Jak skutecznie radzić sobie z upałem w mieszkaniu

Jak radzić sobie z upałem? Nie trzeba od razu instalować klimatyzacji w domu lub mieszkaniu. Można spróbować tańszych sposobów.
Rolety zewnętrzne
Rolety zewnętrzne bardzo dobrze chronią przed promieniami słonecznymi. Dzięki opuszczonym roletom w domu nawet w upalny dzień panuje przyjemny chłód bez konieczności uruchamiania klimatyzacji.

fot. mk

W Polsce borykamy się z upałem. W weekend w Szczecinie i Suwałkach temperatura ma sięgnąć 30 stopni. W Warszawie słupek rtęci ma dojść do 32 kreski, a w Krakowie i Wrocławiu nawet 33 kreski. W weekend wcale nie będzie lepiej. Chociaż w naszym klimacie upalnych dni jest w roku niewiele, to są wyjątkowo dokuczliwe. 

Ochrona mieszkania przed słońcem wpadającym przez okno

Bardzo dużo ciepła dostaje się do wnętrza przez okna. Najlepiej walczyć z tym zjawiskiem zasłaniając okna żaluzjami, roletami (najlepiej ze specjalną powłoką odbijającą słońce), a nawet zwykłymi zasłonami. Najskuteczniejsze są rolety zewnętrzne, które chronią przed promieniami słonecznymi i nie wpuszczają do domu rozgrzanego powietrza. Możemy wnętrz chronić też stosując markizy montowane na balkonie lub tarasie.
To, ile ciepła dostaje się przez okna, zależy od pory dnia i ich ukierunkowania.

 

Pamiętajmy jednak, że okno od strony południowej to "wada" podczas upałów, ale za to "zaleta" jesienią i zimą, gdy dzięki większemu dostępowi światła naturalnego zużywamy mnie energii na oświetlenie i mamy mniejsze koszty ogrzewania.

Ściany i dach też wpuszczają ciepło

Pomimo, że przez ściany i dach do mieszkania dostaje się znacznie mniej ciepła niż przez okna, to źle zaizolowane przegrody również dadzą się nam we znaki w upalne dni. A to dlatego, że nagrzane mury oddają ciepło długo po zachodzie słońca.
Szczególnie wysokie temperatury mogą być w mieszkaniu położonym na najwyższym piętrze budynku. Ilość ciepła, jaka trafia do mieszkania o pow. 50 m2 w ciągu doby przez dach jest nawet większa od tej, jaką wyprodukuje włączona kuchenka mikrofalowa przez 10 godzin lub włączony komputer przez około 2–3 dni.

Wyłącz zbędne urządzenia elektryczne

Warto ograniczyć w szczycie upału używanie urządzeń elektrycznych, bo wytwarzają one sporo ciepła. Najwięcej ciepła generują: lodówka, telewizor, oświetlenie i kuchenka mikrofalowa. Pierwszego ze sprzętów oczywiście nie wyłączajmy. Jednak telewizor czy komputer możemy używać oszczędniej. 

Ciepło dostarczane przez sprzęt domowy

Dużo ciepła w domu generują tradycyjne żarówki

Ograniczenie wykorzystania zwykłych żarówek może przynieść choć niewielką ulgę w trakcie upałów. Nadmiernego ciepła nie wytwarzają natomiast świetlówki energooszczędne oraz oświetlenie LED.

Klimatyzacja pomieszczeń

Najdroższym sposobem na obniżenie temperatury w mieszkaniu jest klimatyzacja. Home Broker sprawdził, jaki koszt wiąże się z używaniem klimatyzatora w mieszkaniu o metrażu 50 metrów kwadratowych.

Warto przeczytać: Klimatyzacja domu: jej działanie na ludzki organizm 

Przy największym nasłonecznieniu, obniżenie temperatury powietrza z 30ºC do 22ºC, w takim lokalu kosztowałoby – uwzględniają tylko dobowe zużycie prądu 5,25 zł (dla mieszkania od południa) i 3,5 zł (dla mieszkania od północy). Jednak klimatyzator musi mieś klasę energetyczną A (zużywa maksymalnie 1 wat energii elektrycznej, aby zneutralizować 3,2 watów ciepła).
Koszt takiej inwestycji to ok. 7000–13 000 zł (cena klimatyzacji wraz z montażem). Do kosztów użytkowania doliczyć należy także coroczne przeglądy gwarancyjne. Cena takiej operacji to od 180 do 250 zł.

Można zainstalować tańsze urządzenie – za ok. 4000 zł. Jednak klimatyzator o gorszej klasie energooszczędności zużyje więcej energii elektrycznej. Minusem tańszego sprzętu jest również większa emisja hałasu. A to może być uciążliwe szczególnie nocą. Alternatywą mogą być dużo tańsze, ale też znacznie mniej skuteczne klimatyzatory przenośne. 

Zobacz również: Przenośny klimatyzator do domu i mieszkania. Czym się kierować

Ważne! W korzystaniu z klimatyzatora potrzebny jest umiar i zdrowy rozsądek. Powietrze w mieszkaniu powinno być tylko o kilka stopni chłodniejsze od tego na zewnątrz, a same urządzenia należy dwa razy w roku poddawać konserwacji, w czasie której zostaną oczyszczone, w razie potrzeby odgrzybione i wyregulowane. 

Powiew wiatraka

Wiatraki są najtańszym i powszechnie stosowanym sposobem na ulżenie sobie w upalne dni. Urządzenia te wprawiają powietrze w ruch. To opływa ludzkie ciało – pobudza parowanie i przynosi ochłodę. Podstawowym plusem jest cena.

