Wilgotność powietrza w domu. Zdrowe i komfortowe mieszkanie

Budynki mieszkalne dociepla się, wymienia w nich stare okna na nowe z PVC, a o wentylacji często się zapomina. Mieszkania stają się hermetyczną puszką. Nie zdajemy sobie prawy, jak ważna jest właściwa wilgotność powietrza w pomieszczeniach mieszkalnych.
Nowe budynki mieszkalne wyposażone w szczelne okna
W nowych domach okna są bardzo szczelne. Nie pozwalają na ucieczkę ciepła w jesienno-zimowych miesiącach, ale utrudniają właściwą wentylację pomieszczeń.

fot. Mariusz Kapała

Zbyt szczelna stolarka otworowa to problem nie tylko remontowanych budynków. Także w nowo wybudowanych domach wielo- i jednorodzinnych montowane są okna nieprzepuszczające powietrza.

Właściwa wentylacja pomieszczeń podstawą komfortu życia

Kiedyś cieszyliśmy się, że dzięki temu mamy mniejsze straty ciepła, zwłaszcza w chłodnych miesiącach. Szybko okazało się jednak, że w takich mieszkaniach na szybach może skraplać się para wodna, następnie w rogach ścian i za meblami pojawiają się mokre, ciemne plamy, a w skrajnych przypadkach nawet pleśń i grzyb. Samopoczucie mieszkańców w pomieszczeniach bez właściwej wymiany powietrza także się pogarsza. Wszystko z powodu zbyt dużej wilgotności powietrza, spowodowanej brakiem odpowiedniej wentylacji.

Często zdarza się, że nawet jeśli w trakcie budowy domu system wentylacyjny został prawidłowo zamontowany, to często sami mieszkańcy zakłócają obieg powietrza, np. zasłaniając kratki wentylacyjne w kuchniach i łazienkach. A przecież w szczelnym, dobrze docieplonym domu wentylacja jest niezbędna.

Latem, gdy otwieramy okna na oścież, problemu nie ma. Pojawia się, gdy nastają chłody. Nowe okna wyposażone są w system uszczelek, które skutecznie uniemożliwiają dostawanie się powietrza do wnętrza mieszkania. Nawet jeśli okna mają funkcję rozszczelniania, czyli mikrowentylacji, nie rozwiązuje to problemu. Rozszczelnianie okien za pomocą regulacji okuć okiennych to wprawdzie lepsze niż nic, ale taki sposób doprowadzenia powietrza do domu to za mało.

Ponadto nad takim systemem wentylacji pomieszczeń nie mamy żadnej kontroli. A chodzi o to, żeby nie tylko zanieczyszczone powietrze było usuwane z mieszkania, ale żeby też skutecznie było doprowadzane do pomieszczeń świeże powietrze z zewnątrz. W tym celu zaleca się montowanie odpowiednich urządzeń nawiewnych, do których należą nawiewniki okienne.

Nawiewniki okienne - jeden ze sposobów na właściwą wymianę powietrza

W polskich realiach nawiewniki nie są jeszcze powszechne, jednak urządzenia te są coraz częściej spotykane. Warto wiedzieć, że nawiewniki okienne montuje się w jednym z możliwych miejsc:

  • w górnej części okna (w ościeżnicy, ramie skrzydła, między ramą skrzydła a górną krawędzią szyby zespolonej) – Montaż nawiewnika w oknie odbywa się najczęściej poprzez wykonanie w ramie otworów. Niektórzy mogą się obawiać, czy w ten sposób nie zniszczą okien. Fachowcy przekonują, że nie ma takiego niebezpieczeństwa. 
  • w otworze okiennym (między nadprożem a górną krawędzią ościeżnicy, w obudowie rolety zewnętrznej), 
  • w ścianie zewnętrznej nad oknem.

Dobre nawiewniki powinny mieć regulowany stopień otwarcia i opracowaną przez producenta charakterystykę przepływu powietrza. Nawiewniki mogą być regulowane ręcznie, ale lepszym rozwiązaniem są te z regulacją automatyczną (nawiewniki higrosterowane i ciśnieniowe). Stopień otwarcia może się w nich zmieniać pod wpływem zmian różnicy ciśnienia wewnątrz i na zewnątrz domu, zmian wilgotności lub temperatury powietrza.

