Ciepły montaż okien: na czym polega i jak unikać błędów

Coraz częściej uświadamiamy sobie, jak ważna jest izolacyjność termiczna okien. Dlatego kupując okna wybieramy te o niskim współczynniku przenikania ciepła. Jednak, aby spełniły one swoje zadanie, muszą być prawidłowo zamontowane.
Montaż okna
Ciepły montaż okien możliwy jest w ścianach dwu- i trzywarstwowych.

fot. MS więcej niż OKNA

  • Montaż okna
  • Kotwy do ciepłego montażu

Aby w pełni wykorzystać możliwości termoizolacyjne nowoczesnych okien, zaleca się stosowanie tzw. ciepłego montażu. Polega on na osadzeniu okien bezpośrednio w warstwie ocieplenia. Z tego powodu ciepły montaż okien możliwy jest wyłącznie w murze dwu- lub trójwarstwowym.

Po co robi się ciepły montaż? Jego celem jest zminimalizowanie mostków termicznych – czyli miejsc powodujących straty ciepła, a które powstają na styku ościeżnic z murem. Dobra izolacja termiczna połączenia okna ze ścianą to dopiero połowa sukcesu. Konieczna jest też paroizolacja, dlatego też poza tradycyjnie używaną pianką poliuretanową, wykorzystuje się taśmę paroszczelną i paroprzepuszczalną.

Umiejscowienie okna w murze podczas ciepłego montażu

Zanim zaczniemy osadzać okno w murze, najważniejsze jest odpowiednie przygotowanie ościeża, czyli oczyszczenie z pyłu, gruzu a nawet zagruntowanie. Pominięcie lub niedokładne wykonanie tego kroku spowoduje, materiały izolacyjne nie będzie się właściwie trzymały podłoża i nie spełnią właściwie swojego zadania.

Właściwe miejsce osadzenia stolarki okiennej uzależnione jest od konstrukcji muru. Jeśli nasz dom ma ściany dwuwarstwowe z izolacją zewnętrzną o grubości około 10–15 centymetrów, to okna powinny znajdować się jak najbliżej krawędzi zewnętrznej muru, do której przylega warstwa ocieplenia zachodząca na ramę.

Z kolei, w ścianie trójwarstwowej oraz dwuwarstwowej z ociepleniem powyżej 15 cm, okna osadza się bezpośrednio w strefie ocieplenia, czyli tuż nad izolacją i poza murem. Ościeżnicy nie można jednak w stabilny sposób przymocować bezpośrednio do warstwy termoizolacji ściany (czyli np. styropianu czy wełny mineralnej), dlatego konieczne staje się zastosowanie specjalnych elementów montażowych, takich jak wysięgniki czy kotwy statyczne.

Trzy warstwy izolacji

– Od zewnątrz okno należy zabezpieczyć materiałami paroprzepuszczalnymi. Może to być m.in. folia lub taśma rozprężna o właściwościach paroprzepuszczalnych – mówi Artur Głuszcz z firmy MS więcej niż OKNA. – Chronią one strefę izolacji przed wpływem opadów atmosferycznych i wody, ale jednocześnie pozwalają na dyfuzję pary wodnej. Środkowa część to pianka poliuretanowa pełniąca funkcję termoizolacji. Od wewnątrz stosuje się natomiast izolację paroszczelną np. folię paroszczelną. Dzięki niej para wodna i wilgoć znajdujące się w domu nie będą przenikać do warstwy termoizolacji.

Unikaj tych błędów przy montażu okien!

Ciepły montaż jest w Polsce stosunkowo nową techniką, dlatego nie wszyscy wykonawcy posiadają odpowiednią wiedzę i doświadczenie, aby wykonać go w poprawny sposób. O tym, jak wymagająca jest to metoda świadczą liczne błędy popełniane przez ekipy montażowe. Wśród najczęstszych można wymienić zastosowanie zbyt małej liczby kotew lub ich niewłaściwy rozstaw, co obniża stabilność konstrukcji okna i może być przyczyną deformacji ościeżnicy bądź nieszczelności okna.

Problematyczne okazuje się również dostosowanie wymiarów stolarki budowlanej do otworu okiennego. Zbyt duże okno uniemożliwia pozostawienie właściwych luzów dylatacyjnych. Może to doprowadzić do jego deformacji. Poza tym utrudnia aplikację pianki poliuretanowej, co może być przyczyną powstania nieszczelności. A co się dzieje, gdy okno jest zbyt małe? Wtedy utrudnione jest prawidłowe zamocowanie mechaniczne okna, ze względu na dużą odległość ościeżnicy od muru. Rodzi też konieczność zastosowania bardzo grubej warstwy pianki (co również nie jest korzystne), a także utrudnia obróbkę murarską takiej spoiny.

