Drzwi wewnętrzne w rozmiarze łamiącym przepisy

Często sprzedawane drzwi do łazienek, spiżarek i pomieszczeń gospodarczych w domach mają szerokość 70 centymetrów. Nikomu nie przeszkadza, że ich rozmiar łamie przepisy?
  • Drzwi wewnętrzne

    Drzwi wewnętrzne muszą mieć minimum 80 centymetrów szerokości. Tak mówi rozporządzenie.

    marcuscruz (sxc.hu)

Rozporządzenie ministra infrastruktury w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie, znane jest zapewne tylko nielicznym. Zapisy dość dokładnie poznają ci, którzy właśnie wybudowali dom albo kupili nowe mieszkanie i spotykają się z drobiazgowym inspektorem budowlanym, który ma odebrać inwestycję.

– Przyszedł inspektor, pooglądał, pomierzył, pokiwał głową i ostrzegł, że drzwi do naszej łazienki są zbyt wąskie, muszą mieć minimum 80 centymetrów, a mają 70 – mówi Czytelniczka. – Tłumaczyłam, że drzwi kupiłam za 500 złotych w promocji w markecie budowlanym, a takich klientów, jak ja, były pewnie dziesiątki. W dodatku większość drzwi to były 70-tki, a nie 80-tki! Po co więc produkują i sprzedają drzwi, których formalnie nie można wstawić? – dziwi się kobieta. Ostatecznie jej mąż poprosił innego inspektora o dokonanie odbioru, który się nie czepiał. – Nie chodziło nam nawet o te drzwi, tylko o konieczność kucia ściany, żeby je wymienić, a budowy mieliśmy już serdecznie dość.

To też ciekawe: Drzwi antywłamaniowe tylko z nazwy 

Kobieta podsumowuje: – Tak czy siak, te przepisy to po prostu paranoja. 

Wymagania w zakresie okien, drzwi i bram określone są w rozporządzeniu ministra infrastruktury z dnia 12 kwietnia 2002 roku (z późniejszymi zmianami z roku 2003 i 2004).

Warto wiedzieć! Minimalny wymiar drzwi w świetle ościeżnicy do takich pomieszczeń jak łazienka, umywalnia i wydzielony ustęp wynosi 80 cm.

Autor: Katarzyna Piojda
14komentarzy
Dodaj komentarz

Komentarze (14)

Nie nie przeszkadza mi, że drzwi "łamią" jakieś-tam przepisy bo mam je w d..
Niech sobie minister ustala szerokość drzwi w SWOIM domu a d mojego WARA. Jak mi się zachce to sobie zrobię drzwi 10cm i guzik do tego komukolwiek.
Urzędnicza arogancja i wtrynianie się z buciorami w prywatne życie obywateli przekracza wszelkie granice absurdu. Mamy już dość!
Obywatel, 25.06.2013, 15:32
a kiedys przytyjesz i sie w drzwiach nie zmiescisz ;]
zyggi, 25.06.2013, 16:37
Przy dzisiejszym "dobrobycie" i super zdrowej żywności, to całkiem możliwe. Tylko, że tu chodzi o zasady. 1 po jakie licho takie drzwi się produkuje i sprzedaje, a po drugie to takie restrykcyjne przepisy też są bez sensu.
popo, 26.06.2013, 14:49
Jak w przyszłości będziesz musiała ty, lub ktoś z twojej rodziny usiąść na wózku inwalidzkim , to będziesz wiedziała po co są takie przepisy. Ja też nie myślałam , że choroba zagości w moim domu i teraz tylko remonty........
Lena, 25.06.2013, 19:25
masz rację. Najwyższy czas, aby za własną głupotę płacili ci, którzy są głupi. Bo, kiedy przyjdzie czas rozwalania tych wąziutkich drzwi, aby je poszerzyć, aby np wózek inwalidzki się zmieścił - to za to zapłaci właśnie ten głupi. Bo tylko głupi nie jest w stanie przewidzieć, że KAŻDEGO może spotkać przykra konieczność używania wózka inwalidzkiego (wystarczy choroba, niekoniecznie wypadek) a wózki właśnie są produkowane zgodnie z normami, którymi ten głupi tak gardzi...
I tak jest z wieloma przepisami i normami budowlanymi - one są w jakimś celu ustalane. Ale głupi nie potrafią, z natury rzeczy - domyśleć się, w jakim.
A potem czyta się czy słyszy - tyle to a tyle osób zginęło przywalone gruzem walącego się budynku...
Gosciu, 26.06.2013, 11:42
Zapłaci głupi i co Cie to obchodzi?
Komsta, 14.02.2014, 12:01
Jestem załamany takimi pogladami! To nie jest zdrowe!
Apolityczny, 26.06.2013, 12:07
Bo te drzwi 70-tki są na pewno głównie do otworów w łazienkach budowanych w latach 60-tych i wcześniejszych w latach maksymalnych oszczędności.
AA, 26.06.2013, 09:20
Miasto sprzedało mi mieszkanie z starymi drzwiami a jak je chciałam wymienić to okazało się że jedynie drzwi o szer.65 cm .
Może ustawodawca zajmie się moimi drzwiami osobiście je finansując. Jestem za szerszymi drzwiami oczywiscie
Bożena, 26.06.2013, 14:19
w socjalistycznej polszy urzędas wie lepiej jakie szerokie drzwi ma mieć leming
online, 26.06.2013, 15:42
a umnie sa 60 i w d.... mnie moga pocalowac ,bo maja takie widzi misie zasra...y
gosc, 26.06.2013, 15:54
Pomierzcie szerokość swoich drzwi do łazienki i konia z rzędem temu, którego drzwi mają 80 cm. Wszystkie są na 70cm ! Teraz będzie zadyma, jak mieszkańcy zaczną wykuwać powiększone otwory , kupować i montować nowe.
opolanin z bloku, 26.06.2013, 16:07
te opinie ,oczywiście nie wszystkie,są nie dorzeczne , jak sięgam pamięcią to rozmiary drzwi są od 60-110 cm to są wymiary ogólne bo technicznie to np ,,60''po zew. stronie ma 64,5 od wew.61,5 i w zależności od szer. ten wymiar się zwiększa.Ale w mieście w którym mieszkam jest sporo wieżowców z lat 70-80 i tam w większości są skrzydła drzwiowe do łazienek i do WC,,60'' mało tego to w tamtych latach jeszcze były ościeżnice z innym felcem tzw 1,8 lub 2 cm i tym przypadku nawet tanich w markecie nie kupi się takich skrzydeł, trzeba wymieniać z ościeżnicą , a też nie wszędzie się da tak wymienić,bo jak są położone już płytki ??Myślę że ta ustawa jest nie przemyślana ,teraz owszem buduje się mieszkania i faktycznie sa ,,80''i ,,90'' ale kiedyś nikt nie myślał o osobach niepełnosprawnych .dziś jest trochę inaczej i całe szczęście.I jeśli ustawodawca wymyślił taką ustawę to niech tym wszystkim ludziom którzy otrzymali mieszkania w tamtych latach na koszt państwa wymieniają te skrzydła drzwiowe,pozdrawiam zainteresowanych
Michalak, 29.06.2013, 09:02
Będę miał takie drzwi w domu jakie sobie zechce, a urzędasów mam głęboko w d... Idiotów przyklaskujących im także. Ludzie teraz to jak barany w stadzie. Widać fluor i metale ciężkie działają tak jak było zaplanowane.
mariano, 15.02.2019, 09:16