Dodaj komentarz

Kobieta ma alzheimera, jest chora.Zbiera i znosi śmieci do domu.W klatce schodowej panuje okropny fetor.Odkażali jej mieszkanie w maskach gazowych.I tu spółdzielnia NAFTOWIEC twierdzi,że więcej zrobić nie może...Takiej osobie trzeba pomóc leczeniem przymusowym!Ma męża alkoholika,złomiarza.
Kobieta ma wprawdzie córkę(mieszka gdzie indziej), ponoć pielęgniarkę, jednak ta nie wyraża zgody na przymusowe leczenie matki.Według niej chyba lepiej jak matka umrze w smrodzie, niż miałaby być leczona...
Straszny smród w klatce schodowej nie daje normalnie żyć sąsiadom.Taka kobieta wraz z mężem alkoholikiem to przecież ogromne zagrożenie w bloku(wybuch gazu, pożar).
Może gazeta lubuska poszła by za ciosem i zainteresowała się i tą sprawą?
leonidas, 18.08.2013, 07:00
Dodaj komentarz