Wycinka drzew – kiedy trzeba mieć pozwolenie i jakie są opłaty

W jakich sytuacjach właściciele działek rolnych, budowlanych albo rekreacyjnych muszą starać się o uzyskanie zgody na wycięcie drzew lub krzewów? Kto wydaje takie pozwolenie i jak je uzyskać?
  • Wycinka drzewa na posesji

    W Polsce wycinka drzew nie może być samowolna. Dlatego często dochodzi do sytuacji, w której właściciel nieruchomości wycina drzewo ze swojej posesji i zostaje ukarany. Wysokość kary to najczęściej przykre zaskoczenie. Stanowi ona 3-krotność opłaty za wycinkę drzew. Kara za samowolną wycinkę może osiągnąć olbrzymią kwotę. Przykładowo kara za wycinkę jodły pospolitej o obwodzie pnia mierzonego na wysokości 130 cm rzędu 55 cm wyniesie ponad 33 tys. zł. Natomiast opłata za uzyskanie pozwolenia na wycinkę takiego drzewa wyniesie ok. 11 tys. zł.

    123RF

Za samowolne wycięcie drzew i krzewów na własnej nieruchomości grożą wysokie kary. Radzimy, jak bez problemów usunąć niechciane drzewo lub krzewy.

Wycinka drzew i krzewów bez zezwolenia

Celem wprowadzenia obowiązku zezwolenia na wycinkę jest w głównej mierze ochrona terenów zielonych i ich zrównoważone użytkowanie. Według ustawy o ochronie przyrody (Art. 83 ust. 6 ustawy) nie ma wymogu uzyskania zezwolenia na usunięcie drzew lub krzewów w sytuacji, gdy wiek drzew lub krzewów, które mają zostać wycięte, nie przekracza dziesięciu lat. Dodatkowo nie potrzeba uzyskiwać pozwolenia na usunięcie drzew lub krzewów, które m.in.: znajdują się w lasach, są drzewami owocowymi (z wyłączeniem tych rosnących na terenie nieruchomości wpisanej do rejestru zabytków oraz w granicach parku narodowego lub rezerwatu przyrody – na obszarach nieobjętych ochroną krajobrazową), rosną na plantacjach drzew i krzewów lub takich, które niszczą nawierzchnię i infrastrukturę drogową, ograniczają widoczność na łukach i skrzyżowaniach (z wyłączeniem rosnących na terenie nieruchomości wpisanej do rejestru zabytków).

Radzimy również: Co zrobić, gdy drzewo sąsiada wchodzi na moją działkę 

Kto wydaje pozwolenie na wycinkę drzew

Według przesłanek prawnych zawartych we wspomnianej już ustawie o ochronie przyrody z dnia 16 kwietnia 2004 r. istnieje obowiązek uzyskania zezwolenia na usunięcie drzew lub krzewów, które wydawane jest przez organ właściwy dla miejsca położenia nieruchomości – będzie to odpowiednio wójt, burmistrz lub prezydent miasta.

Jeśli mamy natomiast do czynienia z nieruchomością figurującą w rejestrze zabytków, o wydanie takiej zgody należy się starać u właściwego dla położenia nieruchomości wojewódzkiego konserwatora zabytków.

Pozwolenie na wycinkę wydaje się na wniosek posiadacza nieruchomości, a w przypadku, gdy posiadacz nieruchomości nie jest jednocześnie jej właścicielem do składanego wniosku dołączyć należy również zgodę jej właściciela. O wydanie pozwolenia na wycinkę mogą starać się także właściciele urządzeń przesyłowych (którymi zajmuje się art. 49 Kodeksu Cywilnego) jeśli stwierdzi, że drzewa lub krzewy stanowią zagrożenie dla poprawnego funkcjonowania tych właśnie urządzeń.

