Izolacja poddasza pianką poliuretanową

Ocieplenie poddasza metodą natrysku pianki poliuretanowej zapewnia dużą szczelność izolacji. Nie jest to materiał popularny do wykonywania ocieplenia z powodu dosyć wysokiej ceny.
Poddasze ocieplane metodą natrysku pianki poliuretanowej
W jeden dzień można zaizolować pianką nawet 200 metrów kwadratowych poddasza

fot. Best Point

Jednak izolacja wykonana metodą natrysku pianki poliuretanowej ma dobre parametry techniczne. Tworzy się warstwę o dowolnej grubości, pozbawioną spoin. Ponadto panka poliuretanowa nałożona od wewnątrz nie utlenia się i nie zanika, w przeciwieństwie do styropianu, który starzeje się.

Zobacz również: Izolacja termiczna ścian wielowarstwowych: styropian i wełna mineralna 

Pianka poliuretanowa rozpręża się, zwiększając swoją objętość 120 razy i dociera do trudno dostępnych miejsc. Dzięki temu można wyeliminować mostki termiczne – miejsca nieciągłości warstwy izolacji cieplne, przez które z domu ucieka ciepło. Tradycyjna izolacja wykonana np. z płyt styropianowych lub z wełny mineralnej nigdy nie będzie tak szczelna. Zawsze znajdą się miejsca, przez które z wnętrza domu będziemy tracić ciepło.

Piana otwartokomórkowa lepsza na poddasze

Piana otwartokomórkowa, która jest zalecana na poddasza zatrzymuje ciepło w budynku, jednocześnie pozwalając na jego oddychanie – czyli nie ma ryzyka, że będzie gromadziła się wilgoć.

Pianka nie zsuwa się. Charakteryzuje się dobrą przyczepnością do wielu podłoży: cegły, tynków, betonu, drewna, styropianu, szkła, eternitu itp. Nie traci też swoich parametrów technicznych z upływem czasu. A warstwa izolacji jest odporna na pleśnie i grzyby.

– Stosując piankę, nie musimy się martwić, że w naszym nowym domu z roku na rok wzrasta zużycie ogrzewania – mówi Tomasz Janucik z Best Point. – podczas gdy tradycyjna izolacja z biegiem czasu traci swoje parametry. Ponadto pianka poliuretanowa nie obciąża konstrukcji. Metr kwadratowy ocieplenia waży od 2 do 6 kg (w zależności od grubości warstwy). Dodatkowo uzyskujemy dobre wygłuszenie pomieszczenia i lepszą jakość powietrza. W domach docieplonych w ten sposób poprawia się jakość powietrza, jest mniej kurzu i alergenów.

Koszty izolacji z pianki – zależą od stosowanego materiału

Jest do wyboru kilku producentów pianek. Koszt izolacji wysokiej jakości zaczyna się od 55 zł za metr kwadratowy. Efektywną grubością takiej warstwy izolacyjnej na poddaszu jest 15 cm lub 10 cm w przypadku ścian szkieletowych.

– To szybka technologia, w ciągu jednego dnia można ocieplić około 200 mkw. poddasza – wyjaśnia Tomasz Janucik.

Dobrej jakości piana do ociepleń poddaszy nie ulega biodegradacji, nie zmienia swej gęstości, nie utlenia się, nie traci swych właściwości izolacyjnych z biegiem czasu (potwierdzeniem tego jest czas gwarancji udzielany przez producenta na materiał).

Jedyne przed czym musimy ją chronić to działanie promieni UV.
– Zabudowa z płyt gipsowo-kartonowych w 100 procentach zabezpiecza przed takim promieniowaniem, więc mamy pewność, że produkt zachowa swoje walory – dodaje Tomasz Janucik.

Zobacz również: Mieszkanie na poddaszu: kilka zasad mądrej adaptacji 

Autor: Michał Franczak
Współpraca: Tomasz Janucik, Best Point
41komentarzy
Dodaj komentarz

Komentarze (41)

