Kredyt na budowę i remont domu. Jaki wybrać

W gąszczu ofert kredytów na budowę domu i kapitalny remont mieszkania trudno o wybór tego najlepszego. Podpowiadamy, jak wybrać dobry kredyt i jak kupować cztery kąty tanio na raty.
  • Własne gniazdko

    Wiadomo, że kosztuje sporo. Możesz jednak wziąć kredyt hipoteczny, żeby zrealizować marzenia o własnych czterech kątach.

    sxc.hu (Tanyah)

Budowa domu lub generalny remont nieruchomości wiąże się z wieloma formalnościami. Jednak do najtrudniejszych należą te związane ze zdobyciem funduszy. Wybór odpowiedniego kredytu na budowę domu, czy kompleksowy remont domu lub mieszkania to ponad połowa sukcesu. Co zrobić, by starania o kredyt były uwieńczone sukcesem?

Ważne! Przed podjęciem decyzji o wyborze sposobu finansowania remontu należy przeliczyć koszty nie tylko samych rat, ale całego, zaciągniętego kredytu oraz porównać oferty w przynajmniej kilku bankach. Dzięki temu unikniemy niewłaściwej decyzji i uchronimy portfel przed ewentualnym „remontem" po zaciągnięciu zbyt drogiego zobowiązania. 

Kredyt hipoteczny to najpopularniejsze rozwiązanie

Kredyt hipoteczny obejmuje długi okres spłat rat, ale – w porównaniu np. do kredytów konsumpcyjnych czy innych oferowanych na rynku kredytowym – ma dosyć niskie odsetki. Można go dostać jeszcze na 100 procent inwestycji. Jeszcze, bo od przyszłego roku będzie trzeba mieć wkład własny, np. 10 lub 20 procent.

Poczytaj: Kredyty hipoteczne bez wkładu własnego szansą dla osób młodych 

Kredyt hipoteczny to jednak co innego niż pożyczka hipoteczna. W przypadku kredytu przedmiotem kredytowania jest zawsze nieruchomość. Jeśli chodzi o pożyczkę hipoteczną, możemy wydać ją na cokolwiek chcemy, np. zakup samochodu, sprzętu RTV i AGD, nawet na wakacje – cel jest dowolny. Tyle, że zaciągając pożyczkę hipoteczną musimy mieć nieruchomość, na której bank może się zabezpieczyć w razie, gdybyśmy nie spłacali zobowiązań.

Procedury w staraniu się o kredyt hipoteczny

Kto chce dostać kredyt hipoteczny, musi przejść jednakowe procedury, jak w przypadku kredytu konsumpcyjnego. Najpierw trzeba złożyć wniosek z kompletem dokumentów. Te dokumenty to w skrócie mówiąc nasze przychody i wydatki. Te dane pozwolą bankowi ocenić naszą zdolność kredytową. Spojrzy też w naszą... przeszłość. Tak, tak, bank sprawdzi, czy nasze nazwisko widnieje w Biurze Informacji Kredytowej. Gdy weryfikacja zakończy się dla nas pomyślnie, bank zaoferuje nam pieniądze.

Dalszy etap to uzgodnienia z bankiem wysokości rat i okresu ich spłaty już z odsetkami. Wybrane banki proponują nawet 40 lat spłaty. Można wybrać raty równe albo malejące. Niektóre banki oferują też miesięczne wakacje od kredytu. To znaczy: raz w roku przez miesiąc można raty nie płacić. Nie jest to natomiast równoznaczne z tym, że bank kwotę nam podaruje. Po prostu o miesiąc wydłuży się nam okres spłacania rat.

Warto wiedzieć: Spłata kredytu hipotecznego i czy warto go nadpłacać 

Kredytobiorca wnosi prowizję, tzn. opłatę za tzw. przygotowania transakcyjne. Są one naliczane przez bank za działania związane z przyznaniem kredytu, np. samo rozpatrzenie wniosku, przygotowanie i podpisanie umowy o kredyt. Zanim bank przeleje na konto kwotę wynikającą z umowy kredytowej, będzie domagał się ustanowienia hipoteki na wypadek naszych problemów finansowych. Jeżeli nie będziemy w stanie spłacać rat, bank przejmie nasz dom celem pokrycia brakujących zobowiązań (w grę wchodzi delikatniejsze rozwiązanie, kredyt konsolidacyjny: łączysz zaległe raty z różnych banków w jedną).

Kredyt budowlano-hipoteczny 

Można także zdecydować się na bankowy kredyt budowlano-hipoteczny. Stanowi on połączenie różnych możliwości kredytowania domu czy mieszkania. Kredyt na budowę to dwie części. Pierwsza obejmuje etap budowy i wówczas jest kredytem budowlanym. Część druga to ta, gdy nieruchomość jest oddana do użytku, wtedy kredyt przekształca się w hipoteczny. Budowa nieruchomości jest finansowana więc na innych warunkach od tych obowiązujących po zakończeniu inwestycji, gdy budynek jest gotowy do zamieszkania (lub został wyremontowany).

Inwestor prywatny, który dostał z banku kredyt budowlany, spłaca ratami kwotę zaciągniętego kredytu i koszty oprocentowania. To ostatnie obejmuje wspólna bankowa stopa procentowa (przeważnie WIBOR) oraz marża, czyli zysk dla banku. Marżę bank ustala sam, zwykle stanowi ona nieco więcej niż połowę oprocentowania. Istnieją spore różnice w wysokości marży w konkretnych bankach. Z ich powodu pojawiają się dysproporcje w oprocentowaniu, nawet o parę punktów procentowych, co oznacza, że kredyt w jednym banku jest droższy niż w drugim.

Inne koszty kredytu

To niejedyne koszty kredytu. Większość banków pobiera opłaty za wycenę realnej wartości przyszłego wyremontowanego mieszkania czy wybudowanego domu. Taka ekspertyza dokonana przez fachowca z uprawnieniami gwarantuje bankowi zabezpieczenie spłaty kredytu. Coraz częściej bank żąda od klienta wykupienia ubezpieczenia nieruchomości od wypadków losowych (zalania, pożaru). Gdyby, odpukać, wydarzyły się nieszczęśliwe zdarzenia, wartość nieruchomości spadłaby, bank stosuje więc te ubezpieczenia jako zabezpieczenia. Często spotykana jest konieczność wykupu polisy na życie na okres spłacania kredytu. Umożliwia ona bankowi wypłatę należności w razie śmierci czy ciężkiej choroby klienta, a tym samym braku spłaty rat przez kredytobiorcę. Niektóre banki żądają ubezpieczenia tzw. pomostowego, tzn. do momentu wpisania hipoteki bankowej do księgi wieczystej nieruchomości, na którą przyznawany jest kredyt.

Kredyt wypłacany w transzach

Raczej nie licz na to, że bank przeleje na konto od razu kilkaset tysięcy złotych kredytu. Ten wypłacany jest coraz częściej w transzach. Jeżeli kredytobiorca regularnie płaci raty, kolejna część sumy jest przelewana przez bank bez problemu. Gdy jednak klient banku się ociąga, transza może zostać wypłacona z opóźnieniem albo nawet tymczasowo zablokowana. Bank może żądać od klienta, aby ten przedstawił mu kosztorys wykonanych do tej pory robót czy dokonanych zakupów materiałów remontowych.

Wiedziałeś?: O co pytać w bankach, gdy szukamy kredytu hipotecznego 

Finansowanie budowy na zmianę z bankiem 

Istnieje również możliwość finansowania budowy na zmianę z bankiem. Taka możliwość pojawia się w wybranych bankach, jeśli ktoś zaciągając kredyt nie dysponuje gotówką (i to sporą kwotą), ale przewiduje, że będzie miał więcej pieniędzy za kilka czy kilkanaście miesięcy, bo np. otrzyma spadek lub dostanie o wiele wyższą pensję. Chętni wziąć jeden kredyt na kupno działki i budowę domu też mogą zrealizować plany. Szybciej można liczyć na pieniądze z banku, jeżeli kupowana działka ma już pozwolenie na budowę konkretnego domu albo jego budowa już się rozpoczęła. 

Autor: Katarzyna Piojda
8komentarzy
Dodaj komentarz

Komentarze (8)

warto poradzić sie dobrego doradcy jaka oferta w danym momencie jets najlepsza, ja zawsze w takich sprawach kontaktuję się z moim doradcą z open finance
bartek44, 26.03.2014, 19:52
A takie doradztwo przy kredycie w Open Finance dużo kosztuje?
Antczak, 07.12.2014, 12:27
Doradztwo w Open Finance jest darmowe - nic się nie płaci. wiem, bo korzystałam z ich usług. To wielki plus.
Sabrinka, 10.12.2014, 18:24
Czy z takim doradcą można spotkać się poza biurem i w godzinach późnego popołudnia.
Krystyna Bodzik, 11.12.2014, 11:02
Ja spotkałam się z doradcą z Open Finance w niedzielę i nie było z tym problemu. Ludzie chcą zarobić i jeżdżą do klienta kiedy sobie tego zażyczysz.
Renata, 15.12.2014, 16:09
Dzięki za informację. Skoro jest to darmowe to wybiorę się w tygodniu i zobaczę co uzyskam :)
Antczak, 13.12.2014, 15:23
Komentarz został usunięty.
Doradce można też mieć od razu w firmie zajmującej się budową. Ja korzystałem właśnie z takiej oferty w firmie Complete Home i powiem szczerze, że jestem zadowolony, bo dobrali mi niezły kredyt, a ja nie musiałem już nikogo dodatkowo szukać, ani sprawdzać ofert banków.
Perczyński, 29.06.2017, 10:23
Komentarz został usunięty.