Jak wybudować kominek w domu. Poradnik

Tagi:
Kominek jest skutecznym i tanim w eksploatacji sposobem na dogrzanie domu. Poza walorami funkcjonalnymi, dobrze wykonany kominek zdecydowanie poprawia wygląd wnętrza.
Kominek w salonie
Domowy kominek, który został dobrze zaprojektowany i poprawnie wykonany, może przejąć rolę głównego urządzenia grzewczego.

fot. Lafarge

Decyzję o budowie kominka najlepiej podjąć jak najwcześniej – jeszcze na etapie projektowania domu. Oczywiście palenisko da się również wybudować w już istniejącym budynku. Jednak wtedy budowa kominka jest nieco bardziej skomplikowana. Może pojawić się problem z niedostateczną nośnością podłoża w miejscu, gdzie ma stać kominek lub brakiem sprawnego szybu wentylacyjnego. Zarówno w pierwszym jak i w drugim przypadku konieczne będzie zasięgnięcie opinii architekta, konstruktora lub zduna. Musimy także zlecić profesjonalistom wykonanie pomiarów, które pozwolą określić wielkość oraz moc kominka. 

Dowiedz się: Jakie funkcje może pełnić kominek w domu 

Kominek z otwartą komorą spalania

Pamiętajmy, że decydując się na kominek otwarty musimy najpierw wybudować odpowiednią podstawę. Wylewka (najlepiej zbrojona) będzie odpowiedzialna za dźwiganie kilkusetkilogramowej konstrukcji. Na tym podłożu opieramy płytę paleniskową wykonaną z odpowiednich materiałów budowlanych. Muszą one nie tylko kumulować ciepło, ale również być odporne na wysoką temperaturę, która powstaje podczas spalania opału. Grubość samej płyty powinna wynosić około 12 cm. W każdej spoinie należy umieścić zbrojenie. Tu sprawdzą się przede wszystkim cegły szamotowe oraz zaprawa szamotowa, z których budujemy ścianki kominka – boczne oraz tylną. Części wystające poza obrys podstawy można wykonać z cegły klinkierowej.

 



Kominek z otwartą komorą spalaniaFot. Lafarge

Okap wykonuje się najczęściej z blachy stalowej, o grubości ok. 6 mm. Opieramy go na stalowej belce osadzonej na bocznych ścianach. Na tym etapie pamiętajmy, że okap musi być wyposażony w mechanizm regulacji ciągu. Umożliwia on sprawne regulowanie odpływu spalin.

Ważne, aby okap miał odpowiedni kształt. Dzięki temu dym nie będzie ulatniał się na zewnątrz kominka. W górnej części okapu powinna być wykonana komora dymowa. Odpowiada ona za zatrzymywanie dymu przy silnych wiatrach.

Pamiętajmy, że decydując się na kominek otwarty musimy zasięgnąć porady i wiedzy doświadczonych fachowców. Tylko tak unikniemy zbędnych napraw oraz zniwelujemy ryzyko ulatniania się dymu lub czadu (tlenku węgla). Ponadto, wszystkie elementy łatwopalne muszą być ustawione w odległości min. 1 m od kominka, a podłoga wykonana z materiałów niepalnych.

Spraw, by twój dom był bezpieczny: Zadbaj o ochronę przeciwpożarową 

... czy z zamkniętą?

Zastosowanie gotowego wkładu kominowego jest zdecydowanie łatwiejszym i bardzo popularnym rozwiązaniem. Gotowy wkład kominowy jest przede wszystkim wygodny, bezpieczny w użytkowaniu i ekonomiczny.

W odróżnieniu od kominków otwartych (które zużywają 6 razy więcej drewna), te zamknięte pozwalają na utrzymanie stałej temperatury bez konieczności ciągłego dokładania opału. Dzięki kontrolowanemu spalaniu możemy dowolnie ustawić temperaturę wewnątrz pomieszczenia.

Ponadto, istnieje możliwość rozbudowania go w tzw. płaszcz wodny, dzięki czemu kominek będzie mógł podgrzewać bieżącą wodę lub stanie się nawet częścią instalacji centralnego ogrzewania.

Więcej informacji: Kominki z płaszczem wodnym: ogrzewanie eleganckie, ekologiczne i tanie 

Przed zakupem trzeba upewnić się, że wkład uzyskał i ma ważną aprobatę techniczną oraz deklarację zgodności z wystawioną aprobatą. Kominek zamknięty, podobnie jak otwarty, musi być zamontowany na odpowiednim podłożu.

Uwaga! Pod żadnym pozorem pod kominkiem nie może znajdować się instalacja wodna, gazowa lub elektryczna.