Ciekawe czy zwykłą pianką za 8 zł można też izolować i ile wychodzi jej na metr kwadratowy
ciekawski88, 30.08.2012, 20:07
Autor zapomniał napisać, że taka pianka w przeciwieństwie do niepalnej wełny mineralnej świetnie się pali!
Po uzyskaniu odpowiedniej temperatury pali się jak benzyna więc nawet w przypadku niewielkiego miejscowego zaprószenia ognia dom jest nie do uratowania!!!
Nawet styropian jest bezpieczniejszy od tej pianki!
Adam, 30.08.2012, 20:14
Jezeli to prawda, ze jest tak latwopalna, to skandalem jest, ze o tym nie "baknieto" nawet slowem w artykule!
Mialbym nawet wrazenie, ze celowo wprowadza sie potencjalnego inwestora pianki w blad! To moze kosztowac czyjes zycie!
P., 30.08.2012, 20:36
Po pierwsze wg mojej wiedzy pianka podczas pożaru się zwęgli i powstanie warstwa, która jest monolityczna (ponieważ ta izolacja bez łączeń jak np. płyty styropianowe i wełna). To utrudnia dostęp ognia do wnętrza warstwy izolacji i do schowanych pod nią elementów np. drewnianych. Pianka poliuretanowa to materiał nierozprzestrzeniający ognia i ma klasę ogniową B2.
Andrzej, 30.08.2012, 20:58
Bzdury piszesz , 12 lat sprzedaję chemię budowlaną więc coś na ten temat wiem . Pianka pali się , tak jak tu ktoś wspomniał , niczym benzyna . Owszem , występuje pianka ognioodporna ale cena za 750 ml to 65 zł netto i jest to piana tzw. niskorozprężna , czyli na 1m2 prze grubości powłoki ok. 10 cm trzeba zużyć jakieś 3 pojemniki , a to daje koszt grubo ponad 200 zł za m2 . Kogo na to stać ?
Vito, 31.08.2012, 09:53
Pianka poliuretanowa jest materiałem łatwo palnym, co potwierdza stanowisko ubezpieczycieli - nie ubezpieczają budynków z płyt poliuretanowych (np. hale, markety)
Hegomon, 31.08.2012, 10:43
pali się, że ino ho ho, niech no ognia złapie.
Ale jest też pianka trudnopalna.
A o jako tu chodzi - nikto nie wi
strażok, 31.08.2012, 21:14
Może i sprzedajesz 12 lat chemię budowlaną ...ale o piance izolacyjnej nie wiesz wiele. Ma się tak do tej w puszkach...jak woda i wódka - wygląda tak samo...ale działa inaczej :). Pianka w "puszce" jest pianką instalacyjną...i jest jednokomponentowa. Pianka izolacyjna to pianka złożona z dwóch komponentów które mieszają się dopiero w dyszy pistoletu. Czy pianka z puszki urośnie w ciągu 8 sekund i zastygnie? Jeśli nie masz o czymś pojęcia....wystarczy zapytać ludzi którzy tym się zajmują. A klasę palności określa ITB....może warto zajrzeć i poczytać???
Krzyś, 23.10.2012, 21:15
Ja nie mam pojęcia o chemii budowlanej ale miałam przyjemność na żywo obserwować pożar testowy przy użyciu pianki stosowanej powszechnie m.in do dociepleń budynków. Może i trudniej ją "rozpalić" w porównaniu np. do suchego drewna, natomiast w drugiej fazie pożaru generuje ogromny płomień i przyrost temperatury (niewspółmierny do np. takiej samej objętości płonącego drewna). Nie można zatem stwierdzić, że jest materiałem nie rozprzestrzeniającym ognia. Po tym co mogłam na żywo zaobserwować pokusiła bym się nawet o stwierdzenie, że "jara się jak złoto" ;)
mgr inż. bezpieczeństwa i higieny pracy, 20.01.2014, 14:48
Głupota.
Jedynym momentem gdy możliwe jest zapalenie pianki jest etap natrysku i stosowania zbyt wysokiej temperatury.
Pozdrawiam
Jelenski, 31.08.2012, 20:49
A na piankach w spraju jest napisane że są rakotwórcze - ta chyba jest inna, tylko dlaczego jest tak szczelnie ubrany?
ciekawski88, 30.08.2012, 20:45
Pianka jest zawsze łatwopalna. Koledze jak się zapaliła tylko fuga z pianki między styropianem a ścianą - cudem pożar ugasił. Testowałem piankę z atestem do montażu stolarki PPOŻ - w odpowiednich warunkach pali się jak sucha słoma.
