Pomysł na tani dom bez garażu. Przykład gotowego projektu domu

Projekt domu powinien być dobrany nie tylko do naszych potrzeb, ale i możliwości finansowych. Zobacz projekt domu taniego w budowie i pomyśl o zamianie mieszkania na dom za miastem.
  • Salon połączony z kuchnią w domu wg projektu Wydrzyk bez garażu B

    Salon domu ma zaplanowany kominek. Znajduje się w nim również wyjście na zadaszony taras.

    projekty.regiodom.pl
  • Widok na salon z kuchni

    Jasne płytki w kuchni połączonej z salonem nie rzucają się w oczy, a ochronią ścianę przed zabrudzeniami.

    projekty.regiodom.pl
  • Sypialnia w domu wg projektu Wydrzyk bez garażu B

    projekty.regiodom.pl
  • Łazienka w domu wg projektu Wydrzyk bez garażu B

    Projekt łazienki przewiduje zastosowanie jasnych kolorów oraz świeże kwiaty. Ich uprawa w tej łazience jest możliwa dzięki oknu dachowemu w pomieszczeniu.

    projekty.regiodom.pl
  • Aranżacja łazienki w domu wg projektu Wydrzyk bez garażu B

    projekty.regiodom.pl
  • Parter domu wg projektu Wydrzyk bez garażu B

    Pomieszczenia na parterze domu: 1. Wiatrołap, 2. Garderoba, 3. Hol, 4. Schody, 5. Spiżarnia, 6. Salon + kuchnia, 7. Pokój, 8. Łazienka, 9. Pomieszczenie gospodarcze + kotłownia

    projekty.regiodom.pl
  • Poddasze domu wg projektu Wydrzyk bez garażu B

    Pomieszczenia na poddaszu domu: 10. Przedpokój, 11. Sypialnia, 12. Sypialnia, 13. Łazienka, 14. Sypialnia

    projekty.regiodom.pl

Najnowszy „Raport o budowie domów w Polsce" opracowany przez Oferteo.pl pokazuje, że Polacy ciągle przywiązani są do tradycyjnych technologii murowanych i chętniej budują domy według gotowych projektów niż zamówionych indywidualnie.

Podyktowane jest to nie tylko tym, że projekty gotowe są dostępne od ręki i zostały najczęściej już wykorzystane przez innych budujących, ale są też dużo tańsze od indywidualnych. Najczęściej inwestorzy decydują się na budowę domu o powierzchni poniżej 200 metrów kwadratowych (95 proc. spośród 207 ankietowanych).

Warto zobaczyć wideo: Wybudowali dom w cenie mieszkania

Tymczasem 4- lub 5-osobowej rodzinie do komfortowego mieszkania wystarczy dom o powierzchni około 100 metrów kwadratowych, który ma dobrze rozplanowane pomieszczenia. Aby koszty budowy były jak najniższe warto przeglądać projekty domów niepodpiwniczonych, bez garażu (zawsze, jeśli rozmiar działki pozwoli, można później ustawić na niej choćby wiatę garażową) oraz o jak najprostszej bryle.


Elewacja domu wg projektu Wydrzyk bez garażu B
Dom ma klasyczny wygląd. Jego metraż wynosi 106 metrów kwadratowych.Fot. projekty.regiodom.pl

W naszej ocenie takie cechy ma projekt gotowy Wydrzyk bez garażu. Dzięki zwartej bryle i prostej konstrukcji jest domem ekonomicznym z punktu widzenia kosztów budowy, jak i późniejszej eksploatacji. Na parterze są: wiatrołap z garderobą, hol, schody na poddasze, salon połączony z kuchnią, przy której wydzielono spiżarnię, łazienka i pomieszczenie gospodarcze z kotłownią. Na poddaszu domu przewidziano trzy sypialnie i łazienkę dostępną ze wspólnego holu. Przy założeniu, że pokój na parterze będzie sypialnią rodziców, to na piętrze swoje sypialnie może zaaranżować trójka rodzeństwa.

Dowiedz się: Jak obniżyć koszty budowy domu nie tracąc na jakości 

Szacowany koszt budowy domu wg projektu Wydrzyk bez garażu

  • stan surowy zamknięty – 149 000 złotych,
  • stan deweloperski – 234 500 złotych,
  • stan pod klucz – 269 500 złotych.

