Jak zadbać o powietrze w domu w sezonie grzewczym?

W okresie jesienno-zimowym jakość powietrza w domach i mieszkaniach gwałtowanie się pogarsza. Początek sezonu grzewczego w dużych miastach oznacza wzrost stężeń pyłów zawieszonych, a niekiedy zjawisko smogu.
  • O dobrej jakości powietrze w domu można skutecznie powalczyć

    W okresie jesienno-zimowym powietrze w miastach ulega znacznemu pogorszeniu, zwłaszcza tam, gdzie dominuje ogrzewanie piecowe.

    pixabay.com (David Karich)

Dla wielu jesień i zima to początek kłopotów ze zdrowym snem, nawroty alergii czy problemy z oddychaniem. Przynajmniej w części wpływ na to ma suche powietrze wewnątrz mieszkania, które stale ogrzewane jest przez piece czy kaloryfery. Jesienią i zimą nie można zapominać o utrzymywaniu odpowiedniej wilgotności wewnątrz pomieszczeń. Jest to trudne zwłaszcza wtedy, gdy ze względu na straty ciepła, domownicy rzadziej decydują się na ich wietrzenie. Tradycyjne metody poprawiające sytuację w tym zakresie polegają na umieszczeniu na grzejnikach mokrych materiałów, na przykład zatrzymujących sporo wody ręczników frotte. Na grzejnikach można też umieścić specjalne pojemniki, często wykonane z gliny, w których umieszcza się wodę wolno odparowującą pod wpływem ciepła. Takie rozwiązanie ma jednak pewne mankamenty – przede wszystkim trudno dokładnie wyregulować stopień wilgoci w pomieszczeniu. Ręczniki szybko schną, generując sporo wilgoci, ale po krótkim czasie są już suche.

Nawilżacze powietrza z higrometrem

Rozwiązaniem tej sytuacji jest zakup nawilżacza powietrza. Warto go przemyśleć zwłaszcza wtedy, gdy w wśród domowników znajdują się dzieci. To im najbardziej przeszkadza suche powietrze i najbardziej im dokucza. Przy zakupie nawilżacza nie zaszkodzi sprawdzić, czy ma wbudowany higrometr, a więc miernik stopnia wilgotności w mieszkaniu. Komfortowa wilgotność w środku dla każdego jest nieco inna. Szacuje się jednak, że najbardziej pożądana mieści się w zakresie między 40 a 60 procent wilgotności. Wiele modeli działa automatycznie – same wyłączają się, gdy powietrze osiągnie „zadany" stopień wilgotności. Niekiedy nawilżacze występują w podwójnej roli – nie tylko nawilżają powietrze, ale również je jonizują.

 Przeczytaj również: Charakterystyka i modele nawilżaczy powietrza 

Jony dodatnie, jony ujemne

Jonizatory powietrza cieszą się rosnącą popularnością. Choć ich działanie nie jest widoczne gołym okiem, wiele osób bardzo je sobie chwali. Są skuteczne w walce z tzw. elektrosmogiem, czyli dodatnimi jonami, które w powietrzu wytwarzają urządzenia elektryczne, zwłaszcza komputery i telewizory. W dużym uproszczeniu wskazać można, że jony dodatnie są nośnikami dla bakterii i wirusów, przenoszą też alergeny, stale utrzymując je w powietrzu, którym oddychają domownicy. Jonizatory, ładując powietrze jonami ujemnymi powodują, że cząsteczki te opadają przez co nie dostają się do płuc domowników. Część osób przyrównuje działanie jonizatorów do powietrza po burzy, która – w sposób naturalny - ładuje je jonami ujemnymi.

 Polecamy poradnikRośliny domowe, które oczyszczają powietrze 

„Kombajny" czyszczące powietrze

Ciekawą propozycją, kompleksowo rozwiązującą problem zanieczyszczonego powietrza w domu, są oczyszczacze powietrza. To już znacznie większy wydatek niż kosztujące od 130 złotych nawilżacze. Na urządzenia dobrej klasy przeznaczyć trzeba ponad 1000 złotych. Taki zakup rozważyć powinni jednak między innymi alergicy. Dlaczego? Bo oczyszczacze działają na kilku płaszczyznach. Zwykle zaopatrzone są w filtr HEPA, nieco przypominający ten znany z odkurzaczy. Podobna jest też ich rola – zatrzymują alergeny, grzyby i bakterie – najlepsze z nich szczycą się skutecznością tym zakresie sięgającą 99,97procent. W sezonie grzewczym istotne jest również zanieczyszczenie pyłami zawieszonymi i benzopirenem. Powietrze przepuszczane przez filtr HEPA, a wcześniej przez zatrzymujący większe odpadki (drobinki kurzu czy sierść) filtr wstępny, a następnie przez filtr węglowy zyskuje na jakości. Dzięki oczyszczaczom wielokrotnie spada stężenie szkodliwych substancji w powietrzu, którym oddychają domownicy. Niektóre oczyszczacze posiadają dodatkowo funkcję nawilżania, jeszcze inne posiadają lampę UV-C, która emituje „twarde" promieniowanie ultrafioletowe, które zabija mikroorganizmy.

 Warto przeczytaćSmog to cichy i powolny zabójca. Jak z nim walczyć w domu? 

Mimo chłodu za oknem, nie można zapominać o regularnym wietrzeniu pomieszczeń. Nawet najlepsze urządzenia nie zastąpią bowiem świeżego powietrza. 

Autor: Sławomir Bobbe
3komentarzy
Dodaj komentarz

Komentarze (3)

Trzeba podnieść Płace by ludzi było stać na opalanie gazem ......
Taki co ma 1 tys na rękę .....zawsze będzie palił czym popadnie.
Wujaszek Wania, 31.10.2016, 07:30
Poziom zanieczyszczenia powietrza przekracza normy wiec warto zainwestowac w rozwiazania na lata. Tak jak np rekuperator od Wanasa. To nie tylko lepsza jakosc powietrza, ale tez nizsze rachunki za ogrzewanie.
Pereszyński, 11.07.2017, 14:26