Dodaj komentarz

Przykro, że są takie wpisy jak poprzedni. Jest tyowy: Nie czytam, a komentuję. To smutne i bardzo typowe dla nas. Przecież autor podał całą metodykę (no, może powinno być więcej szczegółów o rozhartowaniu) i wyraźnie zwrócił uwagę na to, żeby nie kupować choinek, które nigdy nie rosły w doniczkach - zostały jedynie wykopane, docięto im korzenie i do sprzedaży.
MP
Pasek, 27.12.2011, 09:08
Dodaj komentarz