Zużycie wody wyższe niż pokazuje wodomierz - jak się je rozlicza?

Różnice między wskazaniami wodomierzy w mieszkaniach a licznikiem głównym, mierzącym zużycie wody dla całego budynku bywają znaczące. Zarządcy różnie sobie z nimi radzą – czasami wymagają dopłat od mieszkańców.
Wodomierze w mieszkaniach nie są dość dokładne
Wodomierze w mieszkaniach nie są dość dokładne

fot. fot. Wojciech Alabrudziński

We Włocławku w Młodzieżowej SM mieszkańcy płacą zaliczki za tzw. uchyb. Włocławska SM pokrywa niedobory z opłaty eksploatacyjnej. Natomiast „Zarządca" stosuje dopłaty indywidualne.

Spółdzielnia Mieszkaniowa „Południe" zażądała ostatnio od mieszkańców dopłat za tzw. niedobory wody. Chodziło o pokrycie różnic między wskazaniami licznika głównego a wodomierzami w mieszkaniach. Na osiedlu zawrzało. Do tej pory bowiem spółdzielnia pokrywała tę różnicę z zysku.

A jak z tym problemem radzą sobie inne spółdzielnie i zarządcy domów? Młodzieżowa Międzyzakładowa Spółdzielnia Mieszkaniowa pobiera co miesiąc od każdego mieszkania zaliczkę za tzw. uchyb. To równowartość 0,75 metra sześciennego wody. - Ale nie zawsze ta zaliczka wystarcza - podkreśla Jan Gniadzik, prezes „Młodzieżowej". Wówczas są dodatkowe dopłaty.

Włocławska Spółdzielnia Mieszkaniowa pokrywa różnicę między wskazaniami licznika głównego a odczytami wodomierzy sięgając do opłaty eksploatacyjnej. - Opłata eksploatacyjna nam na razie na to pozwala - mówi Mieczysław Lewandowski, zastępca prezesa spółdzielni. Ale władze spółdzielni nie ukrywają, że przymierzają się także do przeniesienia dopłat na barki mieszkańców.

W SM „Zrzeszeni" niedobory wody są rozliczane podobnie. - Różnice w odczytach pokrywamy albo z opłaty eksploatacyjnej, albo z innych przychodów - mówi prezes Krzysztof Osicki.

„Zarządca", podobnie jak w tym roku SM „Południe", rozlicza tzw. wodę wspólną indywidualnie na każdego lokatora. - Wspólnoty mieszkaniowe decydują o sposobie rozliczenia - czy opłata uzależniona jest od ilości zużytej wody, czy od liczby mieszkańców - mówi prezes Grzegorz Kowalczyk.

Spółdzielnia Mieszkaniowa „Południe" w tym roku przyjęła zasadę, że opłata dodatkowa za niedobory wody będzie naliczana od ilości osób w mieszkaniu. W przyszłym roku - ma być uzależniona od ilości zużytej wody.

Dlaczego powstają niedobory? Po pierwsze wodomierze w mieszkaniach nie są tak dokładne jak główny. Po drugie niektórzy odbiory wody – mówiąc delikatnie – są nieuczciwi. Jak twierdzą zarządcy, udowodnienie tego procederu jest trudne. Poza tym wodomierze w mieszkaniach nie rejestrują wody, która kapie, a czuły licznik główny wychwytuje wszystko.

Małgorzata Goździalska

Autor: redakcja.regiodom
Współpraca: Małgorzata Goździalska
15komentarzy
Dodaj komentarz

Komentarze (15)

