Uszczelnianie okien przed zimą – tych błędów unikaj

Jesienią i zimą koszty utrzymania mieszkania rosną, głównie przez ogrzewanie. Nie pozwól, żeby złotówki uciekały ci przez nieszczelne okna. Piszemy o najczęściej popełnianych błędach przy uszczelnianiu okien.
  • Uszczelnianie okien przed zimą

    Nie musisz wykonywać skomplikowanych testów, żeby sprawdzić, czy okno jest nieszczelne. Jeśli staniesz przy oknie i wieje ci po plecach albo widzisz, że firanka się rusza, chociaż okno jest zamknięte, to znak, że jest ono nieszczelne.

    123RF

Rachunek za ciepło może być nawet o 30 procent wyższy, gdy okna są nieszczelne. To dlatego trzeba je uszczelnić przed zimą. Teraz jest ostatni moment na skuteczne uszczelnienie, bo gdy nastaną mrozy, będzie za późno.

Nieszczlene okno to niekoniecznie wina montażysty okien

Nie zawsze jest tak, że montażysta zawinił i dlatego wieje. Zdarza się, że uszczelki w oknach szybko (to znaczy: po roku czy dwóch) się zużyły. Inny powód: nieprawidłowa regulacja okuć okiennych lub ich zużycie przez częste otwieranie i zamykanie okna.

Polecamy wideo: Jak samemu wymienić uszczelkę w oknie

Skoki temperatur związane z różnymi porami roku mogą powodować, że okno pracuje zmieniając swoje rozmiary. To z czasem skutkuje utratą szczelności okna. W efekcie skrzydło odchodzi od ramy i pojawia się przerwa między szybą a ramą okienną, przez którą wieje. Jeżeli okna są dosyć nowe, zazwyczaj mają już okucia okienne z rolkami ryglującymi. Te umożliwią samodzielne zwiększenie docisku skrzydła do ramy.

Przygotuj okna do uszczelnienia

Pierwszy błąd to nakładanie nowego uszczelniacza na stary. Trzeba usunąć skrobakiem (nie używaj noża czy innego ostrego narzędzia, żeby nie porysować powierzchni) stare uszczelnienie, znajdujące się na styku ramy okna z murem. Zlikwiduj pozostałości uszczelnienia za pomocą czystej szmatki. Potem dokładnie oczyść rogi ramy.

Poczytaj też: Domowe sposoby na uszczelnienie okien przed zimą 

Pamiętacie samoprzylepne gąbki sprzedawane w paskach, którymi większość naszych rodziców uszczelniała okna w latach 80-tych i 90-tych? Zdarzało się, że niektórzy przy jednym oknie przyczepiali po dwa paski z gąbki, żeby w domu było cieplej. Minus był taki, że gąbki szybko stawały się żółte, nawet brązowiały, a do tego szybko się odlepiały. Czasem okna w ogóle nie mogły być otwierane przez sezon zimowy, bo inaczej gąbka się odklejała. Dzisiaj gąbki też można kupić, ale zazwyczaj ani nie żółkną, ani klej nie puszcza. Taka gąbka nie tylko powoduje, że przez okno nie przedostaje się wiatr. Ma także za zadanie chronić przed hałasem i kurzem z zewnątrz.

Uważaj, jak przyklejasz gąbkę

Niektórzy myślą, że przyklejanie gąbki to prosta sprawa. Popełniają jednak błąd, gdy naklejają ją bezpośrednio na okno. Przed przyklejeniem należy bowiem odtłuścić powierzchnię, np. specjalnym płynem do mycia ram okiennych. Nie rozwijamy od razu całej gąbki. Robimy to stopniowo, odklejając taśmę zabezpieczającą i kleimy kawałek po kawałku, pamiętając, że każdy fragment gąbki trzeba przycisnąć. Temperatura także jest istotna. Uszczelnianie gąbką jest najbardziej skuteczne, gdy za oknem jest przynajmniej + 5 stopni Celsjusza.

Silikon silikonowi nierówny

Zamiast gąbki można użyć silikonu. W przypadku nieszczelnego okna w miejscu połączenia go z szybą, przyda się przezroczysty silikon. Gdy natomiast jest przerwa pomiędzy stykiem ramy okiennej a murem, wówczas należy użyć silikonu akrylowego albo pianki montażowej.

Nie od razu nakładamy silikon czy piankę. Najpierw krawędzie okna trzeba wyczyścić w miejscu styku szyby z ramą. Do tego najlepiej użyć wilgotnej szmatki, zwilżonej spirytusem salicylowym. Potem wytrzeć je do sucha. Wzdłuż całej ramy warto przykleić długie pasy taśmy malarskiej (jeśli zastosujesz piankę, nie musisz przyklejać taśmy). Silikon trzeba załadować do specjalnego pistoletu i dokładnie nanieść preparat wzdłuż styku szyby z ramą. Zaczynaj od góry okna. Nanieś silikon w miejscu styku ramy z murem. Wyciśnij z tubki długi, jednakowy pas silikonu, tak żeby wypełnił szczelinę na całej długości.

Co za dużo to niezdrowo

Gdy uszczelniasz ramę okienną pianką montażową, nie nakładaj jej zbyt dużo, ponieważ zasychając, zwiększa ona swoją objętość. W żadnym przypadku nie wolno przedobrzyć: jeśli użyjesz za dużo silikonu, będzie wystawał, a pianka zasychając zmienia swoją objętość. Gdy z kolei nałożysz za mało preparatu, nieszczelność i tak będzie. Nakładaj go więc tyle, żeby dokładnie wypełnić miejsce łączenia. Gdy w niektórych miejscach silikonu będzie trochę za dużo, usuń wilgotną ścierką. Gdy to pianka, trzeba usunąć jej nadmiar delikatnie nożykiem.

Dowiedz się: Jak zapobiegać parowaniu szyb w oknach

Potrzeba cierpliwości

Następny błąd to zamykanie okna od razu po uszczelnieniu silikonem czy pianką. Trzeba poczekać około pół godziny (a najlepiej godzinę), aż silikon wyschnie i dopiero zamknąć okno. Są i tacy, którzy radzą, aby z tym poczekać nawet 24 godziny.

Autor: Katarzyna Piojda
0komentarzy