Renowacja okien drewnianych. Poradnik

Nawet kilkudziesięcioletnią stolarkę okienną można odrestaurować i zabezpieczyć, by zdobiła i chroniła dom jeszcze przez wiele lat.
Okno drewniane po renowacji
Okno drewniane po renowacji

fot. Joanna Turakiewicz

  • Okno drewniane po renowacji
  • Okno drewniane w trakcie renowacji

Zanim podejmiesz decyzję o renowacji, sprawdź czy okna się do niej kwalifikują. Pobieżnie ich stan można ocenić wypatrując dziurek pozostawionych przez szkodniki, pęknięć w drewnie, opukując ramy i skrzydła, sprawdzając, czy nie są zbutwiałe i przede wszystkim – wypaczone. Do tego celu można użyć dłuta i młotka. Lekko opukując, sprawdzimy czy dłuto łatwo daje się wbić, co może oznaczać, że drewno jest zbutwiałe, spróchniałe albo toczone przez szkodniki. Zbadać należy również wilgotność drewna. Czynimy to za pomocą wilgotnościomierza. W przypadku, gdy na głębokości co najmniej 5 mm przekracza ona 15% dla drewna iglastego albo 12% dla liściastego, wymaga starannego osuszenia przed zaimpregnowaniem.

Zaczynamy od ramy

Zabiegi renowacyjne okien drewnianych zaczynamy od ramy, która jako pierwsza będzie musiała wrócić na swoje miejsce. Do ich wykonania należy zdjąć skrzydła, wskazane jest więc wykonywanie tego w czasie pogody ciepłej i bezdeszczowej. Pozostawiamy je w suchym, ciepłym miejscu, aby nie uległy uszkodzeniu. Następnie badamy ramę okienną, którą do renowacji również dobrze byłoby wyjąć. Robimy to delikatnie, żeby nie uszkodzić konstrukcji. Od jej stanu w dużym stopniu zależy szczelność całej stolarki okiennej, dlatego nie można jej zaniedbać. Staramy się zbadać zarówno stronę wewnętrzną, jak i zewnętrzną ramy. Jeśli, natomiast, nie jest możliwe jej wyjęcie z otworu okiennego, musi nam wystarczyć dokładne zbadanie strony wewnętrznej.

Przygotowujemy skrzydła okienne

Zdjęte z ramy skrzydła również badamy, sprawdzając przy okazji stan szyb. Jeśli to możliwe, wyjmujemy je, żeby nie ograniczały nam pola manewru przy pracach szlifierskich. Bardzo stare szyby przepuszczają mniej światła, stają się matowe co dodatkowo utrudnia utrzymanie je w czystości, dlatego warto wymienić je na nowe, podobnie jak skorodowane okucia, klamki i inne elementy metalowe. Ta wymiana doda oknom blasku i zwiększy ich odporność na korozje. Stary kit należy usunąć, z reguły jest on bowiem skamieniały i nie spełnia swojej roli. Obecnie do dokładnego uszczelnienia połączeń między szybą a ramą wykorzystuje się akryl lub silikon szklarski, a dopiero później kit, który przytrzymuje szybę w ramie. Akryl ma tę zaletę, że można go malować. Warto zastanowić się nad dodaniem do okna ozdobnych listew drewnianych, które zasłonią kitowanie szyby i dodadzą oknom uroku. Kiedy akryl wyschnie, można przystąpić do malowania, zabezpieczając wcześniej uszczelki i inne elementy taśmą malarską.

Jeśli zdecydujesz o wymianie szyb, wybór wymaga starannego przemyślenia. W przypadku starych okien skrzynkowych z podwójnymi skrzydłami warto w zewnętrzne skrzydło wmontować podwójny zespół szybowy zespolony używany w nowoczesnych oknach. Szyby takie można zamówić, ale uwaga – ważna jest grubość takiego zespołu. Trudno będzie zamontować zespoloną szybę o grubości np. 2 cm, gdyż będzie ona wymagała frezowania głębokiego rowku. Dodatkowo wzrośnie waga takiego skrzydła, co może spowodować uszkodzenie przy jego częstym otwieraniu. Można jednak zamówić szybę zespoloną o grubości 12 mm. Wpłynie to dodatnio na izolację termiczną okna.

Usuwamy starą powłokę

Następnym krokiem będzie usunięcie z drewna starych warstw farby i lakieru. Można to uczynić na trzy sposoby: 

  • mechanicznie, 
  • termicznie, 
  • chemicznie.