Trzeba zupełnie nie mieć wyobraźni, żeby taki rodzaj ocieplenia jak pianka poliuretanowa sobie zafundować.
Tomasz, 30.08.2012, 21:53
Pianka się pali a więźba dachowa się nie pali? Chłopie, jak zapruszysz ogień to choćby pianka była całkowicie niepalna to i tak chałupa z dymem pójdzie bo ci się więźba spali.
Piotr, 20.09.2012, 22:03
Ciekawe czemu nie napisano,że składową pianki są cyjanowodory ( proszę zwrócić uwagę na to,że osoba aplikująca ma założoną maskę z pochłaniaczem), które w czasie pożaru wytwarzają toksyczne opary. Poza tym nieprawdą jest, że pianka jest niepalna. Możecie być pewni,że pali się aż miło. A powoływanie się na jakieś klasyfikacje bez podania według której normy były prowadzone badania to najzwyklejsze wprowadzanie klienta w błąd. Po drugie nie ma materiału, który się nie starzeje. Jedne robią to szybciej inne wolniej. Pianka jako wytwór w 100% chemiczny akurat kilkadziesiąt razy szybciej niż wełna mineralna ulega degradacji. Technologia ta przywędrowała do nas z USA, gdzie budownictwo jednorodzinne opiera się na szybkich ale mało trwałych technologiach. Tam nikt nie buduje domu na pokolenia. W większości dominuje technologia szkieletowa. Proszę zwrócić uwagę jak wygląda amerykańskie miasteczko po przejściu trąby powietrznej a jak wygląda to w Polsce.
moby, 30.08.2012, 22:05
Dobre pytanie, jezeli porownamy miasteczka w USA i w Polsce po przejsciu traby powietrznej to wygladaja podobnie. Jezeli te same miasta porownamy po pol roku to bedzie totalne zaskoczenie. W USA raczej trudno bedzie zauwazyc ze byl kataklizm, a w Polsce sami wiemy jak bedzie i jak dlugo. Ponadto trzeba wziasc poprawke na to ze w Polsce traba powietrzna moze miec predkosc okolo 150 km a w USA maja 300 i wiecej. Mniejsze sie nie licza bo sa to tylko silniejsze wichury.
doswiadczony, 31.08.2012, 02:19
Nie zrozumiałeś przedmówcy i cwaniakujesz. Chodzi o to, że w usa buduje się domy w lekkiej konstrukcji, co widać po przejściu huraganu.
byyyy, 31.08.2012, 07:52
Inteligencja nie grzeszysz, ja bym jeszcze zrobil poprawke ze tam mocniej pada deszcz i pod innym katem. Prawda jest taka ze dom z "cegly" a drewniany to jest roznica i u nas po huraganie to ewentualnie dach sie traci...
mirnda, 31.08.2012, 08:08
Osoba aplikujaca jest w masce dlatego zeby nie wdychac oparow tzw MDI czyli monomeru z korego zrobiony jest poliuretan. Nie jest on toksyczny ale ma brzydko cecha - uczula (ma oznaczenie "szkodliwy"). 1000 razy kontakt z nim i jest wszystko ok a za 1001 dostajesz astmy. po utwardzeniu pianki ryzyko znika. Dlatego ludzie ktorzy maja z tymi substancjami kontakt na codzien jak operatorzy maszyn natryskowych maja maski. Pianki za zabezpieczone przez degradacja. Tak naprawde szkodzi im tylko UV.
Chemik, 18.01.2013, 21:56
Nie zapomnijmy o tym, ze przy tak szczelnej izolacji musimy pomyśleć o dobrze rozwiązanej wentylacji. Inaczej nasz dom stanie się wylęgarnią grzybów.
olo, 31.08.2012, 07:21
Autor nie jest fachowcem, nie zna się na budownictwie i pisze to co mu powie sprzedawca w sklepie, pan Kazio na budowie itp!
Tylko z drugiej strony jeśli ktoś nie ma o czymś pojęcia to nie powinien o tym pisać bo wprowadza ludzi w błąd a z siebie robi pośmiewisko!
Czytając te pseudo poradniki można znaleźć więcej takich bzdur!
Adam, 31.08.2012, 08:58
Poliuretan - NAJLEPSZA IZOLACJA - NAJWIĘKSZA PALNOŚĆ Styropian - GORSZA IZOLACJA - MNIEJSZA PALNOŚĆ Wełna - NAJGORSZA IZOLACJA - NIE PALNA Czy nie lepiej dać 2 lub 3 razy więcej wełny i być pewnym że poddasze nie spłonie przy zapruszeniu ognia w 5 minut? Mówi wam to ten, któremu wełna mineralna uratowała budynek od totalnego spłonięcia
jan jan, 31.08.2012, 09:15
