Ciche mieszkanie w bloku z wielkiej płyty - to możliwe

Mieszkanie w domach wielorodzinnych ma sporo zalet, ale również wiele minusów. Wśród nich na pierwszym miejscu wymieniany jest hałas generowany nie tylko przez ruch uliczny, ale przede wszystkim przez sąsiadów.
  • Przepisy mówią - każdy ma prawo do ciszy

    Mieszkańcy bloków narażeni są nie tylko na hałasy sąsiedzkie, ale również te dochodzące z zewnątrz. Ale można się przed nimi obronić.

    Sławomir Kowalski

Sąsiedzkie hałasy to przyczyna wielu konfliktów .Przynajmniej niektórych udałoby się uniknąć przestrzegając zasad kultury, nie wszędzie to jednak możliwe. To, jak bardzo mieszkanie narażone jest na hałas zależy jednak nie tylko od zachowania sąsiadów.

Zobacz również: Jak zabezpieczyć się przed hałasem w domu 

Na akustykę lokalu znaczenie ma jego położenie (te na niższych kondygnacjach – ze względu na bliskość klatki schodowej czy windy są znacznie bardziej narażone na hałasy), technologia w jakiej zbudowano nieruchomość (w wielu blokach z wielkiej płyty ściany wydają się być „z papieru", a sąsiadom można powiedzieć „na zdrowie", gdy ci „psikną"), a także sposób wyciszenia i wykończenia mieszkania.

Cisza zgodna z prawem

Warto wiedzieć, że Prawo budowlane odpowiednią ochronę przed hałasem wymienia jako jedno z sześciu podstawowych wymagań, które powinny spełnić obiekty budowlane. Z kolei rozporządzenie ministra infrastruktury z dnia 12 kwietnia 2002 roku w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie wskazuje w paragrafie 323.1, że „budynek i urządzenia z nim związane powinny być zaprojektowane i wykonane w taki sposób, aby poziom hałasu, na który będą narażeni użytkownicy lub ludzie znajdujący się w ich sąsiedztwie, nie stanowił zagrożenia dla ich zdrowia, a także umożliwiał im pracę, odpoczynek i sen w zadowalających warunkach".

W punkcie drugim stwierdza z kolei, że „pomieszczenia w budynkach mieszkalnych, zamieszkania zbiorowego i użyteczności publicznej należy chronić przed hałasem:

  1. zewnętrznym przenikającym do pomieszczenia spoza budynku,
  2. pochodzącym od instalacji i urządzeń stanowiących techniczne wyposażenie budynku,
  3. powietrznym i uderzeniowym, wytwarzanym przez użytkowników innych mieszkań, lokali użytkowych lub pomieszczeń o rożnych wymaganiach użytkowych.

Obecnie oddawane do użytku budynki mają izolację akustyczną podniesioną do poziomu nieosiągalnego dla obiektów stawianych w latach 70-tych czy 80-tych zeszłego wieku. W blokach z wielkiej płyty pozostaje zabezpieczyć się przed hałasem samemu, ewentualnie wymóc na spółdzielniach mieszkaniowych (a to właśnie w strukturach spółdzielczych znajduje się najwięcej bloków z wielkiej płyty) by przy okazji kapitalnych remontów zajęły się również kwestiami izolacji akustycznej – na przykład na klatkach schodowych.

Jak wyciszyć mieszkanie – co można zrobić samemu?

Gdy dokuczliwość dochodzących z zewnątrz dźwięków nie jest zbyt duża, do poprawy sytuacji wystarczyć mogą nawet proste zabiegi aranżacyjne w domu. Ciężkie zasłony całkiem dobrze izolują mieszkanie od hałasu ulicznego, z kolei puszysty dywan pozwala na stłumieni dźwięków dochodzących z dołu (przy okazji, w przypadku posiadania małych dzieci, ochroni sąsiadów przed tupotem małych nóżek i uderzeniami zabawek w podłogę). Na ścianach dobrze sprawdzają się fototapety na podbitce z materiału, które zajmują spore powierzchnie. Co do zasady – im więcej w mieszkaniu sprzętów rozpraszających i tłumiących dźwięki, tym lepiej.

Słyszysz rozmowy sąsiadów? Zobacz: Jak wygłuszyć ścianę w mieszkaniu

Jednak w wielu wypadkach takie zabiegi na niewiele się zdadzą i trzeba będzie poważnie pomyśleć o inwestycjach na szerszą skalę. Najlepiej budowę ochrony przed hałasem skorelować z kapitalnym remontem mieszkania. Na przykład przy okazji wykonywania nowej podłogi (czy to z deski czy paneli podłogowych) można wyłożyć podłogę matami akustycznymi bądź korkiem, który znakomicie tłumi dźwięki. Wykonywanie podwieszanego sufitu to z kolei dobry moment, by wytłumić dźwięki dochodzące z góry. Rozwiązań jest kilka, w tej roli dość dobrze sprawdza się wełna mineralna (która dodatkowo zapobiegnie uciekaniu ciepła z pomieszczenia).

Polecamy artykuł: Korek na podłodze. I w mieszkaniu robi się cieplej i ciszej 

Mieszkańcy niższych kondygnacji jako priorytet powinni potraktować zakup nowych drzwi o jak najwyższym współczynniku Rw, który definiuje akustykę drzwi. Na rynku kupić można drzwi o Rw = 42dB, co w zupełności wystarczy do wytłumienia odgłosów z nawet najbardziej ruchliwej klatki schodowej. Innym rozwiązaniem jest wstawienie podwójnych drzwi, albo obudowanie już istniejących tapicerką czy specjalnymi płytami warstwowymi, którymi okleić można całe skrzydło.

Nieszczelne okna również mogą być przyczyną słabej izolacji akustycznej i hałasu dostającego się do domu. Jeśli problem z dźwiękami z zewnątrz jest spory, warto przy zakupie okien jako główne kryterium wyboru potraktować współczynnik Rw. Od strony balkonu – o ile jest na to zgoda spółdzielni – można zabudować powierzchnię zasuwanymi na noc roletami, ewentualnie zainstalować okiennice.

Warto przeczytać: Okna dźwiękoszczelne do walki z miejskim zgiełkiem

Rozwiązaniem najbardziej radykalnym, ale i najskuteczniejszym jest ustawienie ekranów akustycznych. Dlaczego to rozwiązanie radykalne? Bo ich ustawienie wzdłuż wszystkich ścian potrafi zmniejszyć powierzchnię użytkową mieszkania o dobrych parę metrów. Ekrany najczęściej powstają na specjalnym stelażu, na którym buduje się ściankę z wełny mineralnej (dla skuteczności ważna jest grubość warstwy, która sięga niekiedy 15 centymetrów) i zabudowanej płytami gipsowo-kartonowymi. To rozwiązanie dość drogie, wymagające zatrudnienia doświadczonej ekipy montażowej, ale rozwiązujące skutecznie problem hałasów dochodzących z zewnątrz. 

Autor: Sławomir Bobbe
1komentarzy