Nawiewniki reagujące na zmiany ciśnienia przymykają się automatycznie, gdy zwiększa się siła wiatru. Dzięki temu do pomieszczeń napływa stale taki sam strumień powietrza.

Sprawdzanie poziomu wilgotności powietrza

Jeśli chcemy mieć pewność, czy wilgotność powietrza w domu jest prawidłowa, kupmy sobie wilgotnościomierz. Kosztuje on kilkadziesiąt złotych, więc wydatek nie jest wielki. Obserwacja jego wskazań pozwoli na dostosowanie intensywności wentylacji do aktualnych warunków atmosferycznych. Czujniki wilgotności mogą być montowane w nawiewnikach lub kratkach wentylacyjnych.

Warto wiedzieć, że optymalna wilgotność powietrza w pomieszczeniach mieszkalnych powinna wynosić 50–60%. Prawidłowo działający system wentylacyjny pozwala utrzymać właśnie taki poziom. Dopuszcza się odchylenia wilgotności po 5% w każdą stronę.

Nadmierna wilgotność sprawia, że odczuwamy chłód, mimo zadawalającej temperatury. Może nas boleć głowa, będziemy czuć się zmęczeni, pojawić się mogą choroby górnych dróg oddechowych. Zbyt dużo pary wodnej w powietrzu to nie tylko „spocone” szyby i wilgoć na ścianach, ale i np. niedające się wysuszyć pranie.

Czytaj także: Parowanie szyb okiennych: jak mu zapobiegać 

Z kolei, gdy jest zbyt sucho, możemy odczuwać drapanie w gardle, trudniej jest oddychać, a w przesuszonych drewnianych meblach, czy parkiecie pojawiają się szczeliny. 

W Polsce nadal najpopularniejsza jest wentylacja grawitacyjna, działająca tak, że świeże powietrze napływa do pomieszczeń przez nieszczelności okien, a zużyte – wypływa otworami (kratkami) wentylacyjnymi, zamontowanymi w ścianach. To dlatego pod żadnym pozorem nie wolno zaklejać tych klatek. Wentylacja grawitacyjna obok zalet, ma też wady. Nie funkcjonuje jak trzeba przy bezwietrznej pogodzie, a przy pogodzie bardzo wietrznej rzeczywiście zbyt dużo ciepła ucieka z mieszkania. Jej główną wadą jest to, że nie możemy regulować ilości nawiewanego i usuwanego powietrza.

Autor: (zka)
Podziel się:
Wersja do drukuWersja do druku
14komentarzy
Dodaj komentarz

Komentarze (14)

