Jak palić w piecu efektywnie? Poradnik

Efektem nieumiejętnego palenia jest nieoptymalne wykorzystanie możliwości kotła i znaczne straty energii, a w skrajnych przypadkach przegrzanie kotła.
Kocioł z górnym spalaniem
Kocioł z górnym spalaniem

fot. Joanna Turakiewicz

  • Kocioł z górnym spalaniem
  • Kocioł z dolnym spalaniem

Zacznijmy od paliwa, które powinno być odpowiednio wysuszone. Wilgotny węgiel i mokre drewno dadzą więcej dymu niż ciepła. Użycie zbyt wilgotnego paliwa powoduje obniżenie temperatury spalania, a wytwarzana para sprzyja osadzaniu się sadzy w przewodzie kominowym. W efekcie mamy coraz słabszy ciąg i większe trudności z rozpaleniem i utrzymaniem temperatury. 

Kotły z dolnym spalaniem

W tego rodzaju kotłach, zwanych przez fachowców kotłami ze spalaniem w dolnej części złoża, spalanie odbywa się tylko w dole pieca, a dokładnie w strefie komory spalania znajdującej się w pobliżu rusztu. Paliwo trafia tam z komory zasypowej. Aby mieć pewność, że płomień nie zgaśnie, na początek można wsypać niewielką ilość paliwa i dopiero po rozpaleniu załadować wsad do pełna. Paliwo w komorze spalając się, ustępuje miejsca świeżemu, wsypującemu się stopniowo z komory zasypowej. Popiół opada do popielnika.

Zobacz również: Kotły na paliwo stałe. Dostępne rodzaje kotłów

Gorące powietrze i spaliny z komory spalania odprowadzane są do wymiennika ciepła bocznymi kanałami, nie przechodząc przez całe złoże paliwa. Dla utrzymania odpowiedniej wydajności i zapobieżenia kopceniu wymagane jest regularne czyszczenie, używanie suchego węgla, sezonowanego opału.

Kocioł z górnym spalaniem

W tego rodzaju kotłach powietrze doprowadzane jest od dołu pod ruszt, spaliny natomiast odprowadzane są do wymiennika ciepła w górnej części kotła. Takie kotły przez fachowców nazywane są kotłami ze spalaniem w całej objętości złoża.

Często praktykowanym sposobem palenia jest podkładanie ognia od spodu, jednakże ta metoda jest raczej mało efektywna. Opał zajmuje się niemal od razu w całości, kocioł szybko rozgrzewa do wysokiej temperatury, za czym idą duże straty energii i konieczność częstszego uzupełniania wsadu. Przy braku kontroli grozi to przegrzaniem kotła.

Bardziej efektywną metodą, możliwą do zastosowania w większości pieców z górnym spalaniem jest załadowanie całości wsadu i podpalenie opału od góry. Wówczas na dole układamy węgiel albo większe odcinki drewna, na górze zaś papier, drobne kawałki dobrze wysuszonego drewna, podpałkę, używane zwykle do rozniecenia ognia. Podpalony u góry stosu opału, zajmuje się wolniej, pali mniej gwałtownie, zapewnia większą stałocieplność i pozwala na rzadsze dokładanie opału. W modelu idealnym paliwo do takiego pieca powinno się dokładać dopiero po wypaleniu całego wsadu i rozpalać od nowa. 

Warto przeczytać: Ogrzewanie domu a ekologia

Autor: Joanna Turakiewicz
20komentarzy
Dodaj komentarz

Komentarze (20)

