Co z ratami kredytów po decyzji RPP?

Rada Polityki Pieniężnej nie zmieniła stóp procentowych. Zdaniem części ekonomistów na podwyżkę możemy poczekać jeszcze nawet rok. Pojawiają się nawet głosy o pewnym prawdopodobieństwie kolejnej obniżki. Wygląda więc na to, że niskimi ratami będziemy cieszyli się jeszcze przez jakiś czas.
  • Co z ratami kredytów po decyzji RPP?

    swmikolaj2/sxc.hu
  • Co z ratami kredytów po decyzji RPP?

    Expander

Po ubiegłorocznych spadkach wysokości rat kredytów hipotecznych, mogliśmy w ostatnim czasie zaobserwować ich powolny wzrost. Zjawisko to dotyczy kredytów nowo udzielanych, a nie tych spłacanych już od kilku lat. Na poziom ich oprocentowania i rat wpływa bowiem nie tylko wysokość stóp procentowych, ale także marże ustalane przez banki. Te natomiast w ostatnim czasie rosły. 

Zobacz też: Czy marże kredytów hipotecznych przestaną rosnąć? 

Obecnie średnia marża kredytu z wkładem własnym w wysokości 25 proc., wynosi 1,73 proc. Tymczasem dwa lata temu było to 1,42 proc. Marże są więc wyższe, ale trzeba zauważyć, że ich poziom nadal nie jest wysoki. Należy przypomnieć, że w latach 2009-2010 udzielano więcej kredytów niż obecnie, a ich średnie marże przekraczały w tamtym czasie 2 proc.

Przyjrzyjmy się wysokości rat. Obecnie, przy kredycie na kwotę 300 000 zł, udzielonym na 30 lat, wynosi ona około 1 510 zł. Na początku 2009 r. miesięcznie płaciliśmy natomiast aż 2 252 zł. Od tego czasu raty zmniejszyły się więc aż o jedną trzecią. Stało się tak ponieważ średnie oprocentowanie kredytów spadło z 8,24 proc. do 4,45 proc. Gdy jednak spojrzymy na to, co dzieje się z ratami w ostatnich miesiącach, zauważymy ich powolny wzrost, czego przyczyną są wspomniane już podwyżki marż wprowadzane przez banki.

Warto przeczytać: W I kw. spadła liczba i wartość udzielonych kredytów hipotecznych 

Wzrost rat może przyspieszyć w przyszłym roku

W ostatnim czasie raty rosły powoli, gdyż podwyżki marż były stosunkowo niewielkie. W przeciągu ostatnich dwóch lat ich wzrost wyniósł łącznie 0,31 pkt. proc (z 1,42 proc. do 1,73 proc.). Tymczasem gdy RPP zdecyduje o podniesieniu stóp procentowych, już pierwsza podwyżka wyniesie zapewne 0,25 pkt. proc. Warto zauważyć, że w czasie całej ostatniej serii podwyżek stopy wzrosły łącznie o 1,25 pkt. proc. Gdyby tak samo było i tym razem, to oprocentowanie z obecnego poziomu 4,45 proc. wzrosłoby do 5,70 proc. Rata wzrosłaby natomiast z 1 510 zł do 1 740 zł.

Warto więc skorzystać z okresu niskich rat i odkładać część zaoszczędzonych pieniędzy na przyszłość. Stopy procentowe nie pozostaną bowiem wiecznie na tak niskim poziomie. Zapewne zaczną rosnąć już w przyszłym roku. Co więcej, stawka WIBOR, od której zależy oprocentowanie kredytów hipotecznych, może rosnąć jeszcze nawet w tym roku. Reaguje ona bowiem zwykle z kilkumiesięcznym wyprzedzeniem na możliwe decyzje RPP.

To też cię zainteresuje: Ile wynosi rata kredytu w największych miastach Polski 

A może raty jeszcze spadną?

Należy jednak wspomnieć, że niektórzy eksperci wskazują na jeszcze inny, mniej prawdopodobny, scenariusz mówiący o kolejnej obniżce stóp. Mogłoby do tego dojść gdyby kondycja gospodarki osłabła, a inflacja pozostałaby na bardzo niskim poziomie. Wtedy RPP mogłaby zdecydować o obniżce stóp o 0,25 pkt. proc., co przełożyłoby się na oprocentowanie kredytów i raty. Średnie oprocentowanie osiągnęłoby wtedy rekordowo niski poziom 4,20 proc. Rata spadłaby z obecnego poziomu 1 510 zł do 1 467 zł. 

Autor: Ewa Wieczorska
Współpraca: Expander
0komentarzy