Wniosek o wydanie zezwolenia na wycinkę 

Poprawnie sporządzony wniosek o wydanie zezwolenia na wycinkę powinien zawierać:

  • imię, nazwisko i adres albo nazwę i siedzibę posiadacza i właściciela nieruchomości;
  • tytuł prawny z jakiego włada się nieruchomością;
  • nazwę gatunku drzewa lub krzewu o usunięcie którego wnosimy; 
  • obwód pnia drzewa mierzonego na wysokości 130 cm;
  • przeznaczenie terenu, na którym rośnie drzewo lub krzew; przyczynę i termin zamierzonego usunięcia drzewa lub krzewu; wielkość powierzchni, z której mają zostać usunięte krzewy.

– Należy pamiętać, że wnioskodawca nie jest w żaden sposób zobligowany do dołączenia do wniosku decyzji administracyjnych, tj. decyzji o warunkach zabudowy czy decyzji, która zatwierdza jego projekt budowlany. W praktyce oznacza to, że inwestor może starać się o uzyskanie zgody na usunięcie drzew jeszcze przed uzyskaniem decyzji administracyjnych związanych bezpośrednio z jego planami inwestycyjnymi – tłumaczy Robert Tomaszewski z portalu grunttozysk.pl.

Organ administracyjny, który decyduje o wydaniu pozwolenia na wycinkę, jeszcze przed jego ogłoszeniem dokonuje oględzin sprawy ujętej we wniosku. Sprawdza ją przede wszystkim pod kątem występowania w obrębie danego terenu gatunków roślin pod ochroną.

Wydanie zezwolenia na wycinkę może być uzależnione od przesadzenia drzew lub krzewów w miejsce wskazane przez wydającego zezwolenie albo zastąpienia ich innymi drzewami lub krzewami, w liczbie nie mniejszej niż liczba usuwanych drzew lub krzewów. Warto zaznaczyć także, że zezwolenie na wycinkę wcale nie musi uwzględniać wszystkich próśb inwestora – może np. uzyskać zgodę tylko na wycięcie części spośród uwzględnionych we wniosku roślin, ze względu na uznaniowy charakter takiego zezwolenia. W trakcie oględzin może się bowiem okazać, że postulaty strony są bezpodstawne, mają jedynie podłoże estetyczne, a nie jak powinno być praktyczne, czyli po prostu wcale nie przeszkadzają i nie uniemożliwiają powzięcie planowanej inwestycji. Zezwolenie na wycięcie może zostać wydane bowiem tylko w sytuacji, gdy przyczyna zawarta we wniosku złożonym przez inwestora zostanie przez organ administracji publicznej uznana za ważną i upoważniającą do podjęcia takich właśnie kroków.

Opłaty za wycinkę drzew i krzewów

 Posiadacz nieruchomości ponosi opłaty za usunięcie drzew lub krzewów, które naliczane są w wydanym zezwoleniu i pobierane są przez organ właściwy do wydania zezwolenia na usunięcie danych roślin. Warto mieć na uwadze, że to nie charakter nieruchomości na której rosną drzewa lub krzewy, czy też sposób w jaki drzewo znalazło się w obrębie danej nieruchomości, znajdują się w centrum zainteresowania organu administracji publicznej, a rodzaj i gatunek danej rośliny, które będą determinowały wysokość opłaty, jaką zobowiązana będzie uiścić osoba nosząca się z zamiarem usunięcia drzewa lub krzewu.

Organ właściwy do wydania zezwolenia na usunięcie drzew lub krzewów odracza, na okres 3 lat od dnia wydania zezwolenia, termin uiszczenia opłaty za ich wycięcie, jeśli zezwolenie przewiduje przesadzenie ich w inne miejsce lub zastąpienie ich innymi drzewami lub krzewami. Jeżeli przesadzone albo posadzone w zamian drzewa lub krzewy zachowały swoją żywotność po upływie 3 lat od dnia ich przesadzenia albo posadzenia lub jej nie zachowały, z przyczyn całkowicie niezależnych od posiadacza nieruchomości, to należność z tytułu ustalonej opłaty za usunięcie drzew lub krzewów podlega umorzeniu przez organ właściwy do naliczania i pobierania opłat.

