Uszczelnianie okien na zimę - jak to zrobić samemu, ale fachowo

Nieszczelne okna powodują nawet kilkunastoprocentowe straty ciepła. To z kolei oznacza wyższe rachunki za ogrzewanie i mniejszy komfort termiczny w mieszkaniu. Jak rozwiązać problem nieszczelnych okien?
  • Uszczelnianie okien

    Jeśli do środka mieszkania przedostaje się zimny powiew, oznacza to, że okna są nieszczelne.

    Oknoplast

W niektórych przypadkach można uszczelnić okna samemu, w innych lepiej skorzystać z pomocy fachowców, a w skrajnych sytuacjach – pozostanie już tylko wymiana okien na nowe.

Jak sprawdzić, czy okna są nieszczelne?

Jeśli do środka mieszkania przedostaje się zimny powiew, oznacza to, że okna są nieszczelne. Żeby sprawdzić dokładnie, gdzie nieszczelność jest największa, można wkładać paski papieru pomiędzy framugę i skrzydło okna i je zamykać. Jeśli papier zostanie przyciśnięty przez skrzydło okienne, to w tym miejscu wszystko jest w porządku. Jeśli jednak karteczkę łatwo da się wyjąć, mamy zdiagnozowane miejsce, w którym ucieka ciepło.

Mycie okien jest... pomocne

Najprostszą metodą usunięcia niewielkich nieszczelności i konserwacji okien jest ich porządne umycie – nie tylko szyb, ale zwłaszcza uszczelek, zawiasów i pozostałych elementów. Wiele osób ze zdziwieniem zobaczy, ile kurzu, piasku czy innych odpadków potrafi zgromadzić się między oknem, a uszczelkami, zwłaszcza w miejscach trudno dostępnych. Na skrzydle okna potrafią zalegać resztki gipsu, farby i innych odpadków np. z zeszłorocznego remontu. Każde usunięcie pyłów poprawi walory użytkowe okna i często sprawi, że będzie się lepiej domykało. Przy okazji – jeśli zachodzi taka konieczność – można uzupełnić brakujące uszczelki czy odpowiednio je podkleić.

Przeczytaj też: Domowe sposoby na uszczelnienie okien 

Naprawa okien z fachowcami czy samemu?

Jeśli nowe okna są jeszcze na gwarancji, ale przepuszczają zimno, warto wezwać serwis do ich wyregulowania. Jeśli gwarancja minęła, można spróbować zrobić to samemu. Zwykle nieszczelności wynikają ze zbyt słabego docisku skrzydła okiennego do framugi lub jego niewielkiego przesunięcia w ościeżnicy. Czasem przyczyną bywają poluzowane zawiasy. Po wyregulowaniu okna – zwykle metodą prób i błędów – problem nieszczelności powinien być rozwiązany.

Samo okno też może być nieszczelne

Najczęściej ma to miejsce na styku szyby i ramy okiennej. To usterka łatwa do usunięcia: wystarczy pistolet i silikon, najlepiej przezroczysty, żeby odpowiednio zabezpieczyć się przed stratami ciepła. Rzadziej spotyka się nieszczelności znajdujące się między okienną ramą i ścianą. Jeśli dziury są spore, można je „załatać" pianką montażowo-uszczelniającą. Trzeba jednak uważać, aby nie przesadzić: pianka rozpręża się, dlatego potrafi wielokrotnie zwiększyć swoją objętość i po wyschnięciu może napierać zbyt mocno na okno. Do zabezpieczenia mniejszych nieszczelności w zupełności wystarczy silikon.

Stare okna – jak sobie z nimi poradzić?

Zupełnie inaczej wygląda sprawa, gdy w mieszkaniu znajdują się stare okna. Niekoniecznie muszą być to drewniane okna, jakich wiele pozostało jeszcze w blokowiskach z czasów PRL-u. W zabytkowych częściach miast można spotkać jeszcze tzw. okna skrzynkowe z podwójnymi szybkami. Zwykle okna takie uszczelniano kitem szklarskim i je malowano. Takie rozwiązanie było tylko chwilowe, najczęściej po roku czy dwóch trzeba było je powtarzać, bo kit się wykruszył. Dziś mało kto stosuje kitu do uszczelniania szyb okiennych, zwłaszcza, że w każdym niemal markecie znaleźć można samoprzylepne taśmy i pianki uszczelniające, niezwykle łatwe w stosowaniu i aplikacji. Czasem też dobrze sprawdza się silikon sanitarny.

