Dodaj komentarz

Zaczynałem jak wszyscy od boscha ale dałem sobie spokój z zielonymi.
Pózniej Black&Decker ale to naprawdę zabawkowe narzedzia. Mam jednego
"Wiecznego" De Walta - próbuję ją dojechać do 4 lat i nie mogę... do prac lżejszych i jako drugie narzedzię mam polskiego Trytona - raz mi się zepsuł po gwarancjii w ciągu 2 dnich wrócił kurierem z serwisu i chodzi bez zarzutu.
Polecam polski sprzęt - przynajmniej ten projektowany w Polsce i dla polskich uzytkowników którzy lubią "przycisnąć'...
majsterkowicz, 23.04.2012, 09:55
Dodaj komentarz