Dodaj komentarz

Przepisy w tym brzmieniu budziły jednak wątpliwości związane z nierównym traktowaniem obywateli?????
Jaka równość skoro działa to tylko w jedną stronę - zwiększa bonifikatę na gruntach skarbu państwa do wysokości bonifikat samorządowych.
A ja się pytam jaka to sprawiedliwość jeśli większość społeczeństwa otrzyma 60 lub większą bonifikatę a np mieszkańcy Koszalina żadnej???
Czy fakt, iż w Warszawce krezusi wykupią swoje tereny z 99% bonifikatą a w Koszalinie muszą mieszkańcy płacić 100% i to waloryzowane co kilka lat (skoro nie ma bonifikat to kto się zadłuży by spłacić to od razu) jest objawem sprawiedliwości społecznej?
Jeśli rozdajemy majątek to wszystkich po równo - wszyscy mieszkamy w Polsce i majątek jakim jest ziemia jest wspólny. Jeśli w wawie mają 99% bonifikaty to o 99% zmniejszą się wpływy z których realizuje się różne cele. Nie będzie kasy to trzeba będzie gdzieś zabrać - czyli kto za to zapłaci? Ja zapłacę, Pan zapłaci i Pani też...
Jeszcze jedno pytanie czy wlicza się do opłaty lata już opłacone czy np użytkownik po 60 latach mieszkania i ten co mieszka rok ma taką samą bonifikatę? Znowu sprawiedliwość.
Już tylko czekać na emerytury narodowe 1000 czy 1600 dla każdego bez względu na wysokość opłacanych składek - sprawiedliwie pracownik pracujący przez 40 lat i płacący uczciwie podatki zusy itd na równi z nierobami i pasożytami społecznymi pokolenia 500+, cwaniaczkami robiącymi na czarno, na najniższym a reszta pod stołem lub biznesmenami generujących mega koszty by nie płacić prawie nic.
Borys, 18.02.2019, 12:04
Dodaj komentarz