Dodaj komentarz

A ja mam w pracy hoję, o którą zupełnie nie dbam. Stoi sobie, rośnie, pani która sprzata od czasu do czasu podleje. Jak pani jest na urlopie to podlewam jak mi się przypomnie. I kwitnie każdego roku.
hania, 04.12.2012, 18:44
Dodaj komentarz