Stare żarówki zabronione prawem, ale dalej popularne

Istnieją żarówki wstrząsoodporne, które jednak nie są przeznaczone do oświetlania pomieszczeń domowych. Inni wpadli na pomysł, by potraktować żarówkę, jako źródło ciepła.
  • Żarówka

    Wiele osób tęskni za starymi, prostymi żarówkami. Jeszcze niedawno można je było kupić w każdym sklepie i kiosku.

    Tijmen (sxc.hu)

Nowoczesne żarówki są energooszczędne, ale mają kilka wad. Główna – że te naprawdę oszczędne są zazwyczaj bardzo drogie. Inna – że czas ich pracy nie uzasadnia ich wysokiej ceny. Zwykle okazuje się, że jest dużo krótszy niż deklarowany przez producenta. Złośliwi twierdzą nawet, że najbardziej wydajne są dla kieszeni producentów, dla konsumentów – już niekoniecznie.

Które lepsze?: Żarówki tradycyjne, energooszczędne i LED 

Wiele osób tęskni za starymi, prostymi żarówkami. Jeszcze niedawno można je było kupić w każdym sklepie i każdym kiosku, jednak politycy w Brukseli uznali, że używanie tych żarówek przyczynia się do zwiększenia wydzielania dwutlenku węgla i zdecydowali je wyeliminować z rynku. Kilka dyrektyw i zakaz sprzedaży wszedł w życie.

To jednak toczy się własnym rytmem, a zapotrzebowanie na „stare" żarówki nadal jest. Na reakcje rynku nie trzeba było długo czekać. Szybko wymyślono nowy produkt, który nazwano żarówkami wstrząsoodpornymi, które nie są przeznaczone do oświetlania pomieszczeń w domu.

Takie powinno być: Oświetlenie mieszkania i domu 

Jeszcze inni producenci wpadli na pomysł, by potraktować żarówkę, jako źródło ciepła, bo tradycyjna żarówka aż 95 procent energii zamienia w ciepło, a tylko 5 procent w światło – co właśnie było przyczyną unijnych pretensji pod ich adresem. I sprzedają je jako... mini-grzejniki. Gdy dodamy do tego indywidualny import z krajów takich, jak Ukraina, uznać możemy, że – choć z pewnymi trudnościami – stare żarówki nadal dobrze czują się w polskich domach. Bo – wbrew temu, co się o nich mówi – do niektórych pomieszczeń nadają się idealnie. Na przykład do takich, do których zagląda się sporadycznie, np. spiżarni, piwnicy czy korytarza. Stosowanie w nich żarówek energooszczędnych – ze względu na długi czas rozświetlania i pobieraną przy tym sporą energię – oszczędne nie jest. 

Autor: Katarzyna Piojda
5komentarzy
Dodaj komentarz

Komentarze (5)

Stus, 30.06.2013, 14:14
Komentarz został usunięty.
Świetlówki kompaktowe nie zużywają więcej energii po włączeniu, ale mają określoną/ograniczoną liczbę włączeń (starter)
BOSEK, 01.07.2013, 01:03
zgadzam sie z Toba, wlele osób ponawia ten bład ze zarówki energooszczedne przy właczaniu pobieraja wiecej pradu, sam mierzyłem i wyszło ze tyle samo
adam, 01.07.2013, 11:15
zgadzam sie z Toba, wlele osób ponawia ten bład ze zarówki energooszczedne przy właczaniu pobieraja wiecej pradu, sam mierzyłem i wyszło ze tyle samo
adam, 01.07.2013, 11:15