Oczywiście do tych kosztów musimy doliczyć koszt zakupu działki. Sprawę ułatwioną mają osoby, które są już szczęśliwymi posiadaczami gruntu pod budowę.

Dowiedz się więcej: Projekt domu Wydrzyk bez garażu B

Autor: redakcja.regiodom
9komentarzy
Dodaj komentarz

Komentarze (9)

"Sprawę ułatwioną mają osoby, które są już szczęśliwymi posiadaczami gruntu pod budowę." - genialne, jak na to wpadliście ??
Genialne, 25.08.2017, 11:33
Mieszkanie poza miastem gdy nie posiada rodzina sprawnych 2-3 aut mija sie z celem.
Utrzymanie takiej floty pojazdow wraz z serwisem,paliwem i ubezpieczeniem to ok.45800PLN przy zalozeniu 3szt.
(2xOC 800PLN raz OC+AC 2200,serwis rocznie 2000PLN x 3 szt i paliwo 1000PLN miesiecznie X 3szt)
Po okolo 10 latach sama flota kosztuje nas tyle co kupno 2 mieszkan na obrzezach miasta.
Paliwo w obliczeniach zalozylem na 7.9L dziennie co w trasie i korkach miejskich powinno byc wystarczajace.
mentor globalny, 25.08.2017, 12:26
Pomijajac mocno zawyzone koszty, 3 auta? 1000zl na benzyne? Trzebaby codziennie do pracy dojezdzac 80-90km zeby tyle wydac. Mieszkanie poza miastem w cichej i zdrowej okolicy to komfort psychiczny, ale biedaki ktorych nigdy nie bedzie stac na budowe zawsze beda przekonywac ze miasto najlepsze.
Jedyny argument przeciwko to korki i zmarnowany czas na dojazdy. Ale czesto dotyczy to tez miastowych jesli musza sie przez centrum przebic.
Hmm, 27.08.2017, 21:30
Prosty człowieku, opuść ta swoją
"rezydencję" na zadupiu i pojeździj trochę po Europie, to zobaczysz jakie są ceny mieszkań w centrach lub bliskich centrum dzielnicach w Londynie, Berlinie, Pradze czy Paryżu, a nawet w Warszawie. Biedaki tam nie kupują i Twoje wywody mogą wywołać najwyżej uśmiech politowania. Zrozum, że istnieje intelektualna klasa średnia dla której szczytem marzeń nie jest ulokowany na zadupiu i odrolnionej działce domek z kolumienkami, ale możliwość łatwego dostępu do infrastruktury miasta, kultury, sztuki, miejskiego życia, kafejek i restauracji na co dzień i na wyciagnięcie ręki. Oczywiście pewnym kosztem, życie to sztuka kompromisu. Nie każdego "kręci" latanie z kosiarką do trawy, są ludzie którzy potrzebują kultury, wyższych doznań, miejskiego dobrobytu aby cieszyć się pełnia życia.
swiadomy, 28.08.2017, 08:26
A ja pogodzę Was wszystkich :) Po prostu trzeba postawić na dom w mieście :D A jak ktoś nie lubi latać z kosiarką, nic nie stoi na przeszkodzie, by kupić dom na małej działce, koszenie odpada, a bliskość do wszystkich dogodności mieszkania w mieście bez zastrzeżeń. I wiem, co mówię, bo my tak zrobiliśmy. Zamiast kupić dom na peryferiach lub duże mieszkanie dwupoziomowe w mieście, wybraliśmy dom w mieście :) Każdemu polecam! Pozdrawiam!
miastowa, 28.08.2017, 15:15
A to jest bardzo fajny wariant, ale dla bardzo zasobnych finansowo osób. W moim mieście (powyżej 300 tys.) są takie domki, ale ceny astronomiczne. Nie mówię oczywiście o starych rupieciach sprzed wielu lat które nadają się tylko do wyburzenia, choć i tutaj drogo, bo działka dobra.
swiadomy, 29.08.2017, 07:51
Mam 2 sprawne samochody. Wystarczy. Jeden dla mnie, drugi dla żony. Dla kogo trzeci? Dla dziecka chodzącego do przedszkola?
