Dodaj komentarz

Vroo,
to zależy jeszcze na jakie osiedle trafisz. Mieszkałam na zamkniętym osiedlu w Warszawie. Niby porządek, niby cicho, ale jak w gettcie. Mieszkałam na nieco "starszym" osiedlu w Poznaniu - w niskim bloku, w mieszkaniu własnościowym - nie ma mowy o windach, szybkich naprawach, sklepach a nawet przyzwoitych chodnikach pod blokiem (kałuże takie, że wody po kostki - latem zdejmowało się buty i na bosaka do klatki, ale wiosną czy jesienią...?)
Nikt mi nie powie, że mieszkanie w bloku jest spokojniejsze niż we własnym domku. Coś kosztem czegoś - wygoda kosztem spokoju (choć mieszkanie w bloku nie zawsze tą wygodą jest).
Zuz, 08.02.2015, 16:23
Dodaj komentarz