Wreszcie bardzo często spotykanym błędem jest niedokładne uszczelnienie. Zbyt mała ilość pianki izolacyjnej może doprowadzić do przerw w izolacji czyli powstania mostków termicznych powodujących straty ciepła. Z kolei brak izolacji paroszczelnej od strony pomieszczenia i paroprzepuszczalnej od zewnątrz powoduje zawilgocenie muru wokół okna. A to w konsekwencji prowadzi nie tylko do degradacji i pogorszenia właściwości izolacyjnych piany montażowej ale nawet do rozwoju pleśni i grzybów. Dlatego montaż okien warto polecić profesjonalnej ekipie i lepiej nie podejmować się tego zadania samodzielnie, ponieważ konsekwencje błędów mogą być bardzo kosztowne. 

Autor: redakcja.regiodom
Współpraca: MS więcej niż OKNA
Podziel się:
Wersja do drukuWersja do druku
21komentarzy
Dodaj komentarz

Komentarze (21)

Po pierwsze ciepły montaż jest określeniem nie fachowym, potocznym i błędnym. Jednakże na skutego jego powielania niestety rozpoznawalnym. Prawidłowym określeniem tego typu prac jest montaż warstwowy. Właśnie ze względu na kolejne warstwy wykonywane podczas montażu okna.
Po drugie częste błędy wykonawców nie odnoszą się jedynie do pracy przy montażu warstwowym ale do wszystkich pracy przy montażu okien - także tych tradycyjnych.
Po 3 co zostało zupełnie zignorowane nie zawsze jest możliwe wypuszczenie okna poza mur. Wynika to bezpośrednio z wytrzymałości zastosowanego materiału z którego mur jest wykonany, a także technologii jego wykonania.
Nie wątpliwie i bez sprzeczne jest jednak to że poprawnie wykonany montaż warstwowy zabezpiecza przed powstawaniem mostków liniowych na styku okien i muru.
x, 29.03.2013, 14:49
Co do wytrzymałości zastosowanego materiału to masz różne kotwy montażowe, kątowniki, kołki-wkręty itp.
Zastosowanie jest do betonu, betonu komórkowego (ytong), cegieł "dziurawek" itp. Czyli najczęściej stosowane materiały w Polsce. Pomijam domy typu kanadyjki itp. to jest mały odsetek budownictwa.
Co do samego takiego montażu to wolałbym licować okno do zewnętrznej powierzchni ściany. Potem warstwą ocieplenia np. styropianem zajść na ramę okna ok.1-2cm. oczywiście uszczelnić styki silikonem i jest git.
Można też w nowym domu zaprojektować większe otwory i zastosować poszerzenia w oknach żeby móc styropianem zajść nawet po ok. 5cm na poszerzenie i też jest ciepło, że aż miło.
ONYX, 01.04.2013, 09:04
Ponieważ ramy okienne są coraz szersze (9-10cm), mur nośny grubiej ocieplony (20-30cm), więc ma wyższą temperaturę, to strata ciepła okna w montażu z licem muru nośnego, jest coraz większa, bo przepływ ciepła jest z powierzchni na powierzchnię. Węgarki zachodzące na ramę mało co dają. Nawet jeżeli zasłoni się całą ramę, to ciepło wchodzi na obrzeża szyb, co pokazują zdjęcia termowizyjne. Dopiero całkowite wysunięcie okien w warstwę ocieplenia budynku kasuje ten przepływ ciepła i straty z tego tytułu montażu.
Krzysztof Kwiatkowski, 01.04.2013, 10:25
Tak reklamowany montaż warstwowy nigdy nie będzie ciepły, jeżeli będzie wykonany na elementach stalowych, bo to są mostki termiczne. Jednoznacznie pokazują to zdjęcia termiczne. Roczna strata ciepła przy takim montażu jest taka sama jak w tradycyjnym, czyli w murze nośnym, a koszty są pięciokrotnie większe i nigdy się nie zwrócą. Montaż okna o powierzchni 2m2, tradycyjny 2W w murze nośnym to strata ciepła 200 kWh/sezon grzewczy. Dopiero montaż okien na elementach z tworzywa w warstwie ocieplenia budynku w technologii AD ucina te straty.
