Dodaj komentarz

Andrzej Jergiel zs Starych Bielic to najgorszy pseudo- budowlaniec. Pomimo umowy kantuje i wyciąga coraz to większe sumy pieniędzy. Nie patrzy na harmonogram ani na zaliczki tylko, żeby mieć hajs dla siebie. Co chwila wymyśla coś, że jest chory, ma problemy, że mróz a mnie to gówno za przeproszeniem obchodzi, bo w końcu kończy mi się umowa wynajmu, a ten "fachowiec" jej w czarnej dupie z moim domem. Na podstawie umowy termin minął jakiś miesiąc temu, a on nawet nie wylał posadzek w domu. Typowy kanciaż i tyle, szczerze nie poleca.
niejaka, 22.03.2018, 14:53
Dodaj komentarz