Przeczytaj poradnik: Jak zalegalizować samowolę budowlaną i jaki jest koszt tego przedsięwzięcia

Według art. 85 ustawy o ochronie przyrody opłatę za usunięcie drzew ustala się na podstawie stawki zależnej od obwodu pnia mierzonego na wysokości 130 cm oraz rodzaju i gatunku drzewa (współczynniki ustalone w oparciu o zróżnicowane koszty produkcji poszczególnych rodzajów i gatunków drzew). Jeżeli drzewo rozwidla się na wysokości poniżej wspomnianych 130 cm, każdy pień traktuje się wtedy jako odrębne drzewo. Natomiast stawka za usunięcie jednego metra kwadratowego powierzchni pokrytej krzewami to 200 zł.

Nie pobiera się opłat za usunięcie drzew:

  • na których wycięcie nie jest wymagane zezwolenie;
  • na których wycięcie osoba fizyczna uzyskała zezwolenie na cele niezwiązane z prowadzeniem działalności gospodarczej;
  • które zagrażają bezpieczeństwu ludzi lub mienia w istniejących obiektach budowlanych;
  • w związku z przebudową dróg publicznych lub które posadzono lub wyrosły na nieruchomości już po jej przeznaczeniu w miejscowym planie zagospodarowania przestrzennego na cele budowlane.

Uiszczenie opłaty za wycinkę drzew lub krzewów powinno nastąpić w terminie 14 dni od dnia, w którym decyzja ustalająca wysokość opłaty stała się ostateczna. W razie nieterminowego uiszczenia opłaty pobierane są odsetki za zwłokę w wysokości odsetek pobieranych za nieterminowe regulowanie zobowiązań podatkowych. Istnieje także możliwość rozłożenia wymaganej sumy na raty – taką decyzję podejmuje organ wydający zezwolenie na usunięcie drzew lub krzewów na wniosek płatnika, który dysponuje okresem 14 dni na jego złożenie od dnia, w którym decyzja ustalająca wysokość opłaty staje się ostateczna.

Problemy inwestorów

– Inwestor, który nosi się z zamiarem kupna zadrzewionej działki powinien, w tym kontekście, zwrócić swoją uwagę głównie w stronę miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego, a dokładniej, przyjrzeć się kwestii, czy drzewa lub krzewy na nieruchomości nie zostały w tym dokumencie określone jako definitywnie przeznaczone do zachowania oraz czy któreś z nich nie zostało uznane za pomnik przyrody – radzi Robert Tomaszewski.

Jeżeli drzewo uznane zostało za pomnik przyrody, nie ma co liczyć na uzyskanie pozwolenia, gdy mamy do czynienia z terenem zabudowanym. Jeśli już zdecydowaliśmy się na zakup działki zakrzewionej lub zadrzewionej dobrze jest sporządzić inwentaryzację zieleni, która znajduje się na danym gruncie. Chodzi przede wszystkim o dokładne określenie, czy opłaty za usuniecie zieleni nie przerosną projektowanego zysku z powziętej inwestycji. Z tego powodu trzeba dokładnie i rzetelnie określić gatunki, rodzaje, ilość drzew i krzewów, obwody pni – słowem wszystko, co pozwoli oszacować kwotę należną za oddrzewienie tego terenu. 

Dowiedz się: Jak kłopotliwe inwestycje drogowe wpływają na interes właścicieli gruntów 

Autor: Saveinvest Sp. z o.o., www.grunttozysk.pl
11komentarzy
Dodaj komentarz

Komentarze (11)

