Jak podjąć decyzję o budowie domu? Z życia inwestora

Podjęcie decyzji o budowie domu nie należy do łatwych. Najważniejsze kwestie do rozważenia to projekt domu oraz technologia budowy wymarzonego domu. Ci inwestorzy zdecydowali się na dom prefabrykowany. Zobacz, co sądzą o swoim wyborze.
  • Dom wybudowany w technologii prefabrykowanej

    Tak prezentuje się dom prefabrykowany zamontowany na placu budowy.

    Danwood
  • Ściana domu prefabrykowanego

    Montaż ściany na placu budowy.

    Danwood
  • Montaż domu prefabrykowanego

    Danwood
  • Prace wewnątrz domu prefabrykowanego

    Danwood
  • Dom prefabrykowany w stanie deweloperskim

    Danwood

Zanim przystąpimy do budowy wymarzonego domu stajemy przed dwoma głównymi dylematami: jaki projekt spełni nasze oczekiwania oraz która technologia budowy będzie odpowiednia. Przy czym wybierając sposób budowy domu zwracamy uwagę na koszt, czasochłonność oraz nasz osobisty wkład w budowę domu jako inwestora.
W Polsce ciągle dominuje tradycyjna metoda wznoszenia domów. Ich ściany najczęściej murowane są z pustaków ceramicznych lub bloczków (z betonu komórkowego, silikatów lub keramzytobetonu). Jednak od kilku lat rośnie popularność prefabrykowanych domów drewnianych. O tego typu inwestycji rozmawialiśmy z małżeństwem, które podjęło decyzję o budowie domu w technologii prefabrykowanej.  

– Jak długo zajęło Państwu podjęcie decyzji o budowie domu?

– Od samego początku naszego związku wiedzieliśmy, że chcemy razem zamieszkać we wspólnym domu. Ale jak to w życiu, zawsze się coś odkłada na później i czeka na lepszy moment – tak samo było w naszym przypadku. Zupełnie niepotrzebnie, bo marzenia trzeba realizować, a nie o nich myśleć, czy w kolko rozmawiać. No, ale do tego potrzeba także nieco odwagi.

– Jakie technologie budowlane braliście państwo pod uwagę?

– Na początku myśleliśmy, jak większość Polaków, o tradycyjnym domu z cegły. Nawet doszliśmy do etapu projektu, który z każdą wizytą u architekta rozrastał się coraz bardziej, aż przekroczył 300 metrów kwadratowych powierzchni. Na myśl o tym, ile pracy będziemy musieli włożyć w budowę i ile czasu zajmie nam znalezienie podwykonawców, materiałów budowlanych i wykończeniowych usiedliśmy i stwierdziliśmy, że nie tędy droga. Z czasem pojawił się Ytong jako opcja pozwalająca skrócić czas budowy domu. A później poznaliśmy ideę domów prefabrykowanych. Zaczęliśmy studiować te rozwiązania. Dowiedzieliśmy się, że domy prefabrykowane często budowane są w Niemczech, a jedną z wiodących firm wykonawczych jest polska firma. Od tego momentu w dość szybko stanęło na tym, ze chcemy zbudować właśnie taki dom.

– Co przekonało Państwa do budowy domu prefabrykowanego?

– Myśląc o domu chcieliśmy, żeby przede wszystkim był ciepły i energooszczędny. Czytaliśmy wiele na ten temat. Okazało się, że domy prefabrykowane w konstrukcji szkieletowej mają doskonałe parametry cieplne, co sprawia, że ta technologia jest bardzo popularna m.in. w krajach skandynawskich. W Norwegii blisko 70 proc. wszystkich domów jest wznoszonych w tej technologii. Kolejnym istotnym czynnikiem była dla nas po prostu wygoda – całość prac związanych z budową wykonuje jedna firma, która na dodatek daje nam gwarancję na wykonaną pracę i to na 30 lat. Budując samemu nie mamy praktycznie gwarancji na nic. Dodatkowymi zaletami były jeszcze szybki czas wykonania oraz to, że projekt Classic idealnie wpasował się w nasz gust.

Zobacz wideo, w którym inwestorzy mówią o podjęciu decyzji, że ich wymarzony dom powstanie w technologii prefabrykowanej.

Źródło: Danwood 

– Jaki zakres prac zleciliście Państwo firmie projektującej i budującej dom?

– Zdecydowaliśmy się na budowę domu "pod klucz". Ale jako, że ja i moja żona należymy do osób bardzo kreatywnych to chcieliśmy, żeby wykończenie wnętrz pozostało po naszej stronie. Zdecydowaliśmy, że chcemy otrzymać dom w stanie deweloperskim, czyli z wszystkimi instalacjami. We własnym zakresie zbudujemy też garaż.

– Czy dużo zmian musieliście wprowadziliście Państwo w wybranym z katalogu projekcie domu, by spełniał on Wasze oczekiwania?

– O dziwo nie – zamieniliśmy jedynie miejscami jadalnię z kuchnią. Wybrany przez nas projekt ma bardzo przemyślany układ, i jak to my mówimy jest życiowy. Co ważne projekty domów prefabrykowanych są przygotowywane z myślą dokładnie o tej konkretnej technologii, co minimalizuje ryzyko błędów i zastosowania złych rozwiązań.

– Czy cenowo inwestycja spełniła Państwa oczekiwania? Zmieścili się Państwo w budżecie, czy trzeba było zrezygnować z pewnych elementów?

– Jedną z wielu zalet w przypadku budowy domu prefabrykowanego jest absolutny spokój i brak niespodzianek "przy kasie". Wszystko jest ustalone – zarówno cena jaki i harmonogram prac. Za dom zapłaciliśmy dokładnie tyle, ile uzgodniliśmy przy podpisywaniu umowy z wykonawcą. Budując dom samodzielnie w technologii tradycyjnej jest to praktycznie niemożliwe.

– Ile czasu minęło od dnia wybrania przez Państwa projektu do momentu wprowadzenia się do nowego domu?

– W naszym przypadku był to rok, ale tak długi – jak na budowę domu prefabrykowanego czas –związany był z problemami urzędowymi. Gdyby wyeliminować przeciągające się procesy urzędowe, cała inwestycja trwałaby o połowę krócej. Sama budowa – do momentu kiedy fachowcy weszli na budowę do odbioru technicznego – trwała 3 tygodnie i dwa dni. I przyznam, że widok tak szybko wznoszonego domu robi niezapomniane wrażenie.

– Jakie plusy i jakie minusy w tej technologii widzicie Państwo po już zakończonej inwestycji?

– Jak na razie widzimy same zalety. Nie musieliśmy wbrew sobie zostać „budowlańcami" i samodzielnie radzić sobie z wszystkimi aspektami budowy. Wszystko  zrobiła za nas wyspecjalizowana firma. Nie spędzaliśmy czasu na niekończących się poszukiwaniach materiałów i ludzi do budowy, a mogliśmy za to spędzać czas z rodziną. Po niecałym roku mieszkamy już we własnym domu. Jest on dokładnie taki, jak chcieliśmy: ciepły, energooszczędny i z mikroklimatem.

– Czy po wprowadzeniu się do domu pomyśleli Państwo choć raz o tym, że coś można było zrobić inaczej?

– Zdecydowanie tak. Teraz widzimy, że powinniśmy zrealizować nasze marzenie o budowie domu o wiele wcześniej. 

Dziękujemy za rozmowę.

Zobacz również: Jak wybudować dom w cenie mieszkania

Autor: redakcja.regiodom
1komentarzy