Autor artykułu ma rację. Klimateo jesteśmy firmą, która zajmuje się wszelkimi problemami związanymi z wilgocią w budynkach.
Dzisiejsze mieszkania i budynki są szczelnymi "puszkami", na co dzień spotykamy się z klientami, który mają opisywane problemy w artykule.
Wilgoć to początek problemów, następnie pojawia się pleśń i grzyba na ścianach, a także wyposażeniu. Później jest już tylko gorzej, zapalenia płuc, schorzenia reumatyczne itp.
Mieszkańcy takich budynków nie zdają sobie sprawy z zagrożenia jakie niesie zbyt wysoka wilgoć w miejscu przebywania.
Odpowiemy na wszelkie pytania...
Klimateo, 20.07.2011, 11:29
Witam,
mam duzy problem z plesnia na scianie w kuchni i jadalni. Mieszkam w ocielonym bloku na parterze. W piwnicy sa wymienione okan na plastiki. Mimo cieplej piwnicy w kuchni jest bardzo zimna podloga. Na scianie jest spora plesn. Dodam,ze w kuchni jest olbrzymia wilgotnosc powietrza. Mimo okapu i codziennego wiertrzenia pomieszczen wystepuje duza plesn na scianie kuchennej oraz w w jadalni. Plesn bardzo szybko sie rozwija, nie potrafimy sobie z tym poradzic. Bardzo prosze o pomoc, z gory dziekuje
Strak, 05.02.2012, 18:36
Witam mysle ze to moze byc wina wentylacji w piwnicy oraz w twojej kuchni poniewaz sam okap nie wyciagnie wszystkiej pary spod sufitu warto dodatkowo zainstalować kratke wentylacyjna pozdrawiam
megii, 22.04.2013, 00:02
Ja z wilgocią w łazience i kuchni poradziłam sobie przy pomocy inventerów. Polecam również ze względu na właściwości rekuperacyjne.
rena, 04.11.2012, 18:32
Nie mogę nawet o tym pomarzyć bo mieszkam w starej kamienicy :(
maria, 04.11.2012, 18:38
Możesz nie tylko pomarzyć. Inventery właśnie wspaniale nadają się do starych kamienic. Tylko musisz uzyskać zgodę administracji na wykucie niewielkiego otworu w ścianie zewnętrznej budynku.
rena, 04.11.2012, 18:40
Poszukam informacji o tych inventerach. Może to rzeczywiście coś dla mnie.
maria, 04.11.2012, 18:43
my założyliśmy rekuperator czy to pomoże? wprowadziliśmy się do pomieszczenia które znajduje się w piwnicy mamy pokój z kuchnią niestety zimą zaczęła nam wychodzic pleśń na ścianach a poźniej nawet na meblach,całe sie wyprężyły,nawet na rzeczach sie pojawiła czy ten rekuperator pomoże?
kasik, 09.01.2013, 00:53
My też mamy mieszkanie w starej kamienicy. Najlepiej tak jak my, kupić osuszacz powietrza, który również jonizuje powietrze- koszt ok.400-600pln. Załozyć zegar dwutaryfowy- w nocy osuszać w dzień wietrzyć. Po jednym sezonie zimowym zciągnęlismy z mieszkania ok. 100 litrów wody. Teraz sucho i ciepło, miło.Życzę powodzenia
Ata, 27.01.2013, 18:58
Witam
Mam problem z mokrymi narożnikami i grzybem na ścianach. Mój syn przez to choruje na astmę. 400 zł to dla mnie dużo, ale nie będę się wahać jeśli to pomoże. Lepsze to niż wydawanie na leki( są to podobne koszty, choć nieco wyższe). Proszę mi poradzić czy taki osuszać powietrza żeczywiście pomoże? Czytałam też o jakiś nawiewnikach okiennych, co wybrać, co będzie lepsze? wilgoć mam w pokoju, kuchni i łazience. Miałabym kupić osuszać do każdego z tych pomieszczeń?
Proszę o pomoc!!!
mammma, 15.02.2013, 10:03
Dane techniczne inwertera, typ, producent, ceny itd
Stefan, 01.07.2013, 12:01
Dużo dowiedziałam się z wpisów na tej stronie.Mieszkamy w starym domu z bezwartościowymi piwnicami bo wilgoć i pleśń uniemożliwiają przechowywanie czegokolwiek.Kupiliśmy osuszaczlJest tych urządzeń niezły wybór.W ciągu 2ch dób.ten estetyczny aparacik wyciągnął z piwnicy ponad dwadzieścia litrów wody.Wilgotność powietrza spadła z 85 do 60./osuszacz pokazuje stopień wilgotności/ Po raz pierwszy od wielu lat w pomieszczeniu robi się sucho.Warto zainwestować!Pragnę zapytać,czy osuszenie wystarczy aby zniknęła pleśń,ktora jest źródłem chorób?Pozdrawiam regiodom.pl
MARYLA PIESZKA, 01.08.2013, 18:16
czy są jakieś przepisy określające ten optymalny poziom wilgotności?
Olaa, 08.11.2013, 10:30
Problem z wilgotnością w mieszkaniu miałem po remoncie, ze ściany wychodziła jeszcze świeżo malowana farba, a że była jesień to schło to wolno. Kupiłem osuszacz Albert, który 70m2 osuszał bez problemu. A "wilgotnościomierz" to chyba profesjonalnie nazywa się higrometr?! Optymalny poziom wilgotnosci to 40-60%
PoRemoncie, 27.02.2014, 12:53