Dodaj komentarz

Mam wawrzyna w doniczce już od około 10 lat, całe lato stoi w ogrodzie a na zimę trafia do domu. Od kilku lat nie kupuję suszonych liści laurowych, bo jeden świeży listek zastąpi 2-3 suszone, zwietrzałe ze sklepu :)
Monika, 03.02.2012, 10:05
Dodaj komentarz