Zakup i montaż kolektorów słonecznych z pomocą NFOŚiGW

Zainwestuj w ekologię. Możesz dostać kredyt z 45-procentową dopłatą na zakup i montaż kolektorów słonecznych. Warunki przyznawania pomocy są coraz bardziej korzystne.
Kolektory słoneczne na dachu
Kolektory słoneczne na dachu warszawskiej siedziby Narodowego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej

fot. NFOŚiGW

Do spłaty kapitału kredytu dopłaca Narodowy Fundusz Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej. Robi to za pośrednictwem banków, z którymi ma podpisane umowy.
Są to:

  • Bank Ochrony Środowiska,
  • Bank Polskiej Spółdzielczości oraz zrzeszone banki spółdzielcze,
  • Gospodarczy Bank Wielkopolski oraz zrzeszone banki spółdzielcze,
  • Mazowiecki Bank Regionalny oraz zrzeszone banki spółdzielcze,
  • Krakowski Bank Spółdzielczy,
  • Warszawski Bank Spółdzielczy.

Warto porównać oferty tych instytucji, bo mogą one znacznie się od siebie różnić.

Żeby skorzystać ze wsparcia funduszu, trzeba złożyć w banku dwa wnioski - jeden o udzielenie kredytu na zakup i montaż instalacji solarnej, a drugi o przyznanie dopłaty na spłatę 45 proc. kapitału kredytu.

Pożyczone z banku pieniądze można przeznaczyć na przygotowanie projektu, kupno kolektorów i potrzebnej aparatury oraz na ich montaż. Gdy instalacja będzie gotowa, uprawniony wykonawca lub inspektor nadzoru budowlanego musi dokonać jej technicznego odbioru. Dopiero po spełnieniu tego warunku, fundusz dopłaci do kredytu. Poza tym do banku trzeba przekazać wszystkie faktury związane z realizacją inwestycji.

Także dla budynków podłączonych do sieci ciepłowniczej

Zmieniono zasady korzystania z pomocy funduszu. Obecnie dopłatę można przeznaczyć na zakup i montaż kolektorów, które będą zasilać ogrzewanie budynku oraz służyć do podgrzewania wody. Wcześniej kredyt z dopłatą można było przeznaczyć na inwestycje, dzięki którym domownicy przy użyciu kolektorów podgrzewali jedynie wodę.

Na wsparcie NFOŚiGW  nie mogły również liczyć osoby, których budynki były podłączone do sieci ciepłowniczej. To także się zmieniło. Zainteresowani muszą jednak spełnić pewne warunki. Wykorzystywać kolektory słoneczne tylko do podgrzewania wody i nie mogą połączyć instalacji z siecią ciepłowniczą.

Inwestycja zwraca się po kilku latach

Fundusz dopłacił dotychczas do zainstalowania około czterech tysięcy zestawów kolektorowych o łącznej powierzchni 18,8 tys. metrów kwadratowych. Korzystający z kredytów z dopłatą najczęściej kupowali po trzy kolektory na jeden budynek. W przypadku osób prywatnych przeciętna dotacja wynosiła ponad 6 tys. zł, a wspólnot mieszkaniowych - 31,6 tys. zł.

Zobacz: Popularność kolektorów słonecznych w Polsce rośnie

– Możliwe do uzyskania oszczędności zależą nie tylko od dotychczasowego źródła ogrzewania, lecz również od liczby osób korzystających z instalacji kolektorowej. Dla 5-osobowej rodziny ogrzewającej wodę elektrycznością roczne oszczędności przekroczą 1,5 tys. zł, a koszt inwestycji zrealizowanej z dopłatą funduszu powinien zwrócić się już po 5-6 latach. Przy ogrzewaniu olejem opałowym lub gazem okres zwrotu będzie dłuższy - około 10 lat – podaje NFOŚiGW.

Autor: Agnieszka Wirkus
2komentarzy
Dodaj komentarz

Komentarze (2)

po co te banki po drodze? dlaczego nie można kupić za swoje i otrzymać dotacji? dlaczego muszą być w to zamieszane banki, które naliczają prowizję za kredyt, którego ktoś nie potrzebuje, oprocentowanie itd itp.? ktoś wymyślając system dotacji zrobił bardzo dobrze tym kilku konkretnym bankom (zapewne to zbieg okoliczności), nie ludziom, uwzględniając koszty banku oraz konieczność odprowadzenia podatku od uzyskanej dotacji faktyczne dofinansowanie kształtuje się na poziomie 30%, uważam, że konieczność przeprowadzenia całej procedury za pośrednictwem banku to zwykłe wyłudzenie.
gtech, 27.04.2011, 11:39
Jak by nie było to i tak wychodzi ,że jest dotacja. Wychodzi na czysto w zależności od ilości rat od 35 do 40 procent dofinansowania. To i tak dużo.
Zbyszek, 28.06.2011, 13:54