Dodaj komentarz

Kiedy jeszcze byłem małym chłopaczkiem, często z kolegą chodziliśmy do Lasku Południowego. Wracając zwykle chodziliśmy przez ul. Drewnianą, obok ówczesnej piekarni, przechodząc tamtędy zwykle prosiliśmy piekarzy o bułkę - a piekarze dawali nam bochenek chleba. Pachnący i gorący, że nie można było w rękach utrzymać. Ludzie, jaki to był smaczny chleb. Ten smak pamiętam do dnia dzisiejszego, chociaż minęło już wiele, wiele lat. Ale takiego chleba już nikt nie produkuje.
Quasimodoxxl, 18.10.2013, 16:22
Dodaj komentarz