w szkółce ogrodniczej i sklepach ogrodniczych. Pomoże mu zasadzić „towary" i powie, jak je potem podlewać, odchwaszczać, pielęgnować.

Poczytaj więcej: Jak zaprojektować ogród 

Dyplomowany projektant ogrodu

Kurs kończy się egzaminem. Kto go zda, ten dostaje dyplom. I już ma kwalifikacje do oferowania usług w zakresie projektowania ogrodu. Może zatem założyć działalność gospodarczą i zacząć pracę. Niektórzy projektanci ograniczają się do – jak nazwa wskazuje – projektowania i wdrażania projektów. Są również tacy, którzy poszerzają zakres prac: projektują i zakładają instalacje nawodnienia, oferują usługi dotyczące rewitalizacji terenów zielonych, prowadzą szkółki drzew i krzewów ozdobnych, a nawet produkują meble ogrodowe.

Ile kosztuje projekt ogrodu

Samo zaprojektowanie ogrodu kosztuje minimum 300 złotych. Tyle biorą fachowcy za wykonanie projektu 300-metrowej działki (taki metraż mają przeważnie działki na terenie Rodzinnych Ogródków Działkowych). Bardziej ceniący się specjaliści wezmą za ten sam metraż dwa razy tyle. Poprawki i uwagi odnośnie projektu autor wprowadza bezpłatnie. Projekt to jedynie pomysł przedstawiony na piśmie, a raczej: na ekranie monitora. Zdarza się, że jeśli mamy działkę liczącą ponad 3 tysiące metrów, trzeba liczyć się z wydatkiem ponad 5 tysięcy złotych plus VAT.

Projekt projektowi nierówny, ale powinny znaleźć się w nim jednakowe punkty. To analiza obecnego stanu działki (jak na niej teraz wygląda, co rośnie), projekt koncepcyjny (co jest do wymiany, co powinno się znaleźć, w jakim miejscu np. altana, drzewa, inne nasadzenia, ścieżki), projekt nasadzeń z uwzględnieniem poszczególnych roślin i wymiarami terenu, jaki powinny one zająć orz terminarzem nasadzeń. Wybrane projekty – z reguły te droższe – posiadają wizualizację domku letniskowego, chodniczków, rabat, trawników, ogródków skalnych, lamp, a nawet studzienek kanalizacyjnych i przyłączy.

Realizacja projektu ogrodu

Realizacja projektu to kolejne koszty. Przykładowo: za wybór i zasadzenie jednego drzewa (nie wliczając ceny drzewka) zażyczy sobie zazwyczaj od 3 do 12 złotych. Zasadzenie 10 kwiatów czy bylin będzie kosztowało od złotówki do ponad 20 złotych. Ceny są bowiem podawane za sztukę i zaczynają się od 10 groszy. Można poprosić projektanta o założenie trawnika. Taki z siewu kosztuje 2-18 złotych za metr kwadratowy, a strony uzgadniają, czy w stawkę wliczone są nasiona, czy trzeba za nie dodatkowo zapłacić. Jeżeli marzy się nam trawa z rolki, zapłacimy specjaliście za jej założenie minimum 18 złotych za metr kwadratowy. Ściółkowanie korą jest o kilka złotych tańsze za każdy metr. Do najdroższych usług należy ściółkowanie żwirem. Bywa, że projektant zaśpiewa sobie za to ponad 200 złotych za metr kwadratowy. Jeszcze więcej, bo nawet około tysiąca złotych, trzeba zapłacić za samo wycięcie drzewa liczącego ponad 5 metrów wysokości. W cenę wliczona jest przeważnie jego wywózka.