Montując kominek zamknięty warto wykonać postument, na tej samej zasadzie, jak pod kominek otwarty. Oczywiście te prace muszą być nadzorowane przez specjalistę. Po zakończonej instalacji i podłączeniu do przewodu kominowego należy przeprowadzić tzw. próbne przepalenie. Następnie konieczne jest wykonanie obudowy o takich wymiarach, by odległości między wkładem a izolacją umożliwiały swobody przepływ ogrzewanego powietrza i nie stwarzały zagrożenia pożarowego. Dlatego tez izolację, najczęściej wykonuje się z ognioodpornej wełny mineralnej oraz folii aluminiowej, które następnie, obudowuje się np. ognioodpornymi płytami kartonowo-gipsowymi. 

Kominek stylowo wykończony

Na koniec zostaje wykonanie dekoracyjnej zabudowy kominka. Jego zewnętrzny wygląd powinien pasować do charakteru pomieszczenia, w którym stoi. Wybór materiałów jest duży. Mamy m.in. cegły, kamień naturalny oraz cały szereg dostępnych na rynku elementów wykończeniowych. Oczywiście należy korzystać jedynie z materiałów niepalnych. Do takich materiałów zalicza się również zaprawy murarskie i tynkarskie.

Komin, by kominek działał popranie

Niezależnie od wybranego rodzaju kominka pamiętajmy, że proces spalania wymaga dużej ilości powietrza. Musi ono zostać dostarczone z zewnątrz. Najczęściej odbywa się o za pomocą przewodu umieszczonego w pobliżu paleniska. Jego przekrój powinien być dopasowany do mocy kominka oraz kubatury pomieszczenia. Kolejnym bardzo istotnym etapem palenia w kominku jest dobrze wykonany komin.

Nieprawidłowo zbudowany komin będzie powodować np. problemy z ciągiem, cofanie się dymu do pomieszczenia czy nawet zagrożenie pożarem lub zatrucie czadem! W budownictwie przyjmuje się, że przekrój komina musi wynosić od 2,5 dm2 (decymetrów kwadratowych) do 5 dm2 przy ciągu naturalnym. Kolejnym kluczowym parametrem jest wysokość komina mierzona od miejsca wlotu spalin – minimalnie 4 metry. Komin musi być również wyciągnięty ponad połać dachu, aby nie został zakłócony jego ciąg. Opis i dane tych wymagań często znajdziemy w instrukcjach montażu – radzi Sławomir Rutczyński, doradca technologiczny Lafarge.

Jaki opał wybrać do palenie w kominku

Do palenia w kominkach stosuje się drewno, które jest najlepszym materiałem opałowym, szczególnie to, które jest sezonowane i pochodzące z drzew liściastych. Pamiętajmy jednak, że palenie drewnem wilgotnym nie dostarczy odpowiedniej ilości energii. Dlaczego? Ponieważ część energii zostaje zużyta na wyparowanie wilgoci. Dodatkowo może przyczynić się do zanieczyszczenia wkładu oraz przewodu kominowego. 

Warto wiedzieć: Jakie drewno do kominka wybrać: liściaste czy iglaste 


Autor: redakcja.regiodom
Współpraca: Lafarge
Podziel się:
Wersja do drukuWersja do druku
12komentarzy
Dodaj komentarz

Komentarze (12)