2xOC 550+670zł = 1220
Serwis rocznie? Jak się coś popsuje to naprawiam. Odpukać od 3 lat nic się nie dzieje. 1x wymiana oleju + klocki hamulcowe (450zł czyli 150zł/rok)
Paliwo? Do pracy mam 7km, żona 10. To 34km dziennie/8200km rocznie. Przy zużyciu 9l/100km to 3,5tys zł na dojazdy rocznie. Dodać do tego drugie tyle na wypady do rodzinki, na zakupy itd. Masz 7k na paliwo.
Wyszło mi niecałe 8500zł/rok za 2 samochody. I są to koszty rzeczywiste a nie z d. jak u ciebie.
A najlepsze jest to że mieszkałem w bloku w mieście. Miałem tylko 4km bliżej do pracy. Ale ...
Ubezpieczenie było droższe (duże miasto).
Jechałem do pracy dłużej (gorszy dojazd - brak nowych dróg a pełno nowych bloków).
Częściej jeździłem na zakupy bo nie było co robić i było bliżej do marketu.
Płaciłem czynsz zupełnie z dupy. Koszty ogrzewania i ciepłej wody w czynszu były wyższe dla 59m mieszkania niż dla 140m domu. Ogólnie gdybym teraz odkładał czynsz z bloku to po odliczeniu ogrzewania miałbym za 5 lat na jakiś spory remont.
Ale najważniejsze jest to, że teraz telewizor praktycznie nie chodzi. Spędzamy dużo czasu na świeżym powietrzu i nasze weekendy stały się jakieś dłuższe, przyjemniejsze. Jedzenie na tarasie prawie codziennie, basenik dla dzieci, piaskownica, sąsiedzi z którymi można pogadać przez płot a nie tylko powiedzieć "dzień dobry" na klatce. Itd.
Jak wolisz miasto - twoja sprawa. Ale na siłę nie wymyślaj kretyńskich powodów aby nie zamieszkać pod miastem. Tym bardziej nieprawdziwych.
mentor krajowy, 28.08.2017, 23:16
Przeczytaj jeszcze raz ze zrozumieniem opinie tutaj wyrażone i wysil trochę komórki mózgowe. Ja znam takich co na siłę będą udowadniać, że w Alpach Austriackich jest taniej :). Mieszczaństwo w Polsce po wojnie było nieliczne, później wiadomo co było (mamy blisko 1 września i zaraz 17), stąd dzisiejsza klasa średnia z awansu społecznego jest mentalnie gdzie jest :) i dlatego wieczne ciągoty do wsi i sąsiada zza płotu. Owszem są ludzie którzy komfortowo żyją poza miastem (znam takich) w domach, ale są to ludzie zwykle wolnych zawodów i bardzo, bardzo bogaci i zatrudniają sztab ludzi do pomocy a i mają zwykle jakieś apartament w centrum stolicy. Co do dzieci to szybko wyrastają z piaskownicy i dzieci intelektualistów zaczynają potrzebować miejskich aktywności i zajęć pozalekcyjnych, które zwykle są w centrach miast i jak ojciec lubi być na etacie taksówkarza to jego wybór. Mieszkanie poza miastem tak, ale dla naprawdę bardzo bogatych ludzi (a nie skredytowanych dorobkiewiczów odżywiających się w Biedronce), których sadząc po pozycji ekonomicznej Polski w Europie za dużo nie ma.
swiadomy, 29.08.2017, 08:13
A Ty żyjąc w mieście nie masz "floty"? Ciekawe ile kółek zrobisz w koło swojego miejsca zamieszkania nim zaparkujesz? Ciekawe ile płacisz za parkowanie i mycie auta. Ciekawe też ile wydasz na lekarza wdychając każdego dnia spaliny? Ciekawe czy patrzysz przez okno do mieszkania na przeciwko? Ciekawe czy w nocy dobrze śpisz gdy słychać auta, motory lub tramwaje? Ciekawe czy Twoje dzieci bawią się na betonie, a nie w pięknym czystym ogrodzie? itd itd.
Staszek (wyprowadził się pod Kraków), 26.09.2017, 10:53