Jeżeli ktoś pisze, że pianka poliuretanowa z natrysku się pali to nie ma pojęcia o właściwościach tego materiału.
Pianka poliuretanowa jedynie w bezpośrednim kontakcie z ogniem-jedynie ginie.
Nie ma takiej możliwości aby sama pianka się paliła bez źródła ognia. Mówimy tu cały czas o piance poliuretanowej z natrysku. W żaden inny sposób takiej piany nie stosujemy w izolacji, ponieważ ta piana ma zbyt dużą porowatość!!!!
Podczas pożaru pianka zachowała się jako materiał, który odizolował płomień od części przyległego budynku.
Jest to doskonała technologia znana w Ameryce od lat50-tych.
A u nas sprawdza się w budownictwie pasywnym od 5 lat!!!
Służę poradą w tym zakresie, jakby były wątpliwości i pytania.
Mirek, 31.08.2012, 15:14
według Aprobaty Technicznej rzeczona pianka posiada klasę reakcji na ogień E czyli jest materiałem palnym. Koniec kropka. Klasyfikacja NRO czyli nierozprzestrzeniająca ognia dotyczy systemu pianka + okładzina z płyty gipsowo-kartonowej. Klasyfikacja NRO wcale nie oznacza,że wszystkie elementy systemu są niepalne.
A co do innych "zalet" - cytat z aprobaty ITB "...Po zastosowaniu pianki wewnątrz budynków przeznaczonych na pobyt ludzi, pomieszczenia
powinny być wietrzone przez 14 dni.
Przy stosowaniu, przechowywaniu i transporcie pianki należy przestrzegać wymagań
bezpieczeństwa zawartych w kartach charakterystyki substancji niebezpiecznej i preparatu
niebezpiecznego, tzw. kartach bezpieczeństwa wyrobu, opracowanych zgodnie z rozporządzeniem
Ministra Zdrowia z dnia 3 lipca 2002 r. w sprawie kart charakterystyki substancji niebezpiecznej i
preparatu niebezpiecznego (Dz. U. Nr 140 z 2002 r. poz. 1171) i rozporządzeniem Ministra Zdrowia z
dnia 14 grudnia 2004 r. zmieniającym rozporządzenie w sprawie kart charakterystyki substancji
niebezpiecznej i preparatu niebezpiecznego (Dz. U. Nr 2 z 2005 r. poz. 8)".
moby, 31.08.2012, 21:17
czy wełna,czy styropian, czy pianka uwieżcie że jak chata płonie to wełna zamienia w sie prawie w szkło, styropian sie topi jak wosk, a pianka też praktycznie znika. nieważne która izolacja jak pożądny pożar to i tak wszystko spłonie.!!!!!
strażak, 31.08.2012, 21:46
tak kolego ale żaden pożar nie wybucha od razu do niebotycznych rozmiarów. rozwija się co nie? a przy takim rozwijaniu się ognia pianka tylko pomorze natomiast wełna będzie stawiać twardo opór. wiadomo też do pewnego momentu, ale ta zwłoka może wystarczyć do przyjazdu straży pożarnej. a to już duże coś.
jan jan, 01.09.2012, 10:22
Wełna mineralna składa się z włókien szklanych, które to przenikają do mieszkania przez najmniejszą szparę podczas wiatru. Wdychasz te włókienka nawet o tym nie wiedząc. Nie pomoże żadna folia, gipsy, boazerie itd. To cholerstwo wnika wszędzie. Na dodatek w wełnie jest wylęgarnia myszy, kun, wróbli itd które wejdą w najmniejszą szparę w podbitce dachu.
Piotr, 20.09.2012, 22:11
i masz interes w tym aby ludzi wprowadzać w błąd i narażać na niebezpieczeństwo!
Taka pianka ma klasę palności E czyli jedną z najniższych!
Sama oczywiście się nie zapali ale podczas pożaru bierze w nim aktywny udział potęgując go!
Poza tym podczas palenia się wydziela silnie toksyczny cyjanowodór, więc osoby śpiące czy gaszące pożar bez aparatów tlenowych zostaną natychmiast zatrute!
To, ze coś jest stosowane w USA to wcale nie oznacza, ze jest dobre i bezpieczne! Tam marketing ma znacznie silniejszy wpływ na ludzi niż u nas a bezpieczeństwo czy raczej jego brak jest sprytnie przemilczany, podobnie jak w reklamach tej "cudownej pianki"!
Adam, 01.09.2012, 09:58
Cyjanowodór??? O czym ty mówisz. Klasyfikacja na ogień piany to B-S1D0 sprawdż sobie co oznacza. Dym nie wydziela substancji trujących.
Raf, 20.02.2013, 14:31