To jest po prostu chore.!!! To w takim układzie jesteśmy NIEWOLNIKAMI na pańszczyźnie.! Taka ekologia to nic innego jak szczyt głupoty,by drzewo było więcej warte od bezpieczeństwa i człowieka.!Europejska paranoja.!
Adamzzawiercia, 19.05.2015, 09:21
To Polska paranoja. Mieszkam w Szwecji i tutaj bez żadnych papierów i pozwoleń możesz wyciąć drzewo, które normalnie ci przeszkadza, nie mówiąc , już o tym, że zagraża komuś. Wiem, bo pracuję przy tym. Jeśli właściciel lasu, chce wyciąć las, to ma obowiązek zasadzenia takiej samej ilości drzew w ciągu 4 lat. Jakoś to się kręci, lasów nie brakuje, wiadomo w Polsce muszą być kary, bo zostalibyśmy bez jednego drzewka, ale to co się dzieje to przesada. Od roku staram się o pozwolenie na wycięcie dwóch , przerośniętych, starych , brzydkich, łamiących się modrzewi. Nie wiem, czy zdążę je uzyskać zanim się same wy.... komuś na głowę.
Adam, 19.05.2015, 16:26
Obywatele Polski zniewoleni a lasy państwowe bez zgody administracyjnej wycinają wszystko jak leci i nie wnoszą opłat. Prawo własności w Polsce nie egzystuje bo na twoim rządzi urzędnik przepisami podsuniętymi przez lasy państwowe. Te przepisy prawa do kosza łącznie z ich mocodawcami.
sas, 25.08.2015, 10:53
W Polsce zezwolenie na wycinkę drzewa jest całkowicie uznaniowe. Ustawa nie określa żadnych obiektywnych kryteriów a decyzję tej sprawie pozostawia uznaniu urzędnika. Nawet oplata wyznaczona w ustawie jest fikcją gdy urzędnik złośliwie powie nie bo nie. Na takie zachowanie urzędów zezwala od lat nie zmienione orzecznictwo NSA. Raz posadzone w nieodpowiednim miejscu drzewo może stać się prawdziwym przekleństwem. Taka sytuacja nie ma nic wspólnego z ochroną przyrody a ma jedynie utrudnić życie obywatelom gdyż brzydkiego przeszkadzającego drzewa nie można zastąpić nawet kilkoma innymi posadzonymi odpowiednim miejscu działki.
moni, 19.05.2015, 22:39
Praktyczna rada: W Polsce aby nie mieć kłopotów trzeba koniecznie pilnować aby drzewo jeśli działka nie jest lasem rosło nie dłużej niż 10 lat. W przeciwnym wypadku usłyszycie od złośliwego urzędnika nie bo nie.
dziki_kaj, 19.05.2015, 22:52
Czy mogę bez zezwolenia wyrwać ze swego ogródka przydomowego salatę , marchewkę i pietruszkę ? Po jednej sztuce -do obiadu.
Bednarz, 20.05.2015, 09:07
Czy mogę bez zezwolenia wyrwać ze swego ogródka przydomowego salatę , marchewkę i pietruszkę ? Po jednej sztuce -do obiadu.
Bednarz, 20.05.2015, 09:08
W ofercie firmy ekspertyzy, badania drzew i doradztwo leśne biegłego sądowego dendrologa, 691368583
dendrolog-warszawa.pl, 11.08.2015, 18:50
,a raczej pytanie, czy ozdobny ogródek przed domowy (między domem i ulicą) jest działką rolną lub rekreacyjną?
Alfred Maik, 24.04.2016, 14:06
czy prywatna firma moze bez zezwolenia wyciac drzewa owocowe na terenie nalezacym do miasta wiem ze w tamtym roku nie dostali pozwolenia na wycinke tych drzew bo my jako lokatorzy sie nie zgodziliśmy.
sosnowiczanka, 04.07.2016, 12:11
Spółdzielnia mieszkaniowa Metalowiec we Wrocławiu nie zawiadomiła mieszkańców o wycięciu wszystkich zdrowych ,pięknych drzew na osiedlu,wycięła jak swoją własność i przystępuje do budowy 11 piętrowego bloku bez zgody i wiedzy mieszkańców.Swoich członków , którzy wiedzą ,co znaczy spółdzielczość w przeciwieństwie do prezesa Jerzego Kruka ,,powyrzucała za spółdzielni, upominasz się o coś-precz., ja tu jestem właścicielem, a nie spółdzielcy
patryk nowak, 29.07.2016, 01:57