dlatego ja wolę powierzyć to zadanie mojemu mężowi, który rozpala przed wyjściem do pracy. Ja dbam, by nie wygasło :)
Lidka, 07.02.2012, 15:09
Mam piec z dolnym spalaniem, do którego powietrze jest dawkowane przez wentylator sterowany komputerem.
Zaletą tego pieca jest to, że zapalam go raz na tydzień, albo i rzadziej - jedynie w przypadku konieczności gruntownego wyczyszczenia pieca. Piec jest na okrągło (w sezonie) "pod ogniem". Dosypuję tylko paliwo (węgiel orzech) raz - dwa razy na dobę w zależności od mrozów.
Ilość drewna jaka jest przeze mnie zużywana na sezon grzewczy nie przekracza 0,25m3.
Bartek, 07.02.2012, 15:28
A można wiedzieć ile kosztuje Cię ogrzewanie, przy jakiej powierzchni i jakie temperatury utrzymujesz w domu?
Durpiniak, 07.02.2012, 21:51
Kazdy sposob dobry byle cieplo w domciu bylo !!!!
Ja mam zespolona powietrzna pompe ciepla z zasobnikiem buforowym na ogrzewanie podlogowe przy temp zewn do 3*C a ponizej kociol kondensacyjny z systemem kompensacji pogody.
Oprocz tego 4 strzefy grzania, nie mylic z rozdzielaczem :)) Wiec inne nastawy temp i godz grzania.Sterownane z panelu, neta lub komury z androidem.
Grzejniki convector z glowicami thermostatic's.
... i ciagle mysle co by tu jeszcze zmodyfikowac..Ile mnie to kosztowalo ? nie wiem, material i czas.Za to radosc tworzenia, bezcenna
PS.
Podziwiam ludzi ktorzy wydali grube tysiace na kominki z plaszczem i maja
kotlownie w salonie, brud i inne niedogodnosci jak donoszenie opalu... zamiast kotla z podajnikiem jak pan w poprzednim komentarzu
Pzdr
piotr, 07.02.2012, 23:58
Ale ogień w domu to ogień - nastrój, ciepło itd, a kocioł to tylko ciepło. I właśnie Ci podziwiani ludzie płacą za to, by mieć strzelający ogienek w domciu :)
Walentyna, 13.02.2012, 10:41
piec jw i 4 tony węgla na sezon, 21 deg na 150 m2 + nieogrzewana piwnica
gosc, 08.02.2012, 10:59
Ja zamontowałem 3 lata temu piec z podajnikiem na miał Vakomet VAKO-s 19kW. Dom 180m2, powierzchnia podłogówki łącznie 50m2 do tego gorąca woda w zimie z pieca. Temperatura w domu 22-23C ustawiana na regulatorach przy grzejnikach, temperatura na piecu 57C. Jak rozpaliłem w październiku to dopiero na święta zgasiłem aby wyczyścić. Od świąt dalej się pali. Do tej pory spaliłem niecałe 3T miału ze śląska, kupiłem go na jesieni za 460 zł za tonę, jest sporo popiołu ale koszt zakupu rekompensuje tę niedogodność. Polecam
Grafi, 08.02.2012, 09:40
Nie polecam pieców na pellet , przereklamowana propaganda ekologiczna , tona kosztuje prawie 1000 zl. , slaba kalorycznosc , jednym słowem lipa !
alfons, 08.02.2012, 11:55
Ty baranie co ty wiesz o pelecie i palenie nim w piecu
anonim, 08.02.2012, 14:19
co boli ?, handlujecie pelletem , albo piecami na ten szajs ? widac argumentów nie macie , skoro taki poziom wypowiedzi.
alfons, 08.02.2012, 14:55
Dlaczego od razu baranie? Trochę ogłady i kultury! Nie zachowuj się jak alfons.
gość, 08.02.2012, 15:39
Wiecie co wam powiem. Jak sami nie sprobujecie to gowno wiecie! Pellet latem kupilem za 530zl netto (netto jak netto oczywicie brutto) Piec chodzi pieknie juz drugi sezon i popiolu nie ma pod warunkiem ze nie wsypie szajsownego peletu np ze slomy wtedy jest tragedia zimno w chacie piec nie dziala. Tak wiec jak mam pelet w miare dobrej jakosci kupiony jak wszystkich cisnie bo nic nie idzie (lato) to jestem bardzo zadowolony. Do tego nie mam kotlowni bo piec jest ozdobny stoi w salonie i ladnie w nim sie pali co zdecydowanie jest najwiekszym plusem tego rozwiazania. Piece na pelet sa super jak nie chceie miec roboty to polecam klime grzewcza albo gaz a jak was stac i olewacie ekologie to podlaczcie sie do pradu najwygodniej pstryk i jest.
odpowiedz do wszystkich baranow, 29.10.2012, 08:43
Nie zgadzam się z tym Panem w sprawie Pelletu. Ja palę nim już drugi rok i jestem bardzo zadowolony. Mam czysto w kotlowni, popiól wyciągam co tydzień albo dużej. A jeśli chodzi o cenę to trochę ten Pan przesadzil ja kupuję pelet w Salwnie koo Radomia za 700 zl.
Jarosaw, 08.02.2012, 14:26
rawicz, 08.02.2012, 12:03
najlepiej walnąć se kocioł fluidalny. a co mi tam.
grzesiek, 10.03.2012, 19:55
Można sobie j**nąć małą elektrownie atomową,troche uranu i ciepło do końca życia.
Gibon, 11.10.2012, 09:31
Palic efektywniej ok. zgoda. Ale czym? Macie doświadczenia z ekogroszkiem. Niby wychodzi trochę taniej niż luz, ale czy warto? Jaka firma dostarcza wam towar. Czekam na informacje.
Zdunk, 13.08.2013, 12:38
Ja uważam, ze ekogroszek jest dobrym pomysłem na zapewnienie sobie ciepla nie tylko latem – bo taniej, ale i zima. Probowalismy z mezem roznych gatunkow opalu. Ekogroszek spala się dużo wolniej niż wegiel, czy pellet, ma atrakcyjniejsza cene i ten zamawiany przez nas jest w wrokach – dużo latwiej zasypuje się podajnik – nie macham szufla tylko otwieram worek i wysypuje. Może nie ma on takich samych osiagow jak ten normalny, ale nam nawet w zimie w zupelnosci wystarcza. Palimy czerwonym od tani opal.
Moriz, 19.08.2013, 15:40
Ekogroszek w workach jest ok, przy czym nie można mieć wygorowanych oczekiwan. Niektorzy mysla, ze za pare złotych otrzymają worek, którym ogrzeją mieszkanie lub dom przez caly sezon. Trochę reazlizmu i umiejetnosc matematycznych zycze. To nie towar z najwyższej polki. Ze względu na cene wiem czego się spodziewać – na pewno nie genialnego produktu. Kupuje od t.o. – celowo nie podaje pelnej nazwy ;)
Staszczak, 27.08.2013, 09:07
Kupuje od nich prze internet. Spoko rozwiązanie. Nie marnuje już czasu na wyprawy do skladow i wystawanie w kolejkach. Kibicuje im od dawna i zauwazylem ze ich sukces ma już co najmniej 2 nasladowcow. :) poki co jetem wierny marce i polecam ich moim znajomych. Pozdrawiam
Cukrowicz, 29.08.2013, 12:38