Krzysztof Kwiatkowski, 01.04.2013, 10:06
w budownictwie najłatwiej jest teoretyzować wszystkim mądrym teoretykom. mam ekipę ktora w teorii jest slabiutka ale w praktyce wszystko wychodzi rowno i ladnie. auto artykuly zapewne w zyciu nie przybil deski czy nie wymurowal pustaka a sie madrzy. prawda jest taka ze w budownictwie najwazniejsza jest praktyka a praktyka nigdy nie pokrywa sie z ksiazkowa teoria. dlatego artykul do wyrzucenia.
sdcsc, 29.03.2013, 16:07
dla mnie najpierw wiedza teoretyczna później praktyka, nie da się tego rozdzielić, nie ma dobrego praktyka bez teorii, gdyż prędzej czy później gdzieś mu zabraknie tej wiedzy teoretycznej (w sytuacjach problematycznych) wtedy wszystko jest winne byle nie on
inwestor, 29.03.2013, 19:28
sony, 30.03.2013, 10:45
Wszystko wychodzi równo i ładnie, na oko, ale dopiero w zdjęciach termowizyjnych wyjdzie prawda. Teraz jest jeszcze czas na wypożyczenie kamery termowizyjnej i sprawdzenie swojej praktyki. Na pewno jak się łamie wiedzę, to praktyka nawet złota nie idzie z nią w parze.
Krzysztof Kwiatkowski, 01.04.2013, 10:36
A gdzie ten ciepły montaż, już na zdjęciu jest błąd, teoria teorią ale na tych kotwach przemarzanie gwarantowane.
A jak mamy skrzynki nadokienne z roletami to ciekawe jaki system wymyślą Panowie Inżynierowie???
Montuje rocznie około 500 okien na systemie ciepłego montażu i myśle ze to tylko marketing
Marcin, 29.03.2013, 19:26
Na kotwach przemarzanie gwarantowane? No, to nie wiem, z czego musiałyby być te kotwy. Chyba z miedzi.
Prezes, 30.03.2013, 16:13
Nie muszą byś z miedzi wystarczy, że są stalowe i już jest przemarzanie.
Przecież tutaj nie chodzi o przewodzenie elektryczne, że się wymądrzasz o zastosowaniu miedzi, trzeba było napisać o złocie to jest najlepszy przewodnik elektryczny.
ONYX, 01.04.2013, 08:57
Miedź jest większym przewodnikiem ciepła od stali. Najmniejszym są tworzywa, które z powodzeniem zastępują stal. Montaż okien w warstwie ocieplenia budynku, musi być kompleksowy, czyli na dobre obsadzenie okien wpływa wiele elementów, które dopiero razem czynią, że okno jest mocno osadzone w warstwie, która wydaje się kruchą.
Krzysztof Kwiatkowski, 01.04.2013, 11:02
Montaż okien w warstwie ocieplenia na elementach stalowych nigdy nie będzie ciepły, bo to są mostki termiczne. Do tego jeszcze system stalowy jest tak rozbudowany, że jedna kotwa waży 0,3 kg i jest wkręcana w ramę okna do kształtownika stalowego który jest w środku. Przepływ ciepła z muru do ramy gwarantowany i jego straty to ponad 200 kWh na sezon grzewczy dla okna 2m2. Pokazują to zdjęcia termowizyjne.
Krzysztof Kwiatkowski, 01.04.2013, 10:49
Bzdura. Montaż okien na stalowych konsolach jest prawidłowy i jeśli zrobi się to prawidłowo, czyli całe uszczelnienie zrobi montażysta okien w sposób świadomy i przemyślany, to żadna kamera termowizyjna nie pokaże zimnej izotermy w miejscach, gdzie są konsole. Panie Kwiatkowski, pokaż Pan zdjęcia termowizyjne pokazujące okno zamontowane na konsolach i dla porównania zdjęcie tego samego okna naturalne. No i to wyliczenie 200 kWh/sezon :) Nie mówię, że zawsze należy montować okna w warstwie ocieplenia na konsolach, ale gdy mur ma grubość 24 cm, a ocieplenie 35 cm, to najrozsądniejsze jest zamontować okna właśnie w warstwie ocieplenia. Jeśli nie, to zamontowane okno w płaszczyźnie muru "wciąga" zimne izotermy