Folia termokurczliwa a okna

Innym ze sposób oszczędzania ciepła i doszczelniania okien jest zamontowanie specjalnej, bezbarwnej folii termokurczliwej. Wystarczy przylepić ją do szyby (nie ogranicza znacznie przenikania światła) i ogrzać, by pod wypływem ciepła się naprężyła.

Ile to kosztuje? Folia izolacyjna na okna to wydatek rzędu 50 złotych za arkusz (4 metry na 1,50 metra). Trzymetrowa, samoprzylepna taśma uszczelniająca kosztuje około 25 złotych i pozwala na pozatykanie szczelin, które tworzą się na przykład między murem a parapetem. Silikon jest stosunkowo tani, kosztuje od kilkunastu złotych za tubę, a taka wystarczy do pokrycia wszystkich nieszczelności. Gumowa, samoprzylepna uszczelka do okien i drzwi (tamtędy też wpada zimne powietrze) to koszt około 50 złotych za 10-metrowy odcinek.

Więcej informacji: Wybieramy okna dachowe 

W wypadku wielu starych okien trzeba uświadomić sobie, że wszelkiego rodzaju zabiegi uszczelniające są tylko przedłużeniem ich agonii. Często są one tak wypaczone, że tylko wymiana na nowe może spowodować, że w mieszkaniu znowu zacznie być ciepło. Podobnie sygnałem do wymiany okien z PCW jest zbierająca się pomiędzy szybami wilgoć albo woda zalegająca w skrzydle okiennym. To dowód na rozszczelnienie okna, które nie nadaje się już do naprawy. 

Warto wiedzieć! Dobre okna, czyli takie, przez które nie ucieka z domu ciepło, a z zewnątrz do środka nie przedostaje się zimno mogą powodować, że nasze rachunki w sezonie grzewczym będą nawet o 30 procent niższe. Nie oznacza to jednak, że w ogóle nie powinniśmy otwierać okien jesienią i zimą. Przydatna jest funkcja rozszczelnienia okna, tzw. mikrowentylacja (nowsze modele są w nią wyposażone). Można z niej korzystać według indywidualnych potrzeb. Mieszkańcy sami też wiedzą, kiedy pokój czy kuchnię trzeba porządnie wywietrzyć i na kilka minut szeroko otworzyć okno. 

Autor: Katarzyna Piojda
3komentarzy
Dodaj komentarz

Komentarze (3)

wszystko ok ale przede wszystkim szyby powinny być napełnione argonem bo on obniża przewodność cieplną szyby. Szyby mają dość dużą powierzchnię i warto żeby była trochę lepiej docieplona. Zrobiłem to u siebie i wiem że warto. Robiła mi to firma Argonos .
Michał, 16.01.2017, 12:28
No u mnie okna były napełniane benisem bo on obniża przewodnośc cieplną szyby. Szyby mają dość dużą powierzchnię i warto żeby była trochę lepiej docieplona. Zrobiłem to u siebie i warto. Wcale nie bede sie chwalic ze robila mi to firma Benisos i wcale nie jestem włascicielem.
xD, 30.12.2018, 13:19
Ale jak np. uszczelnić okno, kiedy jest lekko wyprężone między zawiasami? Tam mi leci zimne powietrze. Wyprężone do wewnątrz - jak naciskam ręką na środku, od strony zawiasów to widać, że nie dochodzi sztywno do ramy, jest przestrzeń. O ile mogę zmienić wysokość i przesuwać prawo, lewo, to właśnie nie widzę regulacji żeby ustawić większy docisk .Wszędzie piszą o rolkach itp. A tu nie stronę klamki tylko zawiasów trzeba mocniej docisnąć, żeby zlikwidować tą szparę. A tego nigdzie nie piszą.
Andrzej Błaszczak, 15.01.2018, 06:07