To po co sa liczniki w domach jak i tak mam płacić dodatkowo za innych lokatorów lub wycieki z instalacji.
Mrk, 01.08.2011, 11:45
Po cholerę mi wodomierz, który sam muszę kupić i zamontować na własny koszt jak potem i tak wskazania muszę "odnieść" do jakiegoś ponoć dokładniejszego "gównego" wodomierza? Podobnie postępują cwaniaki z PGE. Polikwidowali etaty inkasentów i wprowadzili gówniane prognozy. Jakim prawem żądają ode mnie zapłaty za energię której nie zużyłem? Mało tego. Prognozują zużycie a potem ewentualne dopłaty rozliczane są po nowych stawkach a klient traci podwójnie. Raz na prognozie a drugi raz na podwyżce. Faktycznie złodziejstwo w białych rękawiczkach i to w majestacie prawa.
Z, 01.08.2011, 14:46
1. Wodociągi wystawiają fakturę za wodę wg wskazań wodomierza głównego
2. Mieszkańcy decydują o tym jak podzielić "uchyb". Czy proporcjonalnie do wskazań wodomierzy czy od osób czy jak im odpowiada.
3. Od paru lat obowiązuje ustawowy nakaz aby dopłata do niebilansującej się wody była oddzielnie wykazywana/
Pisanie więc "jak to robią inni" jest mieszaniem - ma to być oddzielna pozycja Jak ktoś tak nie robi to łamie prawo.
Pisanie "przymierzają się także do przeniesienia dopłat na barki mieszkańców" jest już pisaniem bzdurek. Tę różnicę zawsze pokrywali mieszkańcy (a niby kto?). Larum zaczęło się po wspomnianej zmianie ustawowej bo ustalono (słusznie), że trzeba to oddzielnie wykazywać.
Reasumując, żaden to temat wszyscy co chcą to wiedzieć to wiedzą.
Ciekawe by było to jak zmniejszyć te różnice ale jak widzę redakcji to nie interesuje.
też lokator, 01.08.2011, 15:27
Weź Ty chłopie puknij się w głowę. widać że jesteś umoczony w tym gównie po pachy, a bzdurki to Ty piszesz, popierając "prawne złodziejstwo"
Marian Grzeczny, 02.10.2012, 09:59
N.I.K. POWINIEN przeprowadzić we wszystkich S.M. szegółową kontrolę rozliczania wody. Pod kontem prowadzenia podwójnej rachunkowości.
Jakie tam są " pomyłki "... tragedia...pielgrzymki lokatorów przychodzą zreklamacją, ale są spławiani kolokwilanie mówiąc, słowotokiem kitującym umysł.
Spóldzielca, 01.08.2011, 20:46
Padłam ofiarą "rozliczenia wody" stosowanego przez ZNK. Od lat posiadam wodomierz i nigdy nie kazano mi dopłacać za wodę ponad wskazanie wodomierza. Przy każdym rozliczeniu miałam nadpłatę. A w tym roku każą płacić choć w kamienicy są lokale nieopomiarowane i to one powinny ponieść koszt zużycia. Logiczne argumenty nie docierają jednak do pracowników ZNK i choć rozliczenie takie jest niezgodne z ich "Regulaminem" każą płacić - zwykłe wyłudzanie pieniędzy.
Lokatorka ZNK, 02.08.2011, 09:03
Witam.Wydaje mi się że mam zawyżone zużycie wody lub jest wyciek na instalacji.Gdzie z tym iść i jak udowodnić?Pomocy!
Darek, 02.08.2011, 09:32
Dla mnie jest to wyłudzanie pieniędzy od lokatorów Administracje nie robią
nic aby znalezć problem,najprościej ściągnąć od lokatorów.A to moim
zdaniem jest niezgodne z prawem.
st.tomcio, 02.08.2011, 13:54
To rzeczywiście po jasną cholerę te wodomierze w mieszkaniach, a....... dla zwiększenia premii pracowników spółdzielni, czyś nie prawda ? prezesi spółdzielni proszę o głos
ufo, 17.08.2011, 13:17
To może należy zmienić licznik główny na taki "mniej dokładny" jak w mieszkaniach ?
rko, 03.08.2011, 20:00
wodomierze na zdjęciu zamontowane są w pozycji pionowej, zamiast poziomej... już tu tracą klasę dokladności.... zbyt bliskie zamontowanie zaworów odcinających -w stosunku do wodomierza - zakłóca jego pracę itd. itp.
jacho, 07.08.2011, 11:24
wodomierze w mieszkaniach nie są tak dokładne jak główny......
Co za pierdy opowiada przedstawiciel spółdzielni.Kiedyś mieszkanców rozliczano z tzw.normy zużycia wody,która była dużo zawyżona.Coś nie pasowalo administracji,i nakazano zainstalować opomiarowanie (liczniki),które posiadały świadectwo legalizacji lub były legalizowane przez miejskie (gminne) wodociągi.Okazało się,że po założeniu liczników,norma zużycia wody była o wiele niższa.No ale liczniki w mieszkaniach zainstalowano.
A skąd się bierze różnica wskazań pomiędzy licznikiem głównym a sumą zużycia wody w poszczególnych mieszkaniac?Otóż jest to wina administracji,ponieważ na zaworach w blokach są nieszczelności i woda sobie "kapie"
wodotrysk, 22.03.2012, 21:57
Problem uchybów dotyczy niestety ewidentnej kradzieży wody przez lokatorów. Jak?. To proste. Polega to na wymuszeniu przepływu wody przez licznik poniżej progu rozruchu wodomierza. Jesteśmy w stanie w pionowej pozycji montażu wodomierza uzyskać stabilny wypływ wody bez rejestracji tego faktu na poziomie 6-9l/h. Jeden wypływ na tym poziomie nie jest w stanie uruchomić głównego licznika który ma próg rozruchowy na poziomie 30-50l/h.
Kilkunastu biorących wodę w ten sposób już powoduje rozruch wodomierza głównego. Polecam odwiedzić stronę firmy FILA z Sztumu. Bardzo ciekawa lektura. Rozwiązanie to zostało wdrożone w wspólnocie mieszkaniowej w Sochaczewie i spowodowało obniżenie srednich braków wody zimnej z 150m3 miesięcznie do raptem 2-5m3.
smok, 31.03.2012, 22:12
Witam mam podobny problem jak wielu lokatorow spółdzielni .Chodzi o niedobory wody płacimy i nic z tego nie wynika znaczy spółdzielnia wydziera od nas mieszkanców pieniadze ale nie robi nic aby znaleźć przyczyne powstawania niedoborów a przynajmniej procentowego obliczenia tychże niedoborów oraz analizy tego możliwe cz też nie/chodzi o wielkośc niedoboru/Jeśli macie jakieś propozycje sprawdzone w waszych spółdzielniach prosze o prysyłanie na mojego maila .Chcę podjąć jakąkolwiek próbęszukania przyczyn niedoborów albo podpowiedzi Prezesowi co możnaby było zrobić.Mó mail sbsagan@o2.pl
BEATA SAGAN, 20.08.2012, 15:22
Całe to gadanie o kradzieżach wody, jej wypływach poniżej progu itp TO BZDURA!!! Bo ile można ukraść tej wody??? Różnica zasadnicza powstaje w dacie (chwili) odczytu wodomierzy lokalnych przez SM oraz wodomierza głównego przez wodociągi. TU MACIE TE WASZE UCHYBY, PIEPRZENI PREZESI-ZŁODZIEJE!!! TO WY OKRADACIE LOKATORÓW, A NIE ODWROTNIE!!!
Jan Nowak, 22.11.2012, 14:22