przebiegające przez okno do wnętrza, parapety zewnętrzne mają nawet 40 cm głębokości, a wiatr przebiegający wzdłuż muru i trafiający na tak głęboką wnękę - przez zawirowanie tworzy ciśnienie, które potrafi tak odepchnąć skrzydło od ramy, że uszczelki nie dotykają przylg. Wtedy dopiero są straty liczone rocznie w setkach zł. To nie teoria, a wieloletnie praktyka. Nikt mi nie wmówi, że konsole są złe i generują straty ciepła. Mniej generują, niż zyskuje się przez wysunięcie okien do warstwy ocieplenia, a więc bilans jest dodatni. Gdy się umie wyizolować stalowe konsole, to nie ma znaczenia, z czego one są. Cena też nie musi być wysoka, jeśli ma się dostęp do tańszych konsol. O.
MonSter, 25.04.2013, 18:17
Ciekawe zdjęcie.Okno zamontowane z listwą transportową.
Manski, 29.03.2013, 21:01
To jest listwa transportowo-przyparapetowa mondrołku i się tak właśnie montuje, nie spotkałem jeszcze klienta który raczyłby zapłacić krocie za takie kotwy do takiego montażu. Zazwyczaj dochodzi do półzlicowania na zwykłych kotwach lub pełnego zlicowania na gąbkach rozprężnych i taśmach paro przepuszczalnych
monter, 29.03.2013, 22:53
Zdjęcie na pewno nie przedstawia prawidłowego wytynkowania pod ciepły montaż i taśmę paro przepuszczalną
monter, 30.03.2013, 00:11
ja montuję okna licując płaszczyznę okna z płaszczyzną muru (w ścianie 2 warstwowej) i wysuwam styropian na ramę okna po ok 2-3 cm z każdej strony. Krawędź styku uszczelniam silikonem. Dodatkowo od strony mieszkalnej ościeżnicę ocieplam 2 cm styropianu. Oprócz tego standartowo pianka dokoła ramy.Potem styk również uszczelniem silikonem. Uważam, że to jest najcieplejszy montaż i dodatkowo nie wyklucza montażu np. rolet zewnętrznych. pozdrawiam
amator budowlaniec, 30.03.2013, 10:23
ZNAJĄ SIĘ JAK WILK NA GWIAZDACH .OFERUJĄ DRZWI BLASZANE KMT PRZEZ ,KTÓRE WIEJE A FUTRYNY ŻELAZNE PRZEMARZAJĄ.OKNA TEŻ Z NISKIEJ PÓŁKI I DLATEGO SZUKAJĄ KUPCÓW ZA NISKĄ CENĘ I CODZIENNIE SIĘ REKLAMUJĄ.DOBRE TOWARY NIE POTRZEBUJĄ NAIWNYCH REKLAM.TANIĄ TANDETĘ TYLKO GŁUPI KUPI.MĄDRY SZUKA COŚ LEPSZEGO I TROCHĘ DROŻSZEGO.
Agata WIĘCEJ NIE KUPI U WERTYNALA, 30.03.2013, 14:23
COŚ DOBREGO MUSI MIEĆ SWOJĄ CENĘ.DOBRE DRZWI MUSZĄ MIEĆ SWOJĄ WAGĘ.NIGDY NIE KUPUJ KOTA W WORKU. OGLĄDNIJ PRZEKRÓJ.DOBRE SKRZYDŁO DRZWI ZEWNĘTRZNYCH MUSI MIEĆ PO O BWODZIE RAMIAK Z SUCHEGO DREWNA KLEJONEGO ZAIMPREGNOWANEGO Z 3 WARSTW . PIANKĘ A NIE NA STYROPIANIE ,KLAMKĘ Z PODŁUŻNYM SZYLDEM ALE NIGDY Z WYTŁOCZONEJ BLACHY BO KALECZY POSZYCIE.REGULACJĘ ZAMKA ,ELASTYCZNE USZCZELKI ,OŚCIEŻNICĘ KTÓRA NIE PRZEMARZA JAK U HORMANN . MONTERZY LUBIĄ LEKKIE SKRZYDŁO Z ZAMONTOWANĄ FUTRYNĄ BO ZA GODZINĘ ZAROBIĄ WE 2-U PO150 ZŁT.J ŁĄCZNIE 300 LEPIEJ NIŻ MINISTER WCISKAJĄC BUBEL INWESTOROWI.TAKĄ CIMNOTĘ SPRZEDAWCY WCISKAJĄ KLIENTOWI .
ZENON, 30.03.2013, 14:54
Aby być pewnym tego co się robi, to trzeba zrobić zdjęcie termowizyjne. Co daje węgarek 2-3 cm z zewnątrz i 2 cm wewnątrz, jeżeli ciepło przechodzi z powierzchni na powierzchnię, czyli z dobrze ocieplonego muru do coraz szerszej ramy okiennej. Wprawdzie jest tam 2 cm piany PUR, ale szerokość ramy dzisiaj 9 cm i jej długość 600 cm dla przeciętnego okna 2m2 daje powierzchnię przepływu ciepła 0,54 m2 i stratę ciepła rzędu 200 kWh na sezon grzewczy, tj. 114 zł. To wynika z wyliczeń i potwierdzeń w zdjęciach termowizyjnych. Montaż okien w technologii AD ucina te straty do 6 kWh.
Krzysztof Kwiatkowski, 01.04.2013, 11:21