Zaparowane okna – jak zapobiegać temu zjawisku

Jesień i zima to czas, kiedy wiele osób skarży się na efekt „płaczących okien". Niekiedy to tylko nieliczne krople zbierające się po wewnętrznych stronach okien, najczęściej w narożnikach. Bywa jednak i tak, że z szyb po prostu cieknie, a kapiąca z okien woda potrafi zawilgocić podłogowe panele.
  • Woda może zbierać się na oknach od strony zewnętrznej i wewnętrznej - to często naturalne zjawiska. Gdy dostrzec ją można między szybami, zwykle świadczy to o uszkodzeniu okna.

    mk

Najczęściej do tego zjawiska dochodzi, gdy dom sprawia wrażenie „termosu" - jest bardzo szczelny (w praktyce oznacza to dobrej klasy okna z PCV) i nie posiada skutecznej i drożnej wentylacji. Odpowiedzialna za „płaczące okna" jest zbyt duża wilgotność w pomieszczeniu przy jednoczesnym braku możliwości wymiany powietrza. Gdy zjawisko utrzymuje się dłużej, prowadzi wprost do poważnych kłopotów – pojawienia się pleśni i grzybów w pomieszczeniu, a to z kolei ma fatalny wpływ na zdrowie domowników jak i znajdujące się wewnątrz meble.

Jak radzić sobie z problemem „płaczących okien"?

Po pierwsze – warto sprawdzić działanie wentylacji grawitacyjnej. Bywa, że jest ona zapchana, na przykład przez gniazdujące ptaki. Można też tam gdzie to możliwe, pokusić się o zainstalowanie wentylacji mechanicznej z wyciągiem, który w krótkim czasie jest w stanie wymienić sporą ilość powietrza w pomieszczeniu. Niekiedy wystarczy jednak rozszczelnienie okien i krótkie, ale intensywne wietrzenie, choć w okresie zimowym prowadzić to będzie do strat ciepła i wychłodzenia mieszkania. Najlepiej wietrzyć je wywołując efekt przeciągu czyli otwierać okna znajdujące na dwóch przeciwległych ścianach. Dzięki temu wymiana powietrza będzie intensywniejsza, a straty ciepła nieco mniejsze. Pomocniczo zastosować można różnego rodzaju pochłaniacze wilgoci, zarówno naturalne, jak i te zasilane energią elektryczną. Jeśli zaplanowano wymianę stolarki okiennej od razu warto rozważyć instalację takich modeli, które umożliwiają mikrowentylację bez konieczności uchylania skrzydeł okna. Z wymianą okna nie należy zwlekać zwłaszcza wtedy, gdy woda zbiera się wewnątrz pakietu szybowego. Świadczy to bowiem o jego rozszczelnieniu. Sytuację może próbować uratować serwis okien, ale i tak najprawdopodobniej zaleci on wymianę stolarki.

Niekiedy efekt zaparowanych okien pojawia się w nowych, niedawno oddanych do użytku domach i mieszkaniach albo w lokalach, które przeszły gruntowny remont. W takiej sytuacji nie warto panikować, wilgoć skrapla się na oknach w wyniku parowania niedawno malowanych i gipsowanych ścian, które wchłonęły wiele litrów wody. Zjawisko to może pojawiać się przez kilka miesięcy – wystarczy jednak dobrze wentylować pomieszczenia, by utrzymać wilgoć w ryzach.

Warto pamiętać, że zdrowy dom musi być dobrze wentylowany. Zobacz, jak mieszkać zdrowo.

Dom dobrze wentylowany

Okna nowoczesne, więc „płaczą"

Efekt „płaczących okien" występować może również po ich zewnętrznej stronie. – Paradoksalnie odpowiedzialne za to są nowoczesne, energooszczędne okna i szyby z wysokim współczynnikiem przenikania ciepła U, które dobrze zatrzymują ciepło wewnątrz budynku. Za ten efekt odpowiada również dobra izolacyjność pakietu szybowego wypełnionego gazem szlachetnym, np. argonem. W rezultacie szyba pozostaje chłodna i szybko wytraca temperaturę w nocy, a wraz z pojawieniem się słonecznych promieni i wzrostem temperatury powietrza daje efekt w postaci skroplonej pary wodnej na jej powierzchni. Jest to zjawisko naturalne, które nie do końca można wyeliminować. Producenci okien próbują natomiast minimalizować je poprzez stosowanie specjalnych powłok antykondensacyjnych, zmniejszających jego intensywność – twierdzi Jerzy Chrzanowski, ekspert firmy Dobroplast. 

Autor: Sławomir Bobbe
2komentarzy
Dodaj komentarz

Komentarze (2)

Można sobie zrobić warstwę hydrofobową na szybie preparatem Magic View
BAŚKA, 24.11.2016, 13:41
Jak to wygląda, bo mi bardzo pasują szyby,czy to da efekt
Irena , 11.12.2016, 12:50