W naprawdę duże upały możemy zastosować małą sztuczkę. Przed stojącym wentylatorem można postawić kilka plastikowych butelek z zamrożoną wodą. Taki chłodzący „filtr" wzmocni efekt. 

Zobacz również: Wentylatory pokojowe: śmigła, które chłodzą 

Stojący wiatrak to wydatek rzędu od kilkudziesięciu do kilkuset złotych. Gdyby ktoś wolał zamontować sobie wiatrak sufitowy wyda więcej – od niecałych 400 zł do ponad tysiąca. Minusem natomiast duże ryzyko wystąpienia przeziębienia.

Wpuszczaj do mieszkania powietrze

Pamiętajmy, że w walce z upałem komfort zapewni nam nie tylko umiarkowana temperatura, ale też świeże powietrze. Mimo upału musimy pozostawić uchylone okna, bądź zapewnić inny rodzaj wentylacji w pomieszczeniach.

O ile to możliwe warto uchylać okna, które w danym momencie nie są narażone na działanie promieni słonecznych. Ponadto o ile w mieszkaniu nie działa klimatyzacja, a na zewnątrz nie rozpęta się burza warto też otworzyć okna na noc, kiedy temperatura spada poniżej tej, która panuje w mieszkaniu.  

Autor: redakcja.regiodom
Współpraca: Bartosz Turek - analityk rynku nieruchomości Home Broker
Podziel się:
Wersja do drukuWersja do druku
15komentarzy
Dodaj komentarz

Komentarze (15)

najlepszym sposobem na ochłodę jest wyjazd do Tunezji lub Egiptu
pol, 06.07.2012, 15:59
najlepszym sposobem na ochłodę jest wyjazd do Afryki
pol, 06.07.2012, 16:00
klimatyzatora z jednostka zewnętrzną koszt 1200 zł powieszchnia chłodzenia 60mkw. zamontowany przez męża. . Oczywiście nie schładzacza całego mieszkania. Bo pewnie musiała by byc powieszony w centralnym miejscu . Ale nie jest źle w tej chwili na zewnątrz 29 C w domku 20C. dodam nie chodzi on non stop tylko kiedy na prawde nie idzie wytrzymać. Wiekszych opłat z tytułu zuzycia energii nie zauważyłam. Dodam posiada taki kilmatyzator również słaba pompe ciepła. Wiec w zimie bardziej mi sie opłaca z niego włączyć grzanie niz miejskie.
saska, 06.07.2012, 17:15
Klimatyzator przenośny mozna miec już za 1100 zlotych. Działa wyśmienicie.
Kuba, 07.07.2012, 16:15
Wszystko idzie przezyc tylko nie Donalda i Bredzislawwa to jest Tragedia
nemo, 07.07.2012, 17:37
ANI CIEMNYCH ZASLON. bRAK WYOBRAZNI - DOPIERO JAK ZDARZY JAKIS UDAR CIEPLNY ( ALBO GORZEJ..), POJDA PO ROZUM DO GLOWY ...
ANKA, 07.07.2012, 18:13
Proponuje przyjazd do Chicago na aklimatyzacje juz 4 dni jest 40 C I JAK TU ZYC PANIE PREMIERZE
mareto, 07.07.2012, 19:22
Ciekawe jakim cudem mozna dostac przeziebienia od wiatraka...
Chazzx55, 07.07.2012, 21:11
To jeszcze mi powiedzcie jak mam to świeże powietrze wpuścić do mieszkania, skoro co chwila któryś z sąsiadów zatruwa mi to powietrze swoim śmierdzącym, toksycznym i trującym dymem z petów.
Jan Serce, 07.07.2012, 23:40
U mnie chamstwo palące wyrzuca kiepy przez okna...Spadające pety wypaliły mi dziury w markizie. Ja bym im podwyższył czynsz, bo to terror jest. Czasem jest tak smród, że okna zamykać trzeba.
balkonowiec, 08.07.2012, 13:51
A mnie śmierdzi twoja padlina którą gotujesz. Zawrzyjmy sąsiedzki układ, ja przestaję palić, a ty przestajesz jeść.
ja, 09.07.2012, 16:11
zgadza się, smrody gotowanej kapusty i innych produktów są gorsze od petów. karać wszystkich brudasów i śmierdziuchów.
janowicz, 20.07.2012, 08:06
Proponuje butelkę 5L zamrozić w zamrażarce i ustawić ją przy wiatraku efekt murowany i wspaniały radze spróbować nie pożałujecie.
ryszard, 28.07.2012, 08:29
Wiecie co,ja wpadłam na pomysł żeby dywan popryskać wodą zimną zbędnym spryskiwaczem do szyb...uwierzcie działa...a jeśli do tego dodamy wiatrak...czadowo...a jeśli chodzi o coś do picia,to są takie herbatki w proszku dobre na zimno i na ciepło...więc ja ją zrobiłam z zimną wodą z kranu,wsadziłam do lodówki a po pól godz. wyjęłam i z dodatkiem kostek lodu smakowało wszystkim. Spróbujcie:)
Misia, 29.07.2012, 09:08
Pomysl sama, zniszczysz i dywan i podloge , zalegnie sie plesn to i zdrowie zniszczysz tym sposobem. Logiki, loooooooooogiki brak!
pupunia, 21.02.2014, 10:01
Komentarz został usunięty.