wełna się nie pali??? a ja rzuciłem kawałek co mi został po ociepleniu na ognisko i się sfurał aż milo
wełna, 31.08.2012, 09:41
Róbcie więźby ze stali - materiał niepalny.
zus, 31.08.2012, 10:39
mylisz się kolego; stal w temp 400 traci swoje właściwości i caly dach się zapada. Belki drewniane, nawet objete płomieniem nie łamią się tak szybko.
eon1, 31.08.2012, 17:33
Kłaczek wełny się rozgrzewa się do czerwoności , topi i wypala, ale cały bryt już nie!
małypikuś, 31.08.2012, 18:17
to też się "sfurają" !
Czy to oznacza, że metal się pali?
Adam, 01.09.2012, 10:01
piana nie jest łatwopalna jest samogasnąca to nie jest pianka w sprayu jak to niektórzy mylą.
fd, 04.09.2012, 12:07
zanim piana sie zajmie musi tez przejść przez regipsy a jak przejdzie to chyba w tym domu juz nic nie ocaleje.ludzie zastanówcie sie zanim coś skrytykujecie.
fd, 04.09.2012, 12:10
Owszem poliuretan jest palny poniewaz jest pochodna ropy naftowej. Nie tylko palnosc materialu jest istotna w propagacji ognia ale przede wszystkim dostep powietrza a piana moze utrudniac w niektorych przypadkach jego dostep. Przyklad z zycia wzięty: u mojego kolegi w nowo wybudowanym domu wybuchl pozar na poddaszu w wyniku zwarcia w instalacji elektrycznej. Ewakuowali sie wszyscy na czas chociaz dymu bylo wiecej niz ognia :) Strazacy stwierdzili ze gdyby nie izolacja cieplna poliuretanowa, ktora stlumila ogien "gora" by sie sfajczyla. A tak wiecej bylo strat od wody niz od ognia :)
Chemik, 18.01.2013, 21:35
Zachęcam do kontaktu celem uzyskania wszelkich interesujących informacji
Rajpur
Rajpur, 26.12.2012, 17:42
U mnie dom ocieplała firma Magda. Kolega mi podał namiary do nich, jak chcecie też to to ich strona ocieplaniedomu.com.pl Wykonują oni natrysk pianką poliuretanowa Icynene. Pianka ta jest paroprzepuszczalna, dzięki czemu odprowadza wilgoć na zewnątrz, doskonale izoluje. Jak najbardziej polecam, bo u mnie się sprawdza.
Radosław Marowski, 11.03.2013, 14:35
Ta piana sie jara jak wściekła wiem bo mój kolega ma tym zrobione całe poddasze i urwałem kawałek to jak podpaliłem to prawie by mi palce pochłoneło gó....no jedne....
Monter, 06.04.2013, 15:23
trochę Was ponosi z tym ociepleniem. Podniecacie się jabyśmy żyli na syberi albo dzięki ociepleniu wogóle nie ogrzewali mieszkań. kto kiedyś ocieplał poddasza. była dachówka i koniec. opał podrożał to fakt , więc niech każdy ociepla na ile go stać. nie ma materiałów idealnych. trzeba tylko uważać na bzdury typu" jak nie dasz 30 cm wełny to lepiej wcale". dasz coś cienszego to w sezonie grzewczym spalisz 200 kg węgla więcej. za parę lat wymyśl a coś nowego i wszyscy będziemy zrywać stare ocieplenie. A TAK POZATYM IDZIE GLOBALNE OCIEPLENIE
j23, 13.05.2013, 00:32
Panowie mam pytanie odnośnie ocieplenia nie dachu czy całego domu.
Potrzebuję ocieplić powiedzmy coś takiego jak CAMPER - nietypowy samochód, nie na bazie izotremy, tylko goła blacha na którą pójdzie tapicerka(płyta dyktowa z matriałem). Jest spór czy materiał jest łatwo palny(na moje jest, jak każda chemia(czy butapren klej mocny czy słaby??))
I główne pytanie dnia: samochód stoi na słońcu cały dzień i temperatur powietrza dochodzi do 30*C w samochodzie rzecz oczywista, że można w ekstremalnych warunkach dość do 50*C i czy może dojść do SAMOZAPŁONU pianki z tak wysokiej temperatury.
Wiem, że pytanie jest dziwne ale potrzebuję ocieplić samochód w którym się praktycznie mieszka cały rok, a zabawa ze styropianem czy z gąbką już mnie nie bawi, iż przy mrozach w granicy -30*C nie sprawdza się, nawet przy maksymalnym nastawieniu ogrzewania postojowego marki WEBASTO
Dzięki za odpowiedz:) Pozdrawiam Serdecznie
amatorszczyzna, 09.01.2014, 23:26