Węgiel jako stabilny opał na niestabilne czasy

By uchronić się przed skutkami przykręcenia przez Rosję kurka z gazem oraz skutkami rosnących cen gazu, można rozważyć ogrzewanie domu węgle. Ceny węgla kształtują się prawie na tym samym poziomie, co przed rokiem.
  • Węgiel na opał

    Andrzej Muszyński

– Ogrzewanie gazowe jest nowoczesne, bo ekologiczne i tzw. czyste, ale takie ogrzewanie ma wpływ na wyższe koszty ogrzewania naszego domu. Z tego też względu nasi klienci wolą tradycyjne, tańsze i sprawdzone ogrzewanie domów i mieszkań węglem – przyznaje Adriana Murawska, właścicielka składu opału w Grudziądzu. – Kto kupuje węgiel, uniknie zawirowań cenowych i będzie miał pewność, że do końca sezonu opału mu wystarczy.

Ceny gazu szybko idą w górę

Gaz jest paliwem, które jest do Polski sprowadzane. Nawet, jeśli dostawcy gazu twierdzą, że tego rodzaju paliwa w naszym kraju nie zabraknie, nie można mieć już gwarancji, co do jego stałej ceny. Stawki za gaz w każdym momencie mogą wzrosnąć. Właściwie: już wzrastają. W samej Bydgoszczy handlujący butlami propan-butan przyznają, że ceny gazu podskoczyły przeważnie o 8–10 procent, w porównaniu z zeszłym rokiem. Podwyżka nastała, gdy z Rosji nadeszły niepokojące wieści o ograniczeniu przesyłu gazu. Przykładowo: 11-kilogramowa butla z gazem płynnym jeszcze na początku tegorocznych wakacji kosztowała przeciętnie 52 złote, a teraz – już prawie 60. Zdarza się, że w wybranych punktach w kraju gaz jest już nawet o kilkanaście procent droższy.

 Dowiedz się: Jak często i komu zlecać przegląd kotła

Węgiel jako stabilne, pewne paliwo

Metody kalkulacji dotyczących kosztów opału są różne, ale wszystkie wykazują to samo, że gaz ziemny w ogrzewaniu jest zazwyczaj dwa razy droższy od węgla, a prąd czasem trzy razy droższy, niż węgiel. -Tymczasem węgla kamiennego i brunatnego jako opału jest u nas pod dostatkiem. Można być pewnym więc jego dostaw i w miarę stabilnej ceny – zaznacza dalej Murawska.

Cena opału nie jest najważniejsza, tylko jego kaloryczność

Niektórzy kupujący opał na zimę zastanawiają się: wybrać tani czy dobry węgiel. – Sugeruję to drugie rozwiązanie – dodaje Murawska. – Tani węgiel jest z reguły gorszej jakości. Często zanieczyszczony jest kamieniem (jest to węgiel nie płukany) oraz posiada niższą kaloryczność. Taki węgiel słabiej ogrzewa dom, więc trzeba go spalić więcej. Prowizoryczna oszczędność na cenie opału znika, w efekcie za taki opał zapłacimy więcej. Kupuje się przecież ciepło, a nie kamienie w tonach. Liczy się więc nie cena, a kaloryczność.

Warto przeczytać: Węgiel na sezon grzewczy - jaki opał kupić, aby nie żałować? 

Ta kaloryczność to tzw. wartość opałowa węgla. Węgiel o niskiej kaloryczności to ten osiągający wartość około 10–14 MJ/kg a najlepszy węgiel ma nawet 30 MJ/kg. Niektórzy handlowcy próbują sprzedać węgiel niskiej jakości, czyli ten niskokaloryczny, jako towar wysokokaloryczny. Takie oszustwo „wyjdzie nam na piecu". Węgiel będzie sie palił, ale nie ogrzeje wystarczająco domu. To znak, że sprzedający był nieuczciwy i na przyszłość trzeba go unikać.