Mechaniczne usuwanie starych powłok z farby polega na zdrapaniu ich za pomocą cienkiej szpachelki, drobnego papieru ściernego, szlifierki. Nadaje się do tego celu zarówno szlifierka oscylacyjna, jak i taśmowa, choć ta druga do delikatnego drewna będzie bezpieczniejsza. Nawet posługując się narzędziami, prawdopodobnie będziemy musieli wykończyć ręcznie, szczególnie w kątach, załamaniach, trudno dostępnych miejscach. Własnoręczne, żmudne ścieranie na pewno będzie koniecznością w przypadku okien z ozdobnymi listwami i głowicami.

Termiczne usunięcie polega na wypaleniu warstwy farb przy użyciu specjalnej wypalarki. Można się w tym celu posłużyć suszarką budowlaną, której temperatura nawiewu wynosi od 50 do 600°C. Używając tej metody, należy bardzo uważać, aby nie kierować urządzenia na szybę, która może pęknąć pod wpływem gorąca. Spaloną powłokę, odstającą od podłoża można łatwo usunąć za pomocą szpachelki.

Zobacz również: Opalarka do prac domowych

Chemiczne preparaty służące do usuwania powłok z farby i lakieru aplikuje się na powierzchnię i pozostawia na kilka do kilkunastu minut w zależności od ilości warstw i rodzaju farby. Po tym czasie rozpuszczone usuwamy szpachelką. Pozostałości ścieramy drobnym papierem ściernym.

Uzupełniamy ubytki, usuwamy grzyb i próchnicę

Spod farb i lakierów mogą wyłonić się kolejne uszkodzenia, niewidoczne wcześniej. Małe dziurki w drewnie mogą oznaczać, że drewno zostało zaatakowane przez szkodniki. Spróchniałe fragmenty drewna będą miękkie, mogą się osypywać. W dolnej części ramy, gdzie przeważnie zbiera się wilgoć z deszczu i śniegu, może pojawić się grzyb. Jeśli ubytki nie są zbyt rozległe, spróbujmy je naprawić. Do wykonania tego zadania trzeba się uzbroić w szydło, dłuto, szpachlę do drewna, szpachelkę, utwardzacz do drewna, pędzelek, papier ścierny.

Miejsca porażone grzybem bądź spróchniałe można zdiagnozować, a następnie oczyścić z użyciem szydła bądź dłuta. Po oczyszczeniu, nanosimy pędzelkiem na wybrane miejsca albo całość utwardzacz do drewna i zostawiamy do wyschnięcia. Po tym czasie, kiedy warstwa utwardzacza całkowicie wyschnie i zwiąże się z podłożem, uzupełniamy ubytki szpachlą do drewna, którą nanosimy i wygładzamy szpachelką. Ponownie zostawiamy do wyschnięcia na jedną lub dwie godziny, a następnie wyrównujemy i szlifujemy zaszpachlowane powierzchnie drobnym papierem ściernym. Szpachlę do drewna można dobrać w zależności od rodzaju drewna oraz jego koloru. Dostępne są szpachle wyprodukowane na bazie naturalnego drewna.

Impregnujemy, malujemy, osadzamy

Następnym krokiem będzie pokrycie drewna odpowiednim impregnatem. Ochroni on nasze okna zarówno przed szkodnikami, jak i działaniem grzybów. Po zaimpregnowaniu, wybieramy odpowiednią farbę. Może to być farba kryjąca, która zasłoni wszelkie niedoskonałości drewna i nada im jednolity wygląd, albo koloryzująca, która nada kolor, lecz pozostawi na widoku słoje, sęki, pęknięcia i inne detale drewna. Obecnie dostępne są lazurowe farby do drewna, które zabezpieczają je przed grzybami, wodą, ale jednocześnie pozwalają „oddychać" drewnu. Można zastosować również lakiery.

Wyjętą ramę osadzamy ponownie, przytwierdzamy za pomocą pianki montażowej. Jeśli zawiasy wymagają wymiany można zamontować nowe. W przypadku bardzo starych okien należy pamiętać, iż rozstaw zawiasów nigdy nie był identyczny. Może się okazać, że w jednym domu w różnych oknach rozstaw ten różni się o kilka milimetrów. Niby niewiele, ale nie pozwala na zamianę skrzydeł okna pomiędzy ramami. Dlatego ważne jest, aby przy wymianie zawiasów zamontować je bardzo dokładnie i spasować ramę ze skrzydłami. Po wyschnięciu, wieszamy skrzydła z nowymi okuciami.
Co 2–8 lat należy teraz przeprowadzać konserwację odnowionej stolarki. 

Autor: Joanna Turakiewicz
Podziel się:
Wersja do drukuWersja do druku
1komentarzy
Dodaj komentarz

Komentarze (1)

Nie macie pojecia o renowacji pozdrawiam szwecja
Cichosch, 24.01.2014, 19:55