Dodaj komentarz

Palę w piecu od lat ... kilkudziesięciu. Widziałem komninki u rodziny, już ich nie używają. Sorry ale robienie sobie w salonie kotłowni to jakieś nieporozumienie! Kominek nie ma praktycznie żadnej regulacji - albo palisz na maxa (wtedy jest dobrze) albo przyduszasz aby zmniejszyć moc - ale wtedy niepełne spalanie -> sadza na szybie i możliwość wybuchu przy otwarciu. Drewno ma niską kaloryczność i trzeba go sporo przerzucić aby ogrzać domek, zdecydowanie lepiej zainwestować w dobry piec (węglowy lub gazowy) a kominek zostawić sobie tradycyjny na specjalne okazje. Nie wprowadzajmy kotłowni na salony!
ulabula, 10.01.2012, 10:06
Dodaj komentarz