Dodaj komentarz

Wszystkich lokatorów przepraszam!Tynki spadły podwykonawcy zatrudnionemu jako firmie znanej w KOszalinie z dobrej jakości wykonywanych tynków.( Bez nazw - biorę to na siebie z cała odpowiedzialnośćią ).To firma,ktora rboi tylko tynki i podłożą w ilości 10 -ciu takich domów jak ten na Bosmanskiej w roku!!!A może i więcej Nie idzie tu o chytrość moją jako tzw prywaciarza.Racja leży prawdopodobnie ( bo Sąd to roztrzygnie ) w gruncie jak to pisze " tynkarz " -widać ,że fachowieca nie pieniacz.W 15-tu mieszkaniach na 49 naprawiono w ub. roku.Obecnie naprawiamy w 2 mieszkaniach.a 2 dalszych lokatorów chce kasę ale od " prywaciarza" chcą razy dwa!!!!Od podwykonawcy " prywaciarza" chcieli połowę!!!!( DOBRE ale prawdziwe ).Więcej mieszkań nie zgłoszono.Aktualnie trwa kolejny przegląd mieszkań.Zakończy się w połowie listopada.Wyniki przeglądu na dzisiaj : nie ma mieszkań gdzie mogłyby spadać dalsze tynki.
Sytuacja pod kontrolą i nikt nie ucieka od odpowiedzialności.Ja też nigdy od niej nie uciekałem.Dodam,że podwykonawca moj miał kolejnego podwykonawcę i to ten właśnie zle to zrobił tynki "oszczędzając" na gruncie a potem przepisał swój majątek na "Mamusię" i firmę zamknął.Ten podwykonawca podwykonawcy wykonywał swoje spadające sufity ( jak się niestety dopiero teraz okazało w Sądzie ) w Kołobrzegu- spadły, na Buczka w Koszalinie i -spadły i na Traugutta - spadły.Tyle wyjaśnień Szanowni Państwo.Wszyscy popełniamy błędy ale czasami tylko ponosimy konsekwencje błędow innych.W tym wypadku ponoszę je ja i moj podwykonawca.Nieprawdą jest ,że uciekamy od odpowiedzialności.
Za powstałe uciążliwości jeszcze raz lokatorów i Spółdzielnie przepraszam
Piotr Flens
Piotr Flens, 05.11.2011, 20:45
Dodaj komentarz