Porady na godziny

Wybrani projektanci pobierają opłaty za konsultacje. Przykładowo: godzinna porada na temat urządzenia ogrodu kosztuje 70-90 złotych. Mniej więcej tyle samo trzeba zapłacić za godzinną konsultację w sprawie pielęgnacji ogrodu. To stawki dotyczące wizyty klienta w biurze projektanta. Jeżeli ekspert ma pojawić się na działce, stawka może wzrosnąć, bo fachowiec liczy sobie za dojazd. Kto chce, aby projektant nie tylko założył mu ogród, ale później również go pielęgnował, może wykupić usługę miesięczną. Kosztuje ona np. 500 złotych w sezonie, a cena obejmuje m.in. podlewanie, przycinanie roślin, koszenie trawy.

Nasz poradnik: Ogród warzywny dla początkujących 

Koszty po stronie projektanta ogrodów

ZUS i inne koszty dotyczące prowadzenia firmy trzeba opłacić, jak u każdego przedsiębiorcy. Projektant ogrodu musi też zainwestować w odpowiednie oprogramowanie (legalne!) i sprzęt do pomiarów. Należy liczyć się jeszcze z tym, że to praca sezonowa. Kokosy są do zgarnięcia głównie przez pół roku, mniej więcej od marca do sierpnia. Rozchwytywani projektanci mogą zarobić w okresie wiosenno-letnim nawet 10 tysięcy złotych na rękę miesięcznie.

Autor: Katarzyna Piojda
3komentarzy
Dodaj komentarz

Komentarze (3)

Jakim ignorantem trzeba być, żeby popełnić taki artykuł. Osoby myślące, że do pracy projektanta zieleni (architekta krajobrazu) potrzebna jest tylko "smykałka" do rysowania falek dookoła działki, są w bardzo dużym błędzie. Osoby zakładające firmy ogrodnicze, nie mające wykształcenia w tym kierunku to po prostu obrzydliwa plaga. Architekt krajobrazu wykonuje wszystkie swoje zadania w oparciu o wykształcenie, wiedzę oraz zgodnie z obowiązującą sztuką ogrodową. Co na ten temat wie Grażynka co lubi sobie w ogródku porobić albo Janusz co zrobił sobie sam ogródek i teraz uważa się za fachowca? Wykonywanie zawodu i prowadzenie firmy ogrodniczej lub studia architektury krajobrazu przez osoby bez wykształcenia kierunkowego powinno być ZAKAZANE, tak samo jak pierwszy lepszy Miecio nie otworzy biura architektonicznego. Praca projektanta zieleni to praca bardzo odpowiedzialna, bo nie tylko sprowadza się do "kupowania i sadzenia roślinek". Prawidłowo zaprojektowana przestrzeń to wynik kilkutygodniowej, dokładnej pracy, a nie pieprznięcie żywopłotu ze Szmaragdów i kilku gatunków roślin, które widziało się na oczy. Ten artykuł powinien być usunięty, bo jest po prostu niesamowicie żenujący. Powiedzieliście wprost, że tytuł mgr inż arch. kraj. to gówno, a co najgorsze - zachęciliście ofermy życiowe bez pomysłu na siebie do założenia firmy, w której zarobią 100 zł za godzinę konsultacji (haha), i która będzie najpewniej super zaniżeniem cen na rynku pracy. Gratuluję niekompetencji autora oraz osoby zatwierdzającej.
Anna Nowak, 17.01.2019, 11:55
O tym czy twój tytuł mgr inż arch. kraj. to gówno czy nie zależy od tego czy znajdziesz klienta któremu wykonasz usługę i klient będzie zadowolony.
A to czy klient będzie zadowolony zależy tylko od tego klientowi się spodoba efekt końcowy.
Nawet nie próbuj machać mu przed oczami swoimi durnymi papierkami bo cie wyśmieje a jak go zdenerwujesz to cie kopnie w (wiadomo gdzie).
Paweł_P, 06.02.2019, 00:11
Bardzo przydatny artykuł, osoba pisząca go widać, że "przebadała ceny rynkowe". Bardzo zachęcający artykuł dla osób z pasją i wiedzą, które chciałyby pracować w branży ogrodniczej i wykonywać oraz planować ogrody! :)
Marta, 18.01.2019, 21:57