Spłata kredytu hipotecznego: czy warto go nadpłacać

Marzysz o o wcześniejszej spłacie kredytu hipotecznego i uwolnieniu się od rat? Sprawdź, czy posiadając nadwyżkę gotówki powinieneś iść do banku i nadpłacić kredyt? Czy jest to możliwe w każdym przypadku? I czy się opłaca?
  • Pieniądze na ratę kredytu

    W przypadku dużych kwot nadpłata kredytu hipotecznego może się opłacić. Jeśli nasze środki finansowe są niewielkie, warto zastanowić się czy nadpłata kredytu się na opłaca. Można zainwestować te środki, by procentowały. Czasem zyski mogą być wyższe od różnicy, jaką uzyskamy w racie, gdy nadpłacimy kredyt.

    mk

W wielu przypadkach kredyt hipoteczny zaciągnięty na zakup domu lub mieszkania wiąże się z długim okresem jego spłaty – nawet do trzydziestu lat. Czasem jednak dostajemy dodatkowy zastrzyk gotówki, np. w ramach spadku, wygranej czy ze sprzedaży innej nieruchomości.

Posiadając dodatkowe środki finansowe, zastanawiamy się gdzie warto je ulokować lub w co zainwestować. Jeżeli mamy zaciągnięty kredyt, często pierwszą myślą jest jego wcześniejsza spłata. Po to, by uwolnić się od długoterminowego zobowiązania wobec banku.

Warto wiedzieć: Czego nie robić, gdy starasz się o kredyt. Główne błędy kredytobiorców 

Zanim jednak zdecydujemy się na ten krok, sprawdźmy czy jest to kwota wystarczająca na całkowitą spłatę kredytu, czy tylko na nadpłatę. Przeanalizujmy również, jakie odniesiemy z tego korzyści.

Zapisy w umowie kredytowej

W umowie kredytowej z bankiem, z reguły jest zapis dotyczący warunków wcześniejszej spłaty lub nadpłaty kredytu hipotecznego. Zawarta jest w nich informacja o prowizji za wcześniejszą spłatę oraz o ewentualnych dopuszczalnych limitach spłat, które nie są obciążone dodatkowymi opłatami.

Jeżeli zdecydujemy się na nadpłatę lub spłatę kredytu przed upływem pierwszych 3 do 5 lat
najczęściej zapłacimy dodatkową prowizję. W  zależności od banku wyniesie ona od 1% do 2% spłacanej wartości kredytu. W przypadku wcześniejszej spłaty w BZ WBK, Raiffeisen Polbanku czy Credit Agricole prowizja wyniesie pomiędzy 1 a 2%. Natomiast w Getin Banku prowizja będzie do 5%. Kiedy spłacamy
część kredytu w PKO BP, wtedy bank obciąży nas prowizją tylko 0,5%, a Pekao SA nie naliczy w ogóle prowizji – jeżeli spłacamy kwotę nieprzekraczającą 15% wartości kredytu. W mBanku i MultiBanku nie zapłacimy prowizji w ogóle.

Czy wcześniejsza spłata lub nadpłacenie kredytu się nam opłaci?

Zatem zastanówmy się czy decydując się na wcześniejszą spłatę, czy na nadpłaceniu kredytu odniesiemy oczekiwane przez nas korzyści? Załóżmy zatem, że na początku 2008 roku został zaciągnięty kredyt w
złotówkach na kwotę 315 tysięcy złotych na okres 25 lat przy oprocentowaniu 5,8%. Przez kolejne 5 lat, kredyt spłacany był w równych ratach w wysokości 1 991 złotych miesięcznie. W 2013 roku do spłaty pozostało jeszcze ok. 283 tysięcy plus odsetki. Zobaczmy, ile możemy zyskać w przypadku, kiedy nadpłacimy kredyt kwotami w wysokości: 50 tys., 100 tys. i 200 tys., a pozostałą do spłaty część
będziemy spłacać przez kolejne 20 lat. Dla porównania prezentujemy także sytuację, gdy nie nadpłacamy kredytu w ogóle.

Przed pójściem do banku zastanówmy się czy decyzja wcześniejszej spłaty wesprze doraźnie nasz budżet domowy obniżając comiesięczną ratę, czy też nasza płynność finansowa wymagałaby raczej pozostawienia wolnych środków „w zasięgu ręki".Przykładowo – jeżeli nadpłacimy 50 tysięcy złotych nasza rata zmniejszy się tylko o około 350 złotych. Jeśli zależy nam na znaczącej poprawie naszej bieżącej płynności finansowej, musielibyśmy nadpłacić większą kwotę.

W sytuacji gdy nadpłacimy 200 tysięcy złotych - wtedy odwołując się do powyższego przypadku - rata kredytu zmniejszy się już o przeszło 1400 złotych. A to faktycznie da nam sporą ulgę w budżecie domowym.

Dowiedz się: O co pytać w bankach, gdy szukamy kredytu hipotecznego

Wyliczenia pokazują też, że nadpłacając kredyt możemy co prawda zmniejszyć ratę miesięczną kredytu, które w pewnym stopniu odciążą nasz budżet, ale tym samym pozbawimy się środków, które są pewnego rodzaju buforem finansowym. Takie pieniądze mogą pomóc w trudnych chwilach.