Kupuj węgiel tylko od sprawdzonego dostawcy

Nie ma co brać węgla od „domokrążcy". Sprawdzony węgiel dostępny jest jedynie w sprawdzonych składach opału. Domokrążca sprzeda węgiel i odjedzie, a potem, jeśli opał okaże się zwyczajnym bublem, nie będzie u kogo go reklamować. Trudno jest też sprawdzić faktyczną wagę na samochodzie oferowanym „prosto ze Śląska". Co rusz słyszy się, że zakupiony towar miał o wiele niższą wagę niż ta, która była deklarowana przez sprzedawcę. Trzeba będzie kupić nowy, tym razem dobrej jakości opał, co narazi nas na dodatkowe koszty.
Klienci, którzy od lat kupują węgiel, nie dadzą się nabrać. Wystarczy, że spojrzą i wiedzą, jaki to węgiel.

Brykiet znany już nie tylko na Zachodzie

Tymczasem w Niemczech, Czechach, Włoszech i Francji bardzo popularnym opałem jest niemiecki brykiet z węgla brunatnego. W naszym kraju opał ten również zyskuje coraz to nowych zwolenników. W Polsce jest sprzedawany pod marką Heizprofi i Rekord. Z roku na rok coraz więcej polskich domów jest ogrzewanych w zimę tym brykietem. Ten rodzaj paliwa jest bardzo wygodny w użyciu, ponieważ ma stałą jakość, nie dymi i ma bardzo niską zawartość popiołu, za to pasuje do każdego rodzaju kominka oraz pieca. Wypala się prawie całkowicie i utrzymuje ciepło nawet przez 12 godzin.

 Radzimy: Jak uniknąć zatrucia czadem

W Niemczech na przykład brykiet z węgla brunatnego wykorzystywany jest od ponad 100 lat. Zarówno tam, jak i u nas jego dostępność nie jest zagrożona. Jest stale i bezproblemowo dostarczany na rynki europejskie. Bez problemu można go zakupić na większości składów opału w Polsce. Takiego komfortu nie mamy już w przypadku gazu.

Autor: Katarzyna Piojda
5komentarzy
Dodaj komentarz

Komentarze (5)

Mam w starym mieszkaniu ogrzewanie piecowe i trzon w kuchni do ciepłej wody. Mieszkanie jest na I-szym piętrze ale licząc piwnicę - to II-gim. Mieszkam w nim od 30 lat. Licząc po 2 tony na sezon to wniosłem 60 ton węgla (raczej więcej). Najpierw trzeba go do tej piwnicy wrzucić a po spaleniu - wynieść popiół. Do rozpalania potrzebne jest drewno. Kominy trzeba czyścić, piec przestawiać co kilka lat. Mam 60 lat - tylko patrzeć, jak mi "siądzie" kręgosłup. Opalając gazem mam łatwość i komfort. Za to płacę. I tu jest problem - opał tańszy jest tylko pozornie tańszy. Dodatkowe koszty, które stanowią o rzeczywistej cenie są zauważane przez tych, co mogą porównać. Ale o tym reklama milczy.
zdziwiony, 26.09.2014, 12:43
Szanowny Panie,
niestety nie wszystkich stać na ogrzewanie gazowe. Może ma Pan komfort i łatwość, ale na pewno także wysoką emeryturę. Niech Pan spróbuje przekonać emeryta z miesięcznym dochodem 1.200 zł żeby sobie założył ogrzewanie gazowe.
Kowalska, 27.09.2014, 00:19
Emerytury do tego roku były naliczane "po staremu". Naprawdę trzeba było albo krótko pracować, albo mieć dużo lat nieskładkowych, np z roli u rodziców aby wyrobić na 1.200 złotych. Wystarczyło mieć 10 lat jako tako dobrych (nawet niższych niż średnia krajowa) w 40-tu latach pracy od 20-go do 60-tego roku życia i emerytura byłaby przynajmniej dwa razy większa niż 1.200 .
ramol, 27.09.2014, 11:01
45lat pracy jako lekarz z specjalizacją w przychodni przyzakładowej emerytura 1670zł. Człowieku skąd się urwałeś, z sejmu? Takie banaluki piszesz że szkoda słów!!
Gość, 07.10.2014, 20:13
Pompa ciepła korzystająca z otaczającego nas powietrza .Polecam
MM, 26.09.2014, 21:01