Dodaj komentarz

I żeby uczciwie i rzetelnie płacili podwykonawcom , a to jest wielki problem . " Bylejakoś " to króluje na budowach . Wygrywa ten , kto zrobi taniej , a później i tak obcina się mu to marne wynagrodzenie . I nie ma na to siły . Nie dziwne , że fachowa siła odpływa szerokim strumieniem na zachód .
kowalski jacek, 21.01.2012, 12:18
Dodaj komentarz