Ja mam otwarty kominek ,palimy w nim ok.30 razy w roku i cała radość ,że można popatrzeć na palący się ogień w długie jesienno -zimowe wieczory .Ogrzewam chatę węglem i gazem .
tl, 20.01.2013, 20:23
mądre rozwiązanie ,bo inaczej masz w salonie kotłownię a cena drzewa 200-250 zł za m 3 dorównuje rachunkom za gaz ,w domu 15 stopni .
wal, 21.01.2013, 08:51
Bzdury piszesz. Mam kominek, 120 m2 powierzchni, spalam przez cały sezon 12 m3 drewna po 17o zł i mam średnio 21 st C. Mam oczywiście zamontowane DGP. Sąsiad obok grzeje gazem i przy identycznej powierzchni płaci za ogrzewanie 2x więcej.
Wiewiórka, 21.01.2013, 23:21
Ja grzeje gazem 230 m2 i mam za cały rok z ciepłą wodą płacę 4-5 tys. Przy 120 m2 byłoby to 2-3 tys. czyli podobnie jak u Ciebie. Inna sprawa, że kominek dla przyjemności kiedyś zrobię.
Yewish, 22.01.2013, 10:16
15 stopni to lodowka... od poczatku sezonu spalilem 3m3 drewna. w domu mam 2 malych dzieci i srednia temp to 22-23 stopnie. gazem dogrzewam sporadycznie. Powierzchnia mieszkania to 100m2.
luxas, 22.01.2013, 00:52
no ale lepszy otwarty czy z zasuwą?
blond_japonka, 21.01.2013, 23:37
Zdecydowanie z zasuwą lub z drzwiczkami - można regulować intensywność spalania dopływem powietrza, a najlepiej doprowadzić powietrze kanałem z zewnątrz (kominek nie zasysa ogrzanego powietrza z pomieszczenia które musi być zastąpione zimnym z zewnątrz, a w przypadku szczelnych domów dostaje się przez wentylacje razem z dymem z dachu)
ja, 22.01.2013, 15:06
Ciepło parowania wody wynosi ok. 10% wartości opałowej suchego drewna w przeliczeniu na 1 kg. Gdyby rzeczywiście ciepło parowania wody było przyczyną obniżenia wartości opałowej drewna o 50% to wody musiałoby być 80% wagowo w stosunku do (absolutnie) suchego drewna... Coś mi tu nie gra...
gr3, 22.01.2013, 00:21
zgadzam się z kolegą co nazywa kominek kotłownią w salonie. kominki fajnie wyglądają na zdjęciach i w prospektach ale na codzień to męka. Sam mam kominek w salonie a do tego rozprowadzenie powietrza z pompą i całe te instalacje. w praktyce się to absolutnie nie sprawdza bo
1. wbrew zapewnienieniom producentów wkładów trzeba by dokładać drewna co 1-2 godziny żeby było z tego jako tako ciepło
2. jest masa syfu. może i ja mam coś nie do końca dobrze zrobione z tym kominkiem bo jak otwieram drzwiczki to czasem dym potrafi polecieć częściowo na pokój, ale nawet pomijając ten feler to pozostaje kwestia popiołu który trzeba non stop (minimum raz na dzień) wybierać przy czym z oczywistych względów robi się z czasem syf w całym pokoju bo to badziewie jest lekkie i ma tendencję do latania po całym pomieszczeniu. A już w ogóle są jaja jak chodzi przy tym popmpa ciepła i zassa sobie ten pył- tutaj każdy może uruchomić wyobraźnię. jeśli chodzi o koszty to może i jest trochę taniej niż z gazem, ale w dzisiejszych czasach trudno znaleźć porządnego dostawcę drewna i jeszcze trzeba je rąbać. Gaz to wygoda totalna a jak ktoś chce mieć tanio i ciepło to zawsze jest wyngiel. PS. założe się że 90% z tych co mają kominek to mają też inny, normalny piec np. gazowy. koszt takiego kominka to realnie patrząc 10 patyków i wzwyż. To teraz policzcie po ilu latach się wam zwróci ta inwestycja, o ile w ogóle kiedykolwiek się zwróci
gazer, 22.01.2013, 10:54
Nie do końca zgodzę się, że przy kominku jest kupa syfu. Jeśli ma się dobry i prawidłowo dobrany do powierzchni domu wkład oraz dobrze rozprowadzone nawiewy ciepłego powietrza, to nie trzeba nawet montować pompy ciepła,a jeśli w momencie otwierania drzwiczek otwiera się także komin w wkładzie to ani dym ani popiół nie wydostają się na zewnątrz. Oszczędności rzeczywiście nie są oszałamiające, bo rzędu 30% w porównaniu do gazu, biorąc pod uwagę, że drewno trzeba jeszcze przywieźć, porąbać i codziennie przynosić do kominka. Z popiołem w moim przypadku nie jest tak źle, przy paleniu w kominku średnio 3 dni w tygodniu wystarczy wynieść go raz na miesiąc. Dla ludzi którzy szukają tylko oszczędności i wygody to rzeczywiście kominek jest nieopłacalny (koszt około 12 tyś. zwróci się dopiero po około 12-15 latach grzania tylko kominkiem lub nawet później), ale lampka wina w zimowe mroźne wieczory przy rozpalonym kominku - bezcenne. Jeśli jeszcze raz bym budował dom, to na pewno nie zrezygnowałbym z kominka.
Krzych, 22.01.2013, 14:51
ja ma kominek 4 sezon i wypróbowałem kilku dostawców ale drewno kupuję tam gdzie rośnie w nadleśnictwie grube kawałki suche pali się super zawsze 1- wszy gatunek a nie odpady (za które płacisz 180 zł z dostawą do domu) wrzucam jeden na całą noc i do rana jest żar, szczerze polecam nie trzeba nawet podpałki do rozpalenia.
liciu, 27.01.2013, 15:51
Potrzebuję porady - jaki kominek zainstalować dla celów snobistycznych?
Jego funkcja to tylko i wyłącznie przyjemność wypicia lampki wina ze ślubną w chwilach wytchnienia od trudów dnia codziennego przy tańczących płomieniach palącego się drewna.
Kanał nawiewowy doprowadzony pod posadzką już jest.
Poradźcie.
Snob, 14.07.2013, 09:59