Dodaj komentarz

jakieś 5 lat temu kupiłam zamiokulkasa w jednym markecie. nie wiedziałam jak sie tym opiekowac... stał na parapecie i podlewałam raz w tygodniu i nie dodawałam nawozu:) czasami co dwa tygodnie sie zdarzało ze go podlewałam ;) po ponad roku go rozsadziłam na 3 doniczki. i tak sobie rosna do dzis ale czas je niedługo chyba znowu przesadzić:) uważam że są łatwe w uprawie. ja sie w ciemno nauczyłam jak je hodować. i podlewam je wodą prosto z kranu inna to nawet nie próbowałam, dodatkowo od czasu do czasu 1-2 razu w miesiącu biorę je pod prysznic i je zraszam wodą:) nigdy nie więdły nigdy nie gniły zero chorób i mam nadzieje ze nie będzie żadnych niespodzianek :)
lola, 14.03.2013, 18:11
Dodaj komentarz