Pamiętajmy także, że nadpłacona kwota zmniejsza nam jedynie wartość kredytu pozostającą do spłaty. Jednak sam kredyt nadal pozostaje naszym zobowiązaniem, a na nieruchomości ciąży hipoteka.

Musimy przeanalizować, czy nadpłacając kredyt zyskujemy to, na czym nam najbardziej zależy. Czasami warto zastanowić się nad zainwestowaniem nadwyżki finansowej we własnym zakresie, zamiast
częściowo zmniejszać bieżące raty i pozbawić się wolnych środków.

Regularnie spłacając kredyt i odkładając pieniądze, np. na lokacie, inwestując w olbigacje, w rezultacie będziemy mogli spłacić kredyt wcześniej wykorzystując także zarobione w ten sposób pieniądze. Nawet gdy wolne środki finansowe pozwalają nam na całkowitą spłatę długu wobec banku możemy sprawdzić, czy nie będzie korzystniejsze zainwestowanie tych pieniędzy.

– Nadpłata kredytu jest korzystna przy dużych kwotach. Wtedy rata do spłaty zmniejsza się znacznie i odczuwamy to w naszym budżecie. Jeżeli mamy w planach sprzedaż nieruchomości, to też jak najbardziej warto wziąć pod uwagę nadpłatę kredytu, ponieważ zmniejszy się bądź zostanie całkowicie spłacona hipoteka. Jednakże w przypadku, kiedy mamy niewielkie środki do zainwestowania, warto zastanowić się czy nadpłata kredytu jest w ogóle dla nas atrakcyjna. Korzystając z kalkulatorów i porównywarek dostępnych online lub idąc do doradcy finansowego możemy sprawdzić, które rozwiązanie będzie dla nas naprawdę korzystne – mówi Leszek Zięba.

Autor: Aspiro
9komentarzy
Dodaj komentarz

Komentarze (9)

Spłata jak największej części kredytu jak najszybciej zawsze się opłaca. Nie warto być dojną krową dla banku.
Macc, 21.03.2013, 12:38
Dokładnie, co to za brednie jakieś ?
am, 21.03.2013, 13:04
Kredyt to forma zniewolenia, która bardzo negatywnie wpływa na wszystkie aspekty życia. Dlatego jeżeli ktoś ma kredyt i ma możliwości go spłacić to niech zrobi to jak najszybciej, póki są pieniądze.
Marian, 21.03.2013, 13:10
...czytać nie mogę takich BZDUR !!! sami to wymyslają czy co ? Mam za soba kilka kredytów: samochodowy, hipoteczny, gotówkowy ... zawsze spłacałem jak najszybciej. Chyba juz nie bede czytał więcej tego rodzaju art. na stronach regio ... wielke G ... a nie podpowiedzi.
JAś , 21.03.2013, 14:59
Co za bzdurne rozważania; przecież jak szybciej się spłaci kapitał, to odda się bankowi mniejszą kwotę odsetek (sumarycznie)- nie ważne, czy rata miesięczna istotnie się zmniejszy- łączna kwota spłaty będzie niższa !
nik, 22.03.2013, 02:14
Jeśli pyta bank to odpowiedź brzmi: nie warto nadpłacać.
Jeśli pyta kredytobiorca, wtedy odpowiedź: warto nadpłacać.
jm, 22.03.2013, 07:49
Autor nie omawia sytuacji aneksu do umowy hipotecznej czyli skrócenia okresu kredytowania. Rata pozostaje bez zmian ale skracamy okres kredytowania np. o 5 lat czyli spłacamy mniejsze odsetki, a to jest chyba dla nas kredytobiorców najważniejsze.
Henryk, 22.03.2013, 08:54
Pamietaj ze nadplacajac nawet 1 zloty to o ten 1 zloty obniza sie wysokosc twojego kredytu jaki zaciagnales. Wyraznie napisalem NADPLACAJAC !
Przy pozyczce 300 tysiecy na 30 lat nadplata 5 tysiecy TYLKO w pierwszych 2 latach powoduje skrocenie czasu splat kredytu o 5 lat. Dalsze nadplaty sa jeszcze bardziej efektywne jako ze kazda nastepna rata to coraz wieksza splata kredytu a coraz mniejsza ilosc procentu.
banki nie lubia nadplat jako ze sa zainteresowane tym aby kredytobiorca jak najdluzej placil procenty, a nadplaty powoduja ze dziesiatki tysiecy uciekaja bankowi jakie mogli by sciganac z kredytobiorcy.
Nie badz naiwny i jak mozesz to nadplac nawet 10 zlotych bo o te 10 zlotych zmniejszy sie wysokosc twojego kredytu do spalacenia !!
Nie bedziesz tez placil procentu od tej kwoty ktora nadplaciles.
ekonomista, 22.03.2013, 09:41
Prawdziwa inflacja w Polsce jest znacznie wyższa, niż ta która podaje rząd i wynosi średnio 13%. W takim razie warto maksymalnie obniżyć ratę, kosztem wydłużenia okresu spłaty, bo za dekadę każdy kredyt będzie można spłacić za miesięczną pensję. I w czasach kryzysu, a może raczej przede wszystkim w tych czasach, można śmiało myśleć o tym jak zostać bogatym.
Bogacz, 06.04.2013, 22:02