Dodaj komentarz

A ja uważam że problemem w dużej mierze jest częstotliwość odbioru segregowanych śmieci. U nas w domu smieci segregowanie są odbierane 1 w miesiącu. a zielone do co tydzień do co miesiąc. Czy ktoś sobie wyobraża miesiąc trzymać resztki jedzenia, obierki ? przecież to będzie śmierdzieć. Dodatkowo przez 1 miesiąc bardzo sumiennie segregowałem śmieci. Po miesiącu miałem 10 pełnych worków. najwięcej plastik i papier, dodatkowo szkło i puszki po jedzeniu dla psa. Same puszki po tygodniu śmierdziały niemiłosiernie a co dopiero po miesiącu. Czy miałem je myć ? dodatkowo płacić za wodę i ścieki ? chyba nie na tym to miało polegać.
Dlatego segreguję śmieci tylko tydzień przed odbiorem. I tak zbiera się tego nie zła ilość. Kiedy zadzwoniłem do gminy z prośba o odbieranie śmieci co 2 tygodnie a nie co miesiąc , dostałem informację że gmina nie ma na to kasy. I że musiałbym dużo więcej płacić.
zapytałem dlaczego w blokach odbierają śmieci 2 x w tygodniu w takiej samej cenie. Pani nie była w stanie mi odpowiedzieć na to pytanie.
Ja nie jestem przeciwnikiem segregowania śmieci, ale nie mam zamiaru z domu robić wysypiska.
lukasz, 17.07.2018, 10:59
Dodaj komentarz