Uszczelnianie i regulacja okien. Czy można zrobić to samodzielnie

Zimno dostające się z zewnątrz przez nieszczelne okno może sprawić, że w domu przez cały sezon zimowy będzie nieprzyjemnie chłodno. Nieprzyjemnie też się zrobi, gdy przyjdzie gigantyczny rachunek za ogrzewanie. To dlatego trzeba uszczelnić okna. Początek listopada to najwyższy na to czas.
  • Okna w domu

    Nowe, zadbane okna nie wpuszczą zimna do domu. Te starego typu trzeba jednak uszczelnić.

    Oknoplast

Niższe rachunki za ogrzewanie, lepszy mikroklimat w domu, no i lepsze samopoczucie domowników – oto główne powody, dla których powinniśmy przed sezonem zimowym uszczelnić okna. Można zrobić to samemu. Jeżeli okna są stosunkowo stare (np. ponad 30-letnie, drewniane), ale nie mają zbyt dużych szczelin, warto je uszczelnić na zimę. Muszą przy tym mieć sprawne i zachowane w formie futrynę oraz ramę okienną. Jeśli natomiast okna mają takie szpary, że widać je nawet gołym okiem, nawet najdokładniejsze uszczelnianie niewiele nam pomoże.

 Przeczytaj teżDomowe sposoby na uszczelnienie okien 

Materiały do uszczelniania okien

Gąbka kupowana na metry (np. 5 metrów w opakowaniu) to jedna z najpopularniejszych metod na uszczelnianie okien. Są również inne materiały uszczelniające. To pianka poliuretanowa, silikon (np. akrylowy), taśmy uszczelniające, uszczelki poliuretanowe, silikonowe, wykonane z gumy lub innego tworzywa.

Uszczelnianie okien we własnym zakresie lub zlecenie dla fachowca

Niby to niewielka sztuka, uszczelnić okno. Część osób woli jednak uszczelnianie zlecić profesjonalistom, którzy jeszcze dadzą gwarancję na swoją usługę. A propos gwarancji: jeżeli ktoś sam będzie próbował uszczelnić nowe okna, ale mu ta próba – delikatnie mówiąc – nie uda się, bo naruszy np. konstrukcję okna, może jeszcze stracić gwarancję na nie. To z tego względu warto skorzystać z usług fachowca, który specjalizuje się w naprawie i serwisie okien PCV oraz drewnianych.

 Dowiedz się: Jak zapobiegać parowaniu szyb okiennych w domu

Cennik usług tzw. sezonowych

Podajemy przykładowe stawki. Regulacja tzw. standardowych (chodzi o standardowe wymiary i standardowy montaż) okien kosztuje około 35 złotych za każde skrzydło okienne. Im więcej skrzydeł do wyregulowania, tym będzie taniej, np. po 30 złotych za skrzydło. Jeżeli mamy nietypowe okna i fachowiec będzie musiał zdjąć skrzydła z zawiasów lub wyjąć szybę zespoloną, cena wyniesie średnio 50 złotych za regulację jednego skrzydła. Regulacja okna już z uszczelnianiem to koszt rzędu 10 procent wartości okna PVC, a w przypadku okien drewnianych – od 5 do 7 procent. Inni wezmą za tę drugą usługę przykładowo 6–8 złotych za metr. Jeśli klient zamówi usługę konserwacja uszczelek plus przesmarowanie, zapłaci mniej więcej 12–15 złotych za jedno skrzydło. Gorzej będzie, jak fachowiec zauważy, że część okucia jest uszkodzona. Wówczas trzeba mu będzie zapłacić za wymianę od 25 nawet do prawie 100 złotych. Uszczelnienie parapetu zewnętrznego również wchodzi w grę. Trzeba jednak zapłacić około 12 złotych za metr długości uszczelnianego parapetu.

 Warto przeczytaćOsuszacze powietrza do walki z wilgocią w mieszkaniu 

Usługi dodatkowe

Wymiana popsutej klamki okiennej kosztuje około 10 złotych. Gdy trzeba wymienić pękniętą szybę, spec weźmie jakieś 25–250 złotych za sztukę, zależnie od wymiarów okna i sposobu jego montażu. Czasem policzy sobie robociznę od metra, np. 50 albo 60 złotych za metr kwadratowy. Montaż uchwytu i zatrzasku w drzwiach balkonowych stanowi wydatek 25–40 złotych, a samozamykacza – przeważnie minimum 90 złotych. Można także zamówić wymianę szyb zespolonych. Usługę wycenia się mniej więcej na 200 złotych, ale bywa, że kosztuje ona 2 razy tyle. 

Autor: